14.02.2023 11:30 | Aktualizacja: 14.02.2023 12:38

Aktualizacja iOS 16.3.1 zepsuła Zdjęcia Google. Poprawka jest już w drodze

Wczorajsza aktualizacja systemu iOS 16.3.1 wprowadziła do iPhone’ów liczne poprawki bezpieczeństwa, natomiast zepsuła przy okazji aplikację Zdjęcia Google. Użytkownicy są wściekli.

apple iphone ios shareplay

Od rana w mediach społecznościowych pojawiają się krytyczne opinie dotyczące najnowszej aktualizacji mobilnego systemu Apple. Użytkownicy iPhone’ów, po przeprowadzeniu aktualizacji do wersji iOS 16.3.1 stracili możliwość korzystania z popularnej aplikacji Zdjęcia Google. Program zamyka się w sekundę po otwarciu. Niestety, problem dotknął również mnie. Nie byłbym tym szczególnie poruszony, gdyby nie to, że wspomniana aplikacja służy mi za backup zdjęć oraz główny dostęp do archiwalnych fotografii. Zdjęcia Apple są dla mnie tylko swoistym wizjerem na potrzeby wyświetlania aktualnie realizowanych sesji.

apple ios 16

Zdjęcia Google nie działają w iOS 16.3.1

Mam dla Ciebie złą i dobrą wiadomość. Pierwsza oznacza, że po aktualizacji smartfonów z rodziny Apple iPhone do iOS 16.3.1 przestały działać Zdjęcia Google. Dobra to taka, że nie jesteś sam, inni również mają identyczny problem. Nie wszyscy, ale skala jest znacząca.

Teraz na poważne. Jak możecie zaobserwować na poniższym wideo, aplikacja Zdjęcia Google zamyka się natychmiast po uruchomieniu. Co ciekawe, wygląda na to, że nie sam iOS jest winny, lecz niedostosowanie aplikacji Google’a do tejże edycji systemu. Przedstawiciele Google Photos potwierdzają, że są już na etapie opracowywania poprawki, która naprawi błąd.

Jeśli więc należycie do grona użytkowników tytułowej aplikacji, a nie zaktualizowaliście jeszcze swoich smartfonów, wstrzymajcie się. Być może łatka jest już w drodze, a od jej wypuszczenia dzielą nas godziny, w najgorszym wypadku – dni.

Aktualizacja to ryzyko

Aktualizacja oprogramowania zawsze niesie za sobą ryzyko. Informują o tym sami producenci urządzeń, którzy zalecają wykonanie kopii zapasowej przed przystąpieniem do procesu uaktualnienia. Prawda jest taka, że zawsze coś może pójść nie tak, w efekcie czego użytkownik może zostać pozbawiony dostępu do niektórych aplikacji, funkcji lub nawet całego urządzenia.


Smartfony z tego źródła to proszenie się o kłopoty. Wbrew pozorom nie chodzi o urządzenia Huawei

Smartfony z tego źródła to proszenie się o kłopoty. Wbrew pozorom nie chodzi o urządzenia Huawei

Jeśli kupiliście swoje smartfony w zagranicznych sklepach i są to modele marek OPPO, Xiaomi oraz One Plus, powinniście to przeczytać. Okazuje się, że niektóre urządzenia naszpikowano dodatkami szpiegującymi. Jakie dane…