17.11.2025 14:00 | Aktualizacja: 20.11.2025 12:20

Sąd wydał wyrok przeciwko Apple. Firma musi zapłacić 634 miliony dolarów odszkodowania Masimo

Sąd w Kaliforni postanowił nałożyć na Apple odszkodowanie w wysokości 634 milionów dolarów. Wszystko to pokłosie konfliktu Apple oraz Masimo.

Apple Watch Ultra 3

To już prawdziwa telenowela, która ciągnie się kilka lat. Masimo to koncern elektroniczny, który produkuje urządzenia medyczne (w tym monitory pracy serca) i oskarżył Apple o łamanie prawa patentowego oraz bezprawne używanie technologii Masimo. O całej tej sprawie pisaliśmy już wielokrotnie. Apple odnosiło tu czasami sukcesy, a czasami porażki. Ostatnio udało się nawet udowodnić, że również i Masimo narusza patenty Apple. Teraz zawyrokowała ława przysięgłych w Kalifornii. Odszkodowanie na ogromną kwotę zdumiewa nawet znawców prawa i komentatorów.

Apple przeciwko Masimo
Apple Watch Ultra 3

Pisząc sprawa, dochodzi do małego nieporozumienia. Niedawno Apple na łamach Reutersa poinformowało, że w sumie Masimo prowadzi przeciwko Apple aż 25 różnych spraw. W przeszłości Apple odpowiadało kontrpozwami i nawet jedne udało się niedawno wygrać.

Jak donosi magazyn Daily Journal w jednej ze spraw właśnie zapadł wyrok. Ława przysięgłych sądu w Kalifornii orzekła, że Apple będzie musiało wypłacić odszkodowanie w wysokości 634 milionów dolarów firmie Masimo.


Apple wygrywa 250 dolarów w sądzie. Masimo też łamało patenty

Apple wygrywa 250 dolarów w sądzie. Masimo też łamało patenty

Miesiąc temu pisałem o tym, że Joe Kiani założyciel firmy Masimo stracił stołek. Spekuluje się, że powodem było to, iż zbyt prywatnie bierze do siebie spór z Apple, które miało…

Poszło o funkcję monitorowania saturacji krwi. Okazuje się, że duża część rozprawy tyczyła się tego, czy można Apple Watch uznać za „monitor stanu pacjenta”. Czyli urządzenie stale badające pewne parametry życiowe u pacjentów, na co patent ma właśnie Masimo. Prawnikom tej firmy udało się przekonać ławników, że funkcja monitorowania tętna i powiadamiania o „za wysokim tętnie” jest właśnie funkcją poświadczającą przeznaczenie urządzenia. Apple nie zgadza się z tym i twierdzi, że funkcja nie monitoruje stale stanu pacjenta, a tylko czas gdy osoba jest w stanie spoczynku przez okres dłuższy niż 10 minut. Przysięgli nie skłonili się jednak w stronę tłumaczeń Apple.

Apple przekonywało, że potencjalne odszkodowanie powinno ograniczać się w kwocie 3–6 milionów dolarów, tymczasem przedstawiciele Masimo żądali kwoty w przedziale od 634 do 749 milionów dolarów. Wyliczenia te prawdopodobnie bazują na 43 milionach urządzeń, które sprzedało Apple. Warto tu również dodać, że wspomniany patent (nr 10 433 776) wygasł w 2022. Apple zamierza się odwołać od tego wyroku, do czego nadal ma prawo.