Twitter wprowadza bezpośrednie wyszukiwanie wiadomości na iOS

Twitter wprowadza bezpośrednie wyszukiwanie wiadomości na iOS

Opublikowano 2.10.2019 10:12 -


Dokładnie tydzień temu poinformowałam Was o nowych planach Twittera, dotyczących zmiany wyglądu feedu. Jak widać, portal postanowił nie spoczywać na laurach, przygotowując kolejną rewolucję, o której przekonają się użytkownicy wersji mobilnej. Niestety tym razem dotyczy ona tylko posiadaczy urządzeń z systemem iOS, wyróżnionych przez media w dość nietypowy sposób. Jesteście ciekawi, jak będzie wyglądała nowa funkcja?

Jeśli należycie do grupy użytkowników sprzętu Apple, to koniecznie sprawdźcie swoją aplikację. Znajdziecie w niej od wczoraj możliwość bezpośredniego wyszukiwania wiadomości, co ma stanowić kontynuację prac nad bardziej komfortowym korzystaniem z aplikacji. Osobiście wydaje mi się, że była to jedna z najbardziej wyczekiwanych nowości, jaka mogłaby usprawnić Twittera. Na pewno będzie cieszyła się ona dużą popularnością, jednak co na to posiadacze smartfonów z Androidem?

Wyszukiwanie wiadomości DM w aplikacji Twittera

Funkcja bezpośredniego wyszukiwania wiadomości otrzymanych od osób prywatnych rozpoczęła testy już jakiś miesiąc temu. Twitter zapowiedział wtedy, że ma zamiar filtrować tylko najnowsze direct messages i to nie pod względem treści, a konkretnych osób czy stron. Mimo to funkcja ta może okazać się bardzo pomocna dla wszystkich użytkowników, którzy każdego dnia wysyłają i odbierają setki ważnych wiadomości, potrzebnych w późniejszym czasie. Jedynym minusem wprowadzenia możliwości wyszukiwania jest fakt, że dotyczy ona tylko posiadaczy urzędzeń z iOS’em. Wielbiciele Androida na pewno poczują się częściowo wykluczeni ze społeczności, co może negatywnie wpłynąć na liczbę użytkowników korzystających z serwisu.

Jaki sposób wyszukiwania Twitter uznał za najbardziej przydatny?

Trzeba przyznać, że sama myśl o wprowadzeniu takiej funkcji może okazać się naprawdę korzystna dla serwisu. Użytkownicy iPhone’ów już od wczoraj mogą wyszukiwać swoje ostatnie wymiany wiadomości z innymi osobami, posiadającymi konto w mediach. Pierwsze wyszukiwanie zawsze pokazuje ostatnią rozmowę, natomiast kolejne stara się dotrzeć nieco dalej. Do obu operacji potrzebne jest co najmniej imię osoby, z jaką prowadziło się konwersację. Wiadomo, że jest to w pewnym stopniu uciążliwe, jednak miejmy nadzieję, że niebawem funkcja zostanie rozbudowana o wyszukiwanie tekstowe.

Źródło: The Verge