iPhone 15 z nową konstrukcją: Apple rezygnuje z kanciastych plecków na rzecz obłych krawędzi podobnych do iPhone’a 5c
Nadchodzący smartfon iPhone 15 z tytanową obudową będzie zaokrąglony niczym iPhone 5c. Zmiana nie będzie jednak tak odczuwalna, jak może się wydawać.
Choć od premiery smartfonów iPhone 15 dzieli nas ponad 10 miesięcy, w sieci pojawiają się pierwszy informacje o zmianach, jakich możemy spodziewać się względem poprzedników. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że Dynamic Island zagości we wszystkich urządzeniach przyszłorocznej serii, a nie tylko w niższych modelach. To jednak nie wszystko. Kluczową różnicą względem iPhone’ów 14 i iPhone’ów 15 będzie korpus. Uściślając – jego tylna część.
Apple iPhone 15 będzie przypominał iPhone’a 5c, ale nie łudźcie się – nie będzie przystępny cenowo
Pamiętam premierę iPhone’a 5c. To pierwsza próba wprowadzenia do portfolio produktowego tak zwanego „taniego smartfona”. Niestety, nie wszystko poszło zgodnie z planem i ostatecznie model ten nie zyskał tak dużej popularności, jak oczekiwano. Prawdziwym, pożądanym przez konsumentów „entry level” w smartfonowym światku Apple okazała się seria iPhone SE. Każda kolejna generacja, choć jest swoistym festiwalem kompromisów, zyskuje w oczach potencjalnych klientów. Wróćmy na moment do iPhone’a 5c. Model ten przypominał kanciastą „piątkę”, natomiast plastikowe plecki były lekko zaoblone. Co ma to wspólnego z przyszłorocznymi urządzeniami? Okazuje się, że dużo.
So the new iPhone 15
From the early information that I have, the iPhone 15 will feature a new border design. The back edge corner (as pointed out in the images) will be rounded and not square anymore.
The material also will be titanium.
Still very early to take it as it is. pic.twitter.com/hbdCKUhVP9— ShrimpApplePro 🍤 (@VNchocoTaco) November 20, 2022
Jeśli wierzyć doniesieniom, smartfony Apple serii iPhone 15 otrzymają zaokrąglone na rogach plecki. Zmiana, pozornie niewielka, jest jedną z największych od czasów iPhone’ów 11. Nie wiemy jednak, czy Apple zastosuje to podejście do wszystkich urządzeń z line-upu. Nie wiemy także tego, czy obudowa każdego smartfona (poza iPhonem SE) zostanie wykonana z tytanu. Być może gigant z Cupertino zdecyduje się pozostać przy aluminium w wariantach bazowych. Taka polityka realizowana jest przez Apple od wielu lat i najwyraźniej sprawdza się doskonale, skoro producent nie próbuje od niej odejść.
Tak czy inaczej – typuję, iż okres zastoju w projektowaniu iPhone’ów przemija, a w najbliższych latach Apple zaskoczy nas mniej lub bardziej przydatnymi zmianami związanymi z konstrukcją, ekranami, aparatami oraz innymi cechami.

