Jestem zawiedziony. Pierwszy sprzęt od twórców ChatGPT przypomina zwykły homepod
Magazyn Bloomberg dotarł do ciekawych informacji, które zdradzają formę nowego urządzenia od OpenAI. Tajemnicze urządzenie od Sama Altmana i Jony’ego Ive’a to nie ubieralny asystent AI, tylko domowy głośnik.
Dwa lata temu Sam Altman i Jony Ive założyli start-up IO, który miał koncentrować się na tworzeniu nowoczesnych urządzeń opartych na AI, i które będą w praktyce zastępować nam smartfony pod pewnymi względami. Wspomniana firma została wykupiona za niemal 6,5 miliarda dolarów przez OpenAI i wcielona w struktury firmy. W tym tygodniu dowiedzieliśmy się, że Apple skarży OpenAI i dwóch jej pracowników, zarzucając im szpiegostwo przemysłowe. Teraz dowiadujemy się o nowym urządzeniu, które może nie być tak imponujące jak wcześniej sądziliśmy.
OpenAI z głośnikiem AI jak Apple HomePod lub Amazon Echo

Magazyn Blomberg opublikował artykuł, w którym zdradza czym będzie nowe urządzenie od OpenAI. Niestety nie będzie ono tak spektakularne, jak można było się spodziewać po szumnych zapewnieniach i fali rewelacji, które snuli zachodni dziennikarze. Urządzenie ma przypominać głośnik i pozwolić na konwersowanie z agentem AI.
Głośnik ma być zasilany przez ChatGPT i pozwolić na sterowanie urządzeniami smart home, będzie mógł też odtwarzać multimedia i odpowiadać na pytania. Jego zaletą ma być głębsza integracja — z czasem ma zdobywać więcej informacji o użytkowniku, dzięki czemu będzie bardziej precyzyjny i proaktywny. Urządzenie ma posiadać „osobowość” i może „łączyć się na poziomie ludzkim z użytkownikiem”, cokolwiek ma to jednak znaczyć.
Dodatkowo urządzenie posiadać ma mechaniczne elementy, które pozwolą mu się poruszać. Wbudowana kamera ma w tym pomóc, ale będzie też używana do prowadzenia rozmów i interakcji z otoczeniem. Sprzęt zasilany jest poprzez wbudowany akumulator, więc będzie można przenosić go z pomieszczenia do pomieszczenia, bez wpływu na działanie.
Wcześniej Sam Altman i Jony Ive twierdzili, że ich sprzęt zyskał „niewiarygodną świadomość kontekstową” na temat użytkownika i jego życia, dzięki temu stał się nowym typem komputera opartego w całości na sztucznej inteligencji. Według ludzi, którzy rozmawiali z dziennikarzami Bloomberga, urządzenie od OpenAI jest diametralnie różne od wszystkiego, co Apple ma na rynku i jest „mało prawdopodobne”, by ten sprzęt naruszał patenty Apple i mógł być tematem sporu w nadchodzącym procesie.
Początkowo mówiło się, że urządzenie może być dostępne już na przełomie 2025 i 2026 roku. Teraz mowa jest, że można się go spodziewać jeszcze w tym roku. Bezpiecznie jest jednak założyć, że oficjalną premierą nastąpi dopiero w 2027 roku. W tle pozostaje też kwestia batalii sądowej z Apple, ceny i dostępności urządzenia. Te dwa ostatnie mogą zdeterminować sukces całego projektu.
