18.12.2025 14:49 | Aktualizacja: 18.12.2025 14:56

Jeśli czekacie na Samsung Galaxy Ring 2 to mam złe wieści

Niewątpliwie rynek pokochał ideę smartringów, ale to ciężką miłość. W zasadzie to świetny sprzęt, ale cieszy się on tylko umiarkowaną popularnością. Jeśli już jednak ktoś spróbuje tego typu sprzętu, to szybko się w nim zakochuje. Jeden z czołowych produktów, na który czekamy — Samsung Galaxy Ring 2 — niestety zalicza obsuwę.

Samsung Galaxy Ring 2

Jest kilka firm, które całkiem dobrze sobie radzą na rynku smartringów. Oura i Ultrahuman to czołowi, wieloletni gracze. Po piętach depcze im jednak Amazfit oraz Samsung. Ten ostatni napotyka jednak spore problemy, które prowadza do opóźnienia prac nad nowym modelem.

Samsung Galaxy Ring 2 raczej nie zadebiutuje w lutym

Galaxy Ring

Smartring czy też smart obrączka, to całkiem sprytny i dyskretny sposób na monitorowanie aktywności fizycznej i parametrów zdrowotnych. Dodatkowo taki sprzęt ma baterię, która wytrzymuje kilka dni, więc na trochę można zapomnieć o ładowarce. Użytkownicy Samsunga pokochali ten sprzęt również za to, że jest doskonałym uzupełnieniem smartfona. To nie tylko dodatkowe dane do analizowania, ale również oszczędność baterii. Smartring przejmuje w nocy funkcje mierzenia snu, tętna i innych — daje to w praktyce jedne dzień pracy smart zegarka więcej!

Niestety, jeśli myśleliście o zakupie Samsung Galaxy Ring 2, który premierę miał mieć już w lutym, to mam złą wiadomość. Samsung nie jest jeszcze gotowy na to, by pokazać pokazać następcę oryginalnej wersji.

Jest kilka powodów. Pierwszy to ten, który może być najbardziej oczywisty. Firma zaczęła ponoć prace nad nową generacją urządzenia w czerwcu tego roku. Analitycy są przekonani, że koreański gigant nie będzie w stanie ukończyć prac nad nową generacją sprzętu. Tym samym nie wyrobi się przed premierą Galaxy S26 w lutym, na której chciano pokazać również Galaxy Ring 2. Dochodzi do tego również sprawa z września, gdy jeden z użytkowników Galaxy Ring miał z nim poważny problem. Urządzenie spuchło mu na palcach, podczas wchodzenia na pokład samolotu, co poskutkowało pilną wizytą w szpitalu i przecinaniem obrączki. To niewątpliwie sytuacja do zbadania przez firmę.


Sąd wydał wyrok przeciwko Apple. Firma musi zapłacić 634 miliony dolarów odszkodowania Masimo

Sąd wydał wyrok przeciwko Apple. Firma musi zapłacić 634 miliony dolarów odszkodowania Masimo

Sąd w Kaliforni postanowił nałożyć na Apple odszkodowanie w wysokości 634 milionów dolarów. Wszystko to pokłosie konfliktu Apple oraz Masimo. To już prawdziwa telenowela, która ciągnie się kilka lat. Masimo…

Drugim powodem, który miał się przyczynić do spowolnienia prac, jest zbyt małe zainteresowanie Galaxy Ringiem. Klienci owszem docenili urządzenie, ale Samsung rozwija równocześnie inne projekty fit (jak platforma zdrowotna) i musi sterować zasobami.

Na koniec trzeba też wspomnieć o największym problemie. Samsung i Ultrahuman zostali pozwani przez Oura za naruszenie patentów przy projektowaniu swojego sprzętu. Ta sprawa nadal jest rozwojowa, a Samsung z rozwagą musi stawiać następne kroki na rynku. Wiemy bowiem, jak skończyło się to w przypadku Apple i Masimo.