Apple zrobiło nową reklamę, ale nie walczy tym razem z wielkim bratem, a pokazuje, jak ich urządzenia potrafią zmienią rzeczywistość osób z niepełnosprawnościami. Zrobili to świetnie.

Ja wiem, że niepolitycznie poprawne jest chwalenie Apple, bo przecież Android lepszy, ale myśle, że i fani zielonego robocika się zgodzą, że jakie by to Apple nie było, to jednak reklamy umieją robić. Ta nie jest inna, jest doskonała, a dodatkowo porusza bardzo ważny element społeczny, czyli codzienne funkcjonowanie osób z niepełnosprawnościami wszelkiej maści. Oczywiście wszystko zapakowane w przekaz, w którym Apple pokazuje, jak każdego dnia iPhone, iPad czy Apple Watch potrafi tę zdecydowanie bardziej wymagającą rzeczywistość okiełznać.

Bohaterami klipu są osoby poruszające się na wózku, osoby niedowidzące, głuche czy z niedowładem kończyn. Apple Watch informuje matkę o  płaczącym dziecku, iPhone potrafi być obslugiwany za pomocą glosu i gestów, zamiast dotyku czy głosowo informować o otoczeniu. Wszystkie te funkcje z pewnością nie pozostają bez znaczenia, dla osób, dla których wspomniana codzienność stanowi większe wyzwanie.

Kupiłem używanego Macbooka Pro, ale Wy nie popełniajcie tego jednego błędu

W tle utwór I am the greatest, nadaje świetnego klimatu tej reklamowej opowieści. Warto zaznaczyć również, że Apple ma swoją dedykowaną stronę na temat dostępności i wykorzystania wszystkich funkcji swoich systemów operacyjnych i sprzętów, które można wykorzystać każdego dnia. Na stronie Acessability znajdziecie pogrupowane opcje, wspierające osoby niedowidzące, niedosłyszące, mające problemy z poruszaniem się, gdzie każda z nich zawiera zestaw przydatnych opcji z informacją na których systemach ona działa.

Gogle Apple z systemem xrOS – oto co zaoferuje wyczekiwany headset

Mimo, że to tylko reklama, to poruszony aspekt społeczny jest niezwykle istotny i dobrze wiedzieć, że potrzeby wszystkich użytkowników są zaspokajane, niezależnie od tego czy mają niepełnosprawność czy nie.