Intel podwyższa ceny swoich najnowszych procesorów – kryzys zaczyna wykraczać poza pamięci RAM
RAMmageddon i związane z nim podwyżki dotykają coraz więcej producentów i kategorii sprzętowych. Wśród „poszkodowanych” tym razem znalazł się Intel i jego produkty z linii Arrow Lake Refresh.
Intel wprowadził podwyżki cen swoich dwóch najnowszych propozycji w segmencie procesorów. Mowa tu o układach Core Ultra 5 250K Plus oraz Core Ultra 7 270K Plus. Sugerowane ceny obydwu jednostek nie zmieniły się zbyt mocno, ale różnica jest widoczna. Jakich wzrostów doczekały się ceny i czy kryzys pamięciowy dotknie kolejnych segmentów rynku?
Intel Arrow Lake Refresh droższe niż wcześniej

Przechodząc do konkretów, według zaktualizowanej informacji na stronie producenta, sugerowana cena procesora Intel Core Ultra 5 250K wzrosła z zakresu $189-$199 do $219-$229. Sytuacja przedstawia się podobnie w przypadku Core Ultra 7 270K, którego widełki cenowe przesunęły się z $289-$299 do $339-$349. Mówimy to zatem o wzroście w postaci (odpowiednio) 30 i 50 dolarów.
Jak sprawa będzie przedstawiać się w Polsce? Procesor Intel Core Ultra 5 kosztuje obecnie 999 zł, a podwyżka może się przełożyć na nową wartość w okolicach 1100 zł. Gorzej wypadnie pod tym względem Core Ultra 7 270K, którego cena 1379 zł niedługo wzrośnie do około 1600 zł. Nie są to wzrosty, których skala jest porównywalna z pamięciami RAM, które szybko wystrzeliły z poziomu 300 zł do 1600 zł za zestaw 32 GB DDR5, ale tak czy inaczej podwyżka będzie odczuwalna.
Zwiastun większych zmian?
Powodem, dla którego podwyżki zaczynają dotykać również procesorów i innych komponentów, podobnie jak w przypadku pamięci, jest wybitnie dynamiczny rozwój i rozbudowa infrastruktury dla AI. Producenci, chcąc wykorzystać w pełni szał na budowanie centrów obliczeniowych, kładą coraz to większy nacisk na produkcję komponentów klasy serwerowej, co odbywa się kosztem sprzętu przeznaczonego na rynek konsumencki.

Przez ostatnie miesiące mogliśmy dostrzec takie zmiany u producentów pamięci takich jak Micron, SK Hynix czy Samsung oraz u NVIDII, która zmarginalizowała produkcję kart graficznych dla graczy na rzecz akceleratorów AI. Apetyt AI na komponenty zaczął jednak dosięgać również procesorów, które stają się coraz ważniejsze w zastosowaniach związanych ze sztuczną inteligencją, a w szczególności z inferencją, czyli (w dużym uproszczeniu) aktywnym wykorzystywaniem modeli AI.
Cieszmy się zatem względnie tanimi procesorami, póki AI ich nie pochłonie, bo jeśli ostatnie miesiące nas czegoś nauczyły, mogą one odejść w mgnieniu oka.
