30.09.2026 8:00

iPhone 18 Pro radzi sobie z Red Dead Redemption 2? Nowy projekt może odmienić mobilne granie

iPhone i gry AAA, poza kilkoma wyjątkami, nie szły ze sobą w parze. Jednakże, sytuacja ta może się diametralnie zmienić za sprawą starań pewnego zdeterminowanego dewelopera…

Madeira iPhone Header

iPhone 18 Pro trafił do sprzedaży nieco ponad tydzień temu i od samego początku zbiera pochwały za wydajność zapewnioną przez chip Apple A20 Pro. Z tego też powodu, pewien deweloper postanowił pchnąć go do granic możliwości, transformując najnowszego flagowca firmy z Cupertino w całkiem przyzwoitą konsolę przenośną.

Czym jest Madeira?

Granie na iPhone’ach przeszło w ostatnich latach sporo zmian. Trzy lata temu, wraz z pojawieniem się iPhone’a 15 Pro na rynku, do App Store’a zaczęły trafiać pierwsze porty gier AAA, takie jak Resident Evil: Village czy Assassin’s Creed Mirage. Z każdym kolejnym modelem, w ręce graczy trafiały kolejne pozycje – kolejne odsłony Resident Evil, Control od Remedy, Death Stranding Hideo Kojimy, Sniper Elite 5 czy HITMAN World of Assassination.

IMG 0740 scaled
Tak wygląda CONTROL Ultimate Edition na iPhonie 17 Pro

Elementem wspólnych wszystkich tych premier jest to, że każdy z tych portów musiał zostać przygotowany przez deweloperów. Biorąc pod uwagę dodatkowe koszty, jakie taki projekt generuje, oraz to, ile taki port finalnie zarabia, zaskoczeniem nie powinien być fakt, że powyższa lista obejmuje 90% gier AAA, jakie trafiły na iPhone’y z czipami A17 Pro lub lepszymi. 

W tym miejscu wkracza Madeira, która czerpie garściami z projektów takich jak Proton czy FEX – dlaczego deweloperzy mają przygotowywać swoje gry do uruchomienia ich na innej platformie skoro można przystosować platformę do uruchamiania gier w ich obecnym kształcie? Madeira łączy w sobie trzy różne warstwy kompatybilności, dzięki czemu jest w stanie uruchomić programy przygotowane z myślą o komputerach architektury x86-64 z Windowsem na urządzeniach opartych o procesory ARM i system iOS lub iPadOS. 

Na projekt autorstwa Willa Fausta składa się przeportowane na iOS Wine, odpowiedzialne za tłumaczenie odwołań systemowych Windowsa na coś, co zrozumie system docelowy, emulator FEX, który przetłumaczy kod x86 na ARM64 oraz DXMT, którego celem będzie przetłumaczenie wszelkich odwołań do API DirectX na ich odpowiedniki w API Metal, wykorzystywanym przez wszystkie urządzenia przygotowane przez Apple. 

Wszystkie elementy tej układanki były dobrze znane, a takie podejście jest od dawna wykorzystywane przez zespoły takie jak Codeweavers przy projektach pokroju CrossOver, umożliwiającego uruchamianie gier z pecetów x86 na komputerach ARM z systemem macOS. Madeira nie przeciera szlaków pod względem pomysłu – cały jej urok leży w optymalizacji. Zdaniem dewelopera, jego projekt działa nawet na 5-letnim iPhonie 13 Pro i radzi sobie z lżejszymi grami, ale im mocniejszy sprzęt tym lepiej. Jak zatem poradziłby sobie najnowszy smartfon od Apple?


Nowy iPad mini ze zmienioną kamerą i topowym procesorem. To już pewne!

Nowy iPad mini ze zmienioną kamerą i topowym procesorem. To już pewne!

Nowe informacje pozyskane bezpośrednio z danych nowych systemów iOS 27 skazują, że Apple faktycznie zmieni układ kamery w nadchodzącym iPadzie mini. Mamy też potwierdzone informacje o lepszym procesorze. Nowa generacja…

iPhone 18 Pro niczym Steam Deck

W ciągu ostatnich dwóch tygodni w sieci zaczęło krążyć coraz więcej klipów przedstawiających Madeirę w akcji. Wśród odpalonych tytułów znalazły się takie pozycje jak Fallout 4, Dead Space, Far Cry 3 czy Mirror’s Edge, a radziły sobie z nimi urządzenia pokroju iPada z czipem A16. Tak jak wspomniałem wcześniej, im więcej mocy tym lepiej – iPhone 17 Pro lub iPad z układem M4 zapewnia klatkaże sięgające nawet 45 klatek na sekundę.

Na ten moment, najbardziej imponującym przykładem, jaki ujrzał światło dzienne, pozostaje Red Dead Redemption 2 uruchomione na iPhonie 18 Pro. Na opublikowanym przez deweloperów klipie, gra chodzi w 30 fps w rozdzielczości zbliżonej do 720p. Jeszcze kilka miesięcy temu zachwycaliśmy się tym, że pierwsza, odpowiednio mniej wymagająca odsłona serii trafiła na iPhone’y i iPady, a dziś, po odrobinie kombinowania z instalacją, możemy cieszyć się jeszcze ambitniejszymi grami, bez konieczności portowania ich przez deweloperów.

Madeira nie jest jednak rozwiązaniem idealnym. Pomimo wsparcia dla wielu starszych urządzeń, aplikacja wymaga kompilacji JIT (Just-in-time), przez co (póki co) nie może być dystrybuowana przez App Store lub inne sklepy z aplikacjami. Konieczny jest więc stary, dobry sideloading. 

Backbone One
Cyberpunk 2077 na iPhonie kiedyś wydawał się niemożliwy. Teraz jest to tylko i wyłącznie kwestią czasu

Nie zapowiada się, żeby miało się to prędko zmienić, gdyż obsługa JIT w aplikacjach z App Store została zablokowana ze względów bezpieczeństwa, ale kto wie – może Apple kiedyś przygotuje własną wersję takiego emulatora? Skoro inżynierowie z Cupertino pracują za kulisami nad kontrolerem do gier, może taka oficjalna warstwa kompatybilności dla iPhone’a też jest kwestią czasu?