19.10.2021 9:55 | Aktualizacja: 19.10.2021 9:58

Internet domowy od sieci komórkowej. Jestem zdumiony jak to działa!

Takie typy artykułów zawsze brzmią jak sponsorówki. Zapewniam Was jednak, że to moje, nieopłacone przez nikogo wrażenia. Bo jest serio nieźle.

kabel internetowy internet domowy od sieci komórkowej

Jestem na tyle szalony, że buduję dom w tych totalnie koszmarnych post-covidowych (mam nadzieję) czasach. W zasadzie wszystkie przygotowania rozpoczęły się na dobre przed tym cholernym wirusem, a problemy z dostępnością materiałów i ich kosztem dopiero doszły w trakcie budowy. To jednak obszerny materiał, który na pewno nadawałby się na jakiś blog budowlany. Dzisiaj jednak nie o budowie domu, a o internecie.

Zamieniłem UPC na T-Mobile

Dotychczas, a dokładnie ostatnie 12 lat, byłem użytkownikiem usługi Internetu od UPC. Co ciekawe, na pierwszym, dość starym osiedlu, internet działał właściwie kompletnie bez żadnych problemów. Raz, przez ok. 7 lat, zdarzyła się awaria na 2-3 godziny. Druga powstała, gdy mój sąsiad niechcący przeciął mój kabel internetowy podczas odświeżania swojego balkonu.

Internet od UPC działał wybornie, a przede wszystkim naprawdę stabilnie. Po pierwszej przeprowadzce na zupełnie nowe osiedle… problemów nie było końca. Stabilność usługi nie była tak dobra jak poprzednio, a ja często borykałem się z awariami, a jeszcze częściej z problemem wysokich pingów. Krew człowieka zalewała, kiedy w wieczorny slot na granie w ulubioną grę zamieniał się w festiwal epitetów pod adresem UPC.

t-mobile pakiety internetu - internet domowy od sieci komórkowej
Pakiety internetu stacjonarnego w t-mobile

Teraz kolejna przeprowadzka, jeszcze przed właściwą przeprowadzką do właśnie budowanego domu. Niestety nie miałem wiele czasu na decyzję, więc nie zagłębiałem się w temat (co uczciwie zaznaczam), a przejrzałem z grubsza oferty dostawców. Celowałem w internet światłowodowy, ale niestety żaden z operatorów nie świadczył takiej usługi pod moim adresem. Dotychczas jestem zadowolonym klientem T-Mobile, więc po kilku rekomendacjach znajomych (i zapewnieniach o internecie bez limitów), postanowiłem, że zamówię taką usługę. Sprawdziłem jeszcze dla pewności zasięg zarówno w miejscu, gdzie buduje się dom, jak i tu, gdzie aktualnie miałem się przeprowadzić i okazało się, że jest pełne LTE.

 

Wybrałem wariant 30 Mb/s, zakładając że w zupełności powinien mi wystarczyć, a w razie czego po prostu zwiększę pakiet. Szybka rozmowa na infolinii, pytanie o najlepszy dostępny router i zamówienie złożone.

Internet domowy od sieci komórkowej. Czas na testy!

Paczka od kuriera dotarła do mnie właściwie po 2 dniach, podpisałem dokumenty, a w zamian otrzymałem przesyłkę, w której znajdowała się karta SIM i router marki ZTE (model MF286R). T-Mobile poinformowało SMS-owo, że moja usługa będzie dostępna po kilku godzinach od włączenia urządzenia. Tak też się stało.

W zasadzie, jeśli chodzi o prędkość, to nie liczyłem nawet, że do deklarowanej się zbliżę. Co gorsza, pogodziłem się z tym, że raczej w „Call of Duty” na PS5 wieczorami, przed snem raczej także nie pogram. Okazało się jednak, że pierwsze testy wyglądają naprawdę obiecująco!

test prędkości t-mobile - internet domowy od sieci komórkowej
Test prędkości internetu od T-Mobile

Korzystanie z Netflixa i Youtube, co używania których miałem największe obawy, działa wybornie. Jestem zdumiony. Tym bardziej, że okazuje się, że mogę pograć w „Call of Duty” i nie ma najmniejszych problemów z pingiem. Powiem więcej, mam wrażenie, że całość działa jeszcze lepiej niż na moim poprzednim UPC!

Jestem naprawdę zdumiony, że usługa internetu, która miała stać się chwilowym remedium na problem z dostępnością do sieci, może bez przeszkód stać się głównym sposobem na dostęp do sieci.

A wady?

Żeby nie cukrować za dużo, to teraz może nieco o wadach, które przez te kilka dni udało mi się zaobserwować. Przede wszystkim przez pierwsze 3 dni miałem problem z PIN-em. Otóż, żeby uzyskać dostęp do sieci przy pierwszym uruchomieniu, musicie do routera włożyć kartę SIM, która naturalnie dostarczona została wraz z routerem. W panelu administracyjnym trzeba także podać do niej PIN, wówczas usługa jest aktywowana. Nie wiedzieć czemu przez tych kilka pierwszych dni, codziennie traciłem dostęp do sieci, a router z uporem pytał o PIN. Po jego podaniu na całe szczęście wszystko wracało do normy.

Drugi zaobserwowany problem to kwestia pingów. Zdarzyło się tak, że granie w gry było niemożliwe przez wysoki ping. Szarpało, rwało i zwyczajnie nie było możliwości, żeby grać. Restart jednak rozwiązał problem i póki co, po pełnym tygodniu, taka sytuacja nie pojawiła się ponownie.

Zobaczymy jak będzie dalej, ale póki co jestem naprawdę zadowolony. W docelowym domu być może warto będzie powiększyć pakiet? Liczę jednak, że do czasu kolejnej przeprowadzki w mojej wiosce pojawi się światłowód od któregoś z operatorów, wtedy wiążę się umową najpewniej bez zadawania zbędnych  pytań. Tymczasem internet od T-Mobile śmiga i mam nadzieję, że tak zostanie. Polecam gorąco, ale upewnijcie się najpierw, że będziecie w zasięgu sieci.