7.03.2022 10:26

Netflix wstrzymuje swoje usługi w Rosji

To zaczyna być masowe, ale cel jest jeden – dotarcie do zwykłych obywateli Rosji. Po wielu firmach, które wycofały swoje produkty i usługi w Rosji, tym razem czas na Netflix. Serwis wstrzymał streaming w tym kraju, co jest kolejnym ciosem.

Netflix

Na niektóre firmy trzeba było naciskać i presja opinii publicznej przynosiła pozytywny skutek. W przypadku Netflixa również pojawiały się opinie, że serwis nie podjął żadnych decyzji, a wszystko najpewniej było kalkulowane. Wreszcie jednak się udało i to koniec (tymczasowo lub nie) Netflixa w Rosji.

Netflix wstrzymuje swoje usługi w Rosji

W pierwszych dniach wojny Netflix podjął decyzję o wstrzymaniu produkcji rosyjskich. Wyłączono również rosyjskie kanały telewizyjne, które były dostępne w serwisie. Obecność państwowych stacji spowodowana była rosyjskimi przepisami, które nakładały obowiązek umieszczania programów w swoim streamingu. Czy będzie to miało większe znaczenie dla giganta streamingowego? Raczej nie, bo trzeba pamiętać o tym, że Rosja zbyt wielkiego udziału w globalnych statystykach abonentów nie miała. Szacuje się, że około 200 tysięcy Rosjan miało aktywny abonament Netflixa. Do łask powróci na pewno piractwo, które i tak w Rosji miało się bardzo dobrze.

Z Rosji wycofały się już takie firmy, jak Apple, Activision Blizzard, Adobe, Airbnb, Amazon, AMD, Dell czy HP. Oczywiście są to straty także dla tych podmiotów, jednak solidarność jest ważniejsza – jak twierdzą firmy. Niestety w Rosji cały czas pozostają najpopularniejsze sieci fast-foodów, takie jak McDonald’s, KFC czy Burger King. Może to być jednak dla nich cios w samych siebie, gdyż pojawia się coraz więcej akcji, które nawołują do bojkotu tych firm na zachodzie.

Przekazujemy tylko rzetelne informacje na temat tego, co dzieje się w Ukrainie. Staramy się, aby nasze wiadomości skupiały się na kwestiach technologicznych i internetowych, a informacje stricte wojenne, społeczne i polityczne pozostawiamy specjalizującym się w tym temacie mediom. Jednocześnie zaznaczamy, że wspieramy Ukrainę i wierzymy, że uda im się postawić skuteczny opór.