Segway rośnie w oczach jako firma, którą uwielbia współpracować z innymi. Teraz dowiadujemy się o współpracy z Apple, dzięki czemu będzie można lokalizować i zabezpieczać hulajnogi w ramach usługi Apple Find My.

Segway to firma założona przez amerykańskiego wynalazcę, wizjonera i biznesmena — Deana Kamena. W 2001 roku pokazał on projekt rewolucyjnego, samobalansującego, dwukołowego pojazdu, tworząc podwaliny pod pojęcie mikromobilności. Niestety genialny pojazd był za drogi, a w wyniku tego nie sprzedawał się tak, jak życzyła sobie tego firma. W 2009 roku firma została przejęta przez brytyjskiego inwestora Jima Heseldena. Niestety zapewnił on złą sławę firmie, gdy zabił się na terenowej wersji Segwaya, gdy wpadł nim do rzeki. W 2015 roku, doinwestowana przez Xiaomi, mało znana firma Ninebot, kupiła Segwaya. Nie tylko postawiła go na nogi, ale również uczyniła liderem rynku.

Segway bierze co najlepsze

Segway Ninebot ma już na koncie już sporo współprac z innymi firmami. Czasami są to współprace wizerunkowe — gdy firma wypuszczała limitowane serie razem z Lamborghini, Mercedes czy Hasbro (Ci od praw do zabawek z filmu Transformers). Innymi razy producent sam inwestował, by przejąć technologię i stworzyć nowe produkty. Tak było, chociażby z popularnym w naszym kraju producentem elektrycznych crossów, marką Sur Ron, w którego Segway również zainwestował. W wyniku tego tytułowa firma, sama wprowadziła na rynek elektrycznego crossa (bazującego na Sur Ron)

Knog Scout

W 2022 roku przedstawiono nową serię fascynujących hulajnóg o wysokiej wydajności z linii GT. W tym roku firma obiecuje, że będzie równie ciekawie. Kilka dni temu Segway poinformował na swojej stronie o nowej funkcjonalności, która zagości w przyszłych produktach tej firmy.

Knog Scout

Jest nią integracja z Apple Find My. W tym przypadku wymagało to ścisłej współpracy z samym Apple. To usługa lokalizacyjna, oparta na sieci połączonych urządzeń Apple. Szerzej opisałem ją w recenzji Knog Scout, który również ją wspiera.

Nowe produkty Segway Ninebot będą mogły być lokalizowane i śledzone. Dodatkowo będą odtwarzały dźwięk na żądanie i podczas poruszenia sprzętu przez nieuprawnione osoby. Dźwięk ma być głośny, wiec najpewniej firma spersonalizowała tę funkcję.

W komunikacie prasowym poinformowano też o nowym, nadchodzącym pojeździe GoKart Pro 2. To następca opisywanego przez nas modelu, który testowali przez 2 lata profesjonalni zawodnicy gokartowi. Wiadomo też, że dystrybucja masy to 60:40%. Wiec wrażenia z jazdy będą całkiem ciekawe.

Na dalsze informacje musimy jednak poczekać.