Może należysz do osób, którym wygląd nowej konsoli się spodobał, znalazłbyś się wtedy w zdecydowanej mniejszości. Większość osób, spodziewała się po Sony czegoś więcej, to pewnie dlatego w chwili premiery mieliśmy do czynienia z wysypem memów. Problem wreszcie dostrzegło również kierownictwo japońskiej firmy — problem, który okazał się również szansą na dodatkowy zarobek!

Sony patentuje wymienne panele

Zaraz po premierze w serwisach aukcyjnych i platformach zakupowych pojawiły się oferty, które pozwalały chociaż trochę poprawić wygląd „białej wieży”. Były to panele, całe obudowy lub same skiny w formie naklejek.

Jedna z bardziej znanych firm, tworzących futerały i skórki na telefony, tablety i konsole — dbrand szybko zareagowała na potrzeby użytkowników, chcących chociaż trochę polepszyć wygląd  konsoli. Panele nazwane „darkplates” szybko zniknęły jednak z rynku. Powodem były oficjalne groźby Sony. Obecnie dbrand, oferuje drugą generację darkplates, które posiadają zmieniony wygląd oraz perforację w miejscu wentylatora, która poprawia przepływ powietrza.

Serwis Op Attack poinformował, że kilka dni temu w Amerykańskim Biurze Patentowym (USPTO), Sony złożyło patent na wymienne panele do swojej konsoli. To kolejna przesłanka (po promocyjnym filmie, na którym widać było demontowane panele), która daje nadzieje na poprawę sytuacji ze skórkami i wymiennymi panelami.

.jpgPanele PS5

Domyślamy się, że Sony może zechcieć zaoferować takie panele samemu. Takie panele mogłyby być inspirowane największymi hitami na PS5 jak God of War: Ragnarok, Horizon: Forbidden West, Spider-Man 2 czy Gran Turismo 7. Sony mogłoby również zarobić niezłą kasę na licencjonowaniu patentu zewnętrznym firmom, które mogłyby tworzyć panele według swojej inwencji.

To, co zmienilibyście wygląd PS5 gdyby Sony na to pozwoliło, już to zrobiliście czy może jesteście zadowoleni z tego jak konsola prezentuje się obecnie?