Jeśli myśleliście, że Google zawsze będzie wyglądać tak jak teraz, to się grubo myliliście. Wyszukiwarka ewoluuje cały czas. Wystarczy zresztą sprawdzić, jak wyglądała jeszcze kilka lat temu. Kolejna zmiana, którą szykuje Google w swojej wyszukiwarce, jest naprawdę spora.

Google ewoluuje niezmiennie od samego początku swojego istnienia. Bardzo łatwo sobie uświadomić, jak wiele zmian zaszło w tej najpopularniejszej wyszukiwarce na świecie na przestrzeni tych 24 lat od momentu jej powstania. Wystarczy sprawdzić, jak wyglądała jeszcze kilka lat temu, na przykład w Archiwum Internetu albo po prostu w… Google.

Google DailyWeb

 

Tym razem Google postanowiło zmienić nie tylko wygląd swojej wyszukiwarki, ale przede wszystkim jej elementarną funkcjonalność. Już dziś, zaczynając od USA, Google wprowadza nowy sposób wyświetlania wyników wyszukiwania. To, jak do tej pory to wyglądało, wie doskonale każdy z nas. Wpisujemy w pole wyszukiwania (niezależnie od tego, gdzie ono jest ulokowane) nasze zapytanie i otrzymujemy listę wyników.

Najważniejsze i najbardziej wyniki na samej górze, a scrollując coraz niżej dojeżdżaliśmy w końcu do paginacji. Kolejne wyniki są ukryte na kolejnych podstronach, co stało się nawet obiektem memów – trzeba być bardzo zdesperowanym albo dociekliwym, by klikać na kolejne podstrony. Najczęściej Google podaje nam wszystko na tacy już na pierwszej stronie. Teraz, to się zmieni!

Podstrony wyszukiwania w Google idą w zapomnienie!

Google stwierdziło najwyraźniej, że skoro mało kto przeklikuje się przez kolejne podstrony, to widocznie ta forma prezentacji wyników nie ma najmniejszego sensu. Jest to zresztą swego rodzaju relikt przeszłości, bo paginacja towarzyszy Google od samego początku. Jaka jest alternatywa? Ludzie są teraz praktycznie przyzwyczajeni do ciągłego scrollowania. Czy to na Facebooku, czy na Instagramie. Scroll za scrollem przebijamy się przez gigabajty danych.

Tak też teraz będzie wyglądać przeglądanie wyników wyszukiwania w Google. Będzie to jedna, długa lista, która będzie cały czas doładowywać kolejne elementy. W pewnym momencie dojedziemy do jej końca, ale tam będzie na nas czekać przycisk Więcej, który wywoła kolejne wyniki. Część internautów nie jest przekonana co do tej zmiany i twierdzi, że utrudni to odnalezienie najtrafniejszych treści.

Co Wy sądzicie o takiej, dosyć drastycznej zmianie?

Influencerzy zachwalali Pixela 4 nie mając go nawet w rękach. Teraz Google otrzymało pozew