Nie milkną echa po ogłoszeniu głośnego przejęcia przez Microsoft studia Blizzard Activision.

Mija dopiero drugi dzień po tym, jak Microsoft ogłosił, że przejmuje studio Activision Blizzard. Jest to tym samym największe tego typu przejęcie w branży gier w historii. Co to może oznaczać dla gamingu? Cała procedura sprzedaży potrwa jeszcze ponad rok, jednak już teraz zarówno eksperci, jak i gracze zadają sobie pytanie: co dalej?

Taka inwestycja ze strony Microsoftu robi z firmy giganta w branży gier. Sony dalej pozostanie największą tego typu firmą, jednak są obawy o monopol, jaki firma z Redmond w stanie Waszyngton może wprowadzić. Na tapet brane są przede wszystkim tytuły, które cieszą się dużą popularnością na konsolach Sony PlayStation, a które siłą rzeczy mogą przestać być wydawane na tę platformę.

Sony oczekuje, że gry Activision pozostaną na PlayStation

Po takiej inwestycji ze strony Microsoftu nie trzeba było długo czekać na głos Sony w tej sprawie. W wypowiedzi dla Wall Street Journal, rzecznik prasowy Sony wyraził oczekiwanie, że Microsoft dalej będzie przestrzegać zawartych wcześniej przez studia umów i wszystki gry Acrivision pozstaną dostępne również na konsole PlayStation:

Oczekujemy, że Microsoft będzie przestrzegać umów i nadal zapewniać, że gry Activision są wieloplatformowe.

Jak słusznie zauważa serwis TheVerge, takie oczekiwania nie są bezpodstawne. Przykładem jest ubiegłoroczna gra Deathloop, która wydana została jedynie na konsolę od Sony (poza PC), a na Xboxa próżno jej szukać. Wydawcą gry jest studio Bethesda, które zostało jakiś czas temu przejęte właśnie przez Microsoft. W tym przypadku mówimy jednak o projektach, które zostały rozpoczęte przed przejęciem studia, a martwić się można o tytuły, które dopiero będą wydane za parę lat.

Pewne jest natomiast to, że takie gry jak „Warcraft”, „Diablo”, „Overwatch”, „Call of Duty” i „Candy Crush” lada chwila trafią do graczy w ramach abonamentu Xbox Game Pass, podobnie, jak miało to miejsce w przypadku serii Doom (Bethesda).

Microsoft wydał prawie 69 miliardów dolarów

Jak poinformował Microsoft, za transakcję przyszło im zapłacić 95 dolarów za ację. Daje to łączną wartość 68,7 miliardów dolarów amerykańskich netto. Jednocześnie do Microsoftu trafi niespełna 10 tysięcu pracowników Activision Blizzard rozsianych po całym świecie.