Epic Games Store i Launcher doczeka się całkowitej przebudowy – firma zapowiada cały szereg zmian
Platformy Epic Games Store i Launcher doczekają się wielu nowości i zmian mających na celu poprawić działanie platformy i wzbogacenie ją o nowe funkcje, takie jak między innymi społeczności czy recenzje użytkowników. Wszystko to, aby korzystało się z tych platform przyjemniej.
Zauważyliście może, że bez względu na to, z jak mocnego komputera korzystacie, Epic Games Launcher działa w najlepszym wypadku średnio, a w najgorszym tragicznie? Epic jest świadomy tego faktu, przez co jakiś czas temu firma zapowiedziała, że ich platforma z grami doczeka się gruntownej przebudowy. Wczoraj doczekaliśmy się pierwszych konkretów, więc przyjrzyjmy się zatem jak będzie wyglądał nowy Epic Games Store i Launcher.
Epic Games Store w nowych szatach
Najbardziej widoczną zmianą zaprezentowaną podczas wydarzenia State of Unreal (poświęconemu głównie silnikowi Unreal Engine, jednemu z najważniejszych produktów firmy), był całkowicie przebudowany interfejs sklepu, który ma kłaść spory nacisk na dopasowanie do użytkownika. Każdy gracz zobaczy w nim spersonalizowane rekomendacje, które mają być zgodne z jego zainteresowaniami i preferencjami gatunkowymi.

Odświeżenia doczekają się również strony produktów, które zostaną wzbogacone o elementy dynamiczne, takie jak posty społeczności, postęp czy notki o aktualizacjach. Jeśli dobrze rozumiem zapowiedź Epic Games, nowy Store ma stać się nie tyle sklepem, co ogólnopojętym pośrednikiem między graczem, a ogrywanym przez niego tytułem, który poza możliwością zakupu, dostarczy użytkownikowi więcej (niekiedy) kluczowych informacji.
A pod maską…
Zmian będzie o wiele więcej – po prostu nie każda będzie aż tak widoczna. Epic Games zaprezentowało plan działania na najbliższe miesiące, w którym wszystkie nowości są podzielone pod względem priorytetów. Najważniejszymi (i najprędzej nadchodzącymi zmianami) jest przebudowa wszystkich systemów sklepu (póki co tylko od strony „serwerowej”), wprowadzenie systemu Epic Parties (do gry zespołowej?), poprawa zarządzania biblioteką, ogólnopojęta optymalizacja istniejących platform oraz mechanizm wysyłania prezentów między różnymi regionami.

Następne w kolejce będą zmiany natury UX/UI oraz, co za tym idzie, publiczna premiera Launchera V2. Do tego Epic Games planuje wprowadzić profile i awatary graczy, recenzje użytkowników, kupony tworzone przez wydawców oraz kolejną serię zmian dotyczącą rekomendacji i personalizacji wyświetlanych w sklepie treści.

Na samym końcu listy znajdują się ambitniejsze plany, takie jak sklep multiplatformowy, uniwersalne wsparcie dla kontrolerów oraz wspomniany na samym początku redesign sklepu. Wszystkie te zmiany mają zostać wprowadzone w przeciągu najbliższych 12 miesięcy, bynajmniej taki jest plan.
Steam ma czego się obawiać?
Od momentu swojego debiutu, który miał miejsce pod koniec 2018 roku, Epic Games Store stale chciał rywalizować z królem pecetowej dystrybucji cyfrowej w postaci Steama, który względem udziałów w rynku jest de facto monopolistą.
Problem polegał na tym, że pomimo wielu zachęt zarówno dla graczy (darmowe gry co tydzień), jak i deweloperów (atrakcyjne stawki i niższe prowizje), ludzie nie chcieli zmieniać swoich przyzwyczajeń i pozostali przy platformie Valve (która swoją drogą w ostatnim czasie poszła w dość ciekawym kierunku)
Przedstawiciele Epic Games kilka miesięcy temu przyznali otwarcie, że nie liczą już na zwycięstwo ze Steamem, ale nie powstrzymuje ich to przed dalszym rozwijaniem swojej platformy. To, że mają mniejszy udział w rynku nie oznacza, że ten udział jest zerowy, a nawet taka skala konkurencji dobrze posłuży zarówno im, jak i innym platformom.
