Bezpieczeństwo w internecie z roku na rok staje się coraz częściej poruszanym tematem. Nie ma zresztą co się dziwić – wraz z rozwojem sieci rozwija się też jej ciemna strona. Trudno sobie przecież wyobrazić, by ktoś korzystał teraz z komputera bez zainstalowanego antywirusa. Jak jednak wiadomo, wirusy i złośliwe oprogramowanie to nie jedyne niebezpieczeństwa, jakie mogą wypływać z internetu.

Dla wielu użytkowników wystarczającym zabezpieczeniem jest używanie różnych haseł do odwiedzanych serwisów, unikanie wchodzenia na podejrzane strony i wstrzymywanie się przed klikaniem linków pochodzących z nieznanych źródeł. Faktycznie, takie podejście zdecydowanie zwiększa bezpieczeństwo, ale w żadnym wypadku nie możemy tutaj mówić o wystarczającej ochronie.

Sprzęt Apple także jest narażony na niebezpieczeństwa

Złudne jest też twierdzenie, że niektóre platformy same w sobie mają odpowiednie zabezpieczenia i nie wymagają dodatkowej troski. Wśród wielu panuje przeświadczenie, że sprzęt firmy Apple jest zamkniętym ekosystemem, do którego nikt ani nic złośliwego się nie dostanie. Pracownicy elektromarketów używają tego zresztą jako jednej ze swoich kart przetargowych w zachęceniu kogoś do kupna urządzenia z logiem nadgryzionego jabłka. W żadnym wypadku, samo korzystanie z Maca nie gwarantuje ochrony, a w wielu kwestiach użytkownicy MacOS są nawet bardziej narażeni na ataki niż osoby korzystające z innych systemów.

Niektórzy wychodzą też z założenia, że cyberprzestępcy atakują tylko duże korporacje, a zwykli ludzie nie mają nic, co mogłoby ich zainteresować. Oczywiście, przeciętny użytkownik nie posiada całej masy serwerów zapełnionych wartościowymi dla hakerów treściami. Nie oznacza to jednak, że można czuć się z tego powodu bezpiecznie. Fakt, że w mediach słyszy się najczęściej o największych atakach wynika głównie z tego, że jest to znacznie bardziej interesujący temat dla większości osób. No bo jednak to, że jakaś firma straciła grube miliony przez niewłaściwe zabezpieczenia sprzeda się lepiej, niż zwykły człowiek oszukany na parę tysięcy, prawda?

surshark macos

Formy ataków na pojedyncze osoby są inne niż na korporacje, ale zdarzają się tak naprawdę znacznie częściej. Dużo łatwiej przecież okraść wiele źle chronionych jednostek, niż jedną, większą, ale jednak lepiej zabezpieczoną. To tak, jakby hakerzy wybierali między zabawą rozbitą na sporo elementów, a prawdziwym wyzwaniem zajmującym naprawdę dużo czasu.

Można powiedzieć, że nasze dane to najbardziej wartościowa rzecz, którą większość z nas może pochwalić się w internecie. Nie bez powodu przecież ciągle organizowane są akcje, w których w zamian za podanie nazwiska, adresu, maila i numeru telefonu dostajemy na przykład 2 puszki popularnego napoju energetycznego. Takie informacje są bowiem bardzo użyteczne dla firm, które chcą docierać ze swoimi produktami i reklamami do jak największej liczby osób, na jak największą liczbę sposobów. Handel danymi odbywa się na porządku dziennym. Dostawanie większej liczby maili reklamowych czy irytujących SMS-ów to jednak nie koniec świata. Dużo groźniej robi się, kiedy do gry wchodzą bardziej prywatne dane.

Dobrowolne podawanie maila czy numeru telefonu to przecież dosyć powszechna praktyka. I często nie kończy się bardzo źle, choć oczywiście zdarzają się takie przypadki. Ale trudno sobie wyobrazić, byśmy z własnej woli podali komuś dane naszej karty kredytowej, login do banku albo PESEL. A to właśnie tego typu informacje są dla większości hakerów najbardziej łakomym kąskiem. I dlatego najczęściej padają one ofiarą ataków. Powszechne praktyki nie zapewnią nam ochrony przed nimi. Warto więc zaopatrzyć się w dodatkowe zabezpieczenia.

Co zrobić, by poczuć się bezpieczniej?

Świetnym pomysłem będzie rozpoczęcie korzystania z sieci VPN. Jest to coś w rodzaju pośrednika w połączeniu między nami a internetem. Sprawia, że nasze dane są zaszyfrowane, a hakerzy, cyberprzestępcy, czy ktokolwiek inny nie mogą nas śledzić. Nikt nie będzie wiedział, kim naprawdę jesteśmy, a my poczujemy się znacznie bezpieczniejsi, szczególnie podczas łączenia się z publicznymi sieciami Wi-Fi. Anonimowość w internecie w dzisiejszych czasach jest na wagę złota, a VPN jak najbardziej ją zapewnia.

Jest to też dobry sposób na poradzenie sobie z tak zwaną „dyskryminacją cenową”. Dzięki możliwości śledzenia użytkowników, właściciele sklepów internetowych stworzyli algorytmy, które zmieniają ceny według miasta, z którego loguje się dana osoba, czy na przykład na podstawie dotychczasowych preferencji zakupowych. VPN pozwala się przed tym chronić, a sprzedawcy nie będą w stanie uzyskać od nas danych pozwalających im dostosować cenę.

surshark macos

Oprócz zwiększenia bezpieczeństwa i anonimowości w sieci, korzystanie z VPN otwiera przed nami dodatkowe korzyści. Serwisy streamingowe takie jak Netflix czy Amazon Prime Video posiadają blokady regionalne. Wielu filmów i seriali dostępnych w Polsce nie zobaczymy bowiem za granicą. Działa to też w drugą stronę. Czasem, będąc na przykład na wakacjach, rozpoczniemy oglądanie serialu, którego po powrocie do kraju, ku naszemu zdziwieniu, w serwisie już nie znajdziemy. Dzięki VPN możemy wybrać adres IP zlokalizowany w innym kraju, co pozwoli nam kontynuować oglądanie niedostępnych wcześniej treści. Nie wszystkie VPN-y oferują dużo lokalizacji czy też możliwość swobodnego ich wyboru. Warto więc wybrać usługę, która udostępni nam szeroki zakres krajów i miast, a do tego będzie niewykrywalna dla serwisów streamingowych.

Bardzo dobrym wyborem będzie Surfshark VPN, w którym dostaniemy do dyspozycji całą masę lokalizacji. Można korzystać z niego na nieograniczonej liczbie urządzeń, a poza tym oferuje on szereg dodatkowych zalet, takich jak blokada reklam i szkodliwych treści, zwiększenie prędkości transferu danych czy ostateczne zabezpieczenie w postaci funkcji Kill Switch, która wyłącza internet, jeśli połączenie VPN zostanie rozłączone.

Zalety korzystania z usługi VPN są więc bardzo duże i znacznie zwiększają naszą wolność w sieci, nie tylko chroniąc nasze dane, ale także oferując dodatkowe korzyści. Nawet, jeśli nie padliśmy do tej pory ofiarą hakerów, warto już dzisiaj zaopatrzyć się w skuteczne zabezpieczenie. Nigdy nie wiemy przecież, kiedy możemy zostać zaatakowani. Tym bardziej, że z każdym dniem w internecie pojawia się coraz więcej osób chętnych na zysk naszym kosztem. Nie ważne, z jakiej platformy korzystamy – nasze prywatne informacje powinny być dla nas priorytetem.

Pobierz VPN dla macOS: https://surfshark.com/pl/download/macos