No Man’s Sky trafi na iPhone’y i iPady 28 października – gra odpali nawet na iPhonie 11
Hello Games ogłosiło, że No Man’s Sky w wersji na urządzenia z systemem iOS i iPadOS trafi w ręce (i do pamięci wewnętrznej sprzętu) graczy już 28 października 2026 roku. Zdolności optymalizacyjne Hello Games najwyraźniej nie znają granic.
Po potężnej wtopie, jaką była premiera w sierpniu 2016, deweloperzy z Hello Games nie ustają w swoich staraniach, by uczynić No Man’s Sky jedną z najambitniejszych gier w historii. Od 10 lat studio rozwija swoje dzieło o kolejne, w pełni darmowe rozszerzenia i przenosi tytuł na kolejne platformy, do których jeszcze w tym miesiącu ma dołączyć iOS i iPadOS.
No Man’s Sky na kolejnej platformie
Zapowiedź mobilnego portu dzieła Hello Games tak na dobrą sprawę nie wzięła się znikąd. W 2022 roku, wraz z premierą API Metal 3, odpowiedzialnego za renderowanie grafiki na urządzeniach wyposażonych w układy Apple Silicon, studio zapowiedziało, że No Man’s Sky trafi na macOS, sugerując, że z tytułem potencjalnie poradziłyby sobie również iPady. Rok później gra trafiła na Maca za pośrednictwem Steama, po czym zapadła cisza na Apple’owskim froncie. Aż do teraz.

Zatem, przechodząc do konkretów, No Man’s Sky trafi w ręce mobilnych graczy pod koniec tego miesiąca, a do ich dyspozycji zostanie oddana praktycznie cała zawartość gry, która była poszerzana przez ostatnie 10 lat. Gracze będą mieli dostęp do całego wszechświata gry, który mogą dowolnie eksplorować i ozdabiać w budowane samodzielnie bazy. Gra zaoferuje również pełne wsparcie dla treści z aktualizacji COSMOS i Voyagers, pozwalających odpowiednio budować własne stacje i porty kosmiczne oraz przemierzać kosmos w własnoręcznie zbudowanym statku.
Jedynym ograniczeniem będzie brak wsparcia dla trybu wieloosobowego oraz siedlisk w dniu premiery gry, podobnie jak w przypadku innego, „niemożliwego” portu tytułu na oryginalne Nintendo Switch.
Odpali na… wszystkim?
Wersja mobilna No Man’s Sky została przygotowana z myślą wszystkich urządzeniach mobilnych Apple z systemem iOS 26 i czipem A12 Bionic, a biorąc pod uwagę wcześniejsze popisy deweloperów, jestem w stanie uwierzyć, że nawet te najstarsze modele zaoferują grywalne klatkaże.
Gra będzie wspierać specjalnie zaprojektowany układ sterowania dotykowego, kontrolery do gier oraz klawiaturę i mysz, na wypadek, gdyby znalazł się śmiałek chętny na ogranie tego tytułu z pomocą połączenia iPada i Magic Keyboard. Cały tytuł zajmie około 5 gigabajtów pamięci wewnętrznej, co jest kolejnym aspektem zasługującym na oklaski.
Legenda portowania na miarę Doom’a
Starania Hello Games w optymalizowaniu silnika swojej gry zasługują na największe z pochwał. To, co zespół był w stanie osiągnąć przez ostatnie lata przekroczyło najśmielsze oczekiwania wszystkich. Deweloperzy co i rusz przesuwają granicę tego, na czym można uruchomić ich grę, czego idealnym przykładem jest port na oryginalnego Switcha, w ramach którego deweloperom udało się wcisnąć grę wymagającą około 8 GB pamięci RAM na urządzenie oferujące skromne 3 GB.

Biorąc pod uwagę zdolności optymalizacyjne zespołu i ich kolejne cele pod względem urządzeń docelowych, nie zdziwiłbym się gdyby za 10 do 20 lat, No Man’s Sky stało się kolejnym tytułem, który da się uruchomić na wszystkim. Sam osobiście czekam na wersje dla baz danych – Doom radził sobie tam całkiem fajnie.
W każdym razie, jeśli chcielibyście zagrać w No Man’s Sky, możecie to zrobić na konsolach PlayStation 4, PlayStation 5, XBOX One, XBOX Series X/S, Nintendo Switch, Nintendo Switch 2, komputerach osobistych z systemem Windows i Mac oraz, od 28 października, w cenie 99,99 zł, na iPhone’ach z systemem iOS 26 i iPadach z systemem iPadOS 26 – w tych dwóch ostatnich przypadkach dostępny będzie darmowy okres próbny.
