W weekend portale społecznościowe obiegła rzekoma fotografia Papieża, w białej puchowej kurtce, której nie powstydziłby się Kayne West czy inny raper zza oceanu. Zdjęcie obiegło cały świat, stając się błyskawicznie viralem. Na początku spotkało się ono z raczej ciepłym przyjęciem, a Papież nazywany był Biskupem Balenciagi czy Wikariuszem dripu. Dopiero druga fala komentarzy, która skupiła...