Netflix będzie żartował na żywo? W marcu platforma po raz pierwszy zaserwuje relacje live
Netflix rozszerza swoje treści o nowe formy przekazu. W 2023 roku po raz pierwszy udostępni wydarzenie na żywo z kategorii stand-up. Fani Chrisa Rocka powinni być zachwyceni.
Netflix już jakiś czas temu zapowiadał, że planuje rozszerzyć swój content również o wydarzenia na żywo. Znamy więcej konkretów. Pierwszą taką relacją live będzie retransmisja z występu komika Chrisa Rocka, który odbędzie się 4 marca 2023 roku w Baltimore.
Netflix z pierwszą relacją na żywo już w marcu 2023 roku
Występ na Netflixie rozpocznie transmisje równo z występem Chrisa Rocka w Baltimore, czyli o godz. 22.00 czasu wschodniego. Polacy będą mogli uczestniczyć w tym wydarzeniu dokładnie o 4 nad ranem 5 marca według czasu polskiego. Będzie to specjalny odcinek pod nazwą Chris Rock: Selective Outrage. O komiku było szczególnie głośno, kiedy rok temu podczas gali oscarowej zażartował z Jady Pinkett Smith — żony Willa Smitha, śmiejąc się z jej fryzury, nie zważając na fakt choroby kobiety. Poskutkowało to pamiętnym uderzeniem w twarz od Króla Richarda. Cóż — nie będę się rozpisywał na ten temat, czy żart był na miejscu, czy nie i czy Will dobrze zrobił. Faktem jest, że ta sytuacja przyćmiła całe Oscary.
Chris Rock zapowiedział, że w swoim programie po raz kolejny nawiąże do tej sytuacji, która zresztą sprawiła, że jego przyszłe występy cieszyły się jeszcze większą popularnością. Sprzedaż biletów na jego stand-upy drastycznie wzrosła, odnotowując brak wolnych miejsc. Nie jest zaskoczeniem, że Netflix wybrał event Chris Rock: Selective Outrage jako pierwszą relację live. Robbie Praw, wiceprezes Netflixa ds. stand-upów i formatów komediowych, powiedział w oświadczeniu parę słów na ten temat.
Netflix liczy na sporą oglądalność na pierwszej relacji live za sprawą Chrisa Rocka i jego nietrafionym żarcie na Oscarach
Chris Rock jest „jednym z najbardziej ikonicznych i najważniejszych głosów komediowych naszego pokolenia. To będzie niezapomniany moment i jesteśmy zaszczyceni, że Chris niesie tę pochodnię z nami.
Nie jestem do końca pewny, jak bardzo są to szczere słowa. Minął rok od oscarowego żartu, a Chris Rock nie traci na popularności, a wręcz odwrotnie. Netflix ma całkiem spory wybór stand-upów w swojej bibliotece. Znajdziemy występy m.in. Ricky’ego Gervaisa, Dave’a Chappelle’a, Kevina Harta czy Billa Burra. Coś mi się wydaje, że wybranie Chrisa Rocka i jego „speciala” jest podyktowana aspektem medialnym, a nie do końca hipotecznym wysokim poziomem występu. Oczywiście może to być bardzo dobra rozrywka, ale to totalnie zagrywka biznesowa, czemu też nie ma się co dziwić, aby sprawdzić, czy taka forma będzie pożądaną przez subskrybentów.
Abstrahując od tematu pierwszego wydarzenia live, cieszę się, że Netflix poza prowadzeniem gier na aplikacje mobilne rozszerza swoją bibliotekę do wydarzeń na żywo. Pytanie tylko, czy taki content zostanie w bibliotece na zawsze, czy zniknie po zakończenie retransmisji. Okaże się w nocy z 3 marca na 4 marca 2023 roku.

