30.12.2025 10:30

TOP-5 smartfonów 2025 roku przetestowanych przez Marcina

Koniec 2025 roku już za rogiem, a więc czas na podsumowania. Już niebawem pojawią się moje TOP-ki z kategorii filmów i seriali, a póki co – zapraszam do rankingu TOP-smartfonów 2025 roku.

TOP-5 smartfonów 2025 roku

W tym roku miałem okazję przetestować ponad 30 różnych urządzeń, w tym 12 smartfonów. I ja będę szczery – wybranie pięciu najlepszych telefonów nie było łatwe. Każdy z nich miał coś ciekawego w sobie, więc selekcja była sroga. Poza moją TOP-ką pragnę wyróżnić Google Pixel 10, który zawsze jest świetnym wyborem dla osób ceniących sobie minimalizm, solidne foto, funkcje AI oraz czystego Androida.

TOP-5 smartfonów 2025 roku według Marcina

TOP-5 smartfonów 2025 roku

Ponadto OnePlus 15, OnePlus 15R oraz Honor Magic 8 Pro są na moim biurku stosunkowo od niedawna, a ja chcę być z wami szczery i je szczegółowo przetestować. Są szansę na to, że pojawią się w mojej topce za rok. A już teraz – zapraszam do lektury.

5. POCO X7 Pro – najlepszy smartfon do 1700 złotych

poco15

POCO X7 Pro nie był na mojej liście najbardziej wyczekiwanych smartfonów 2025 roku, jednak wersja Iron Man sprawiła, że przyjąłem go do testów. Uznałem, że jako ogromny fan popkultury zrobię całkiem ciekawy unboxing. Wariant dla fanów Marvela to oczywiście design i menu, które nie każdemu przypadnie do gustu, ale w środku znajdziemy takie same podzespoły, co bazowa wersja kolorystyczna. Muszę przyznać, że POCO X7 Pro to ogromne zaskoczenie – oczywiście w swojej kategorii cenowej.

Swietna wydajność (Dimensity 8400-Ultra świetnie współpracuje z 12 GB RAM-u i nakłądką systemową HyperOS 2.0), mocny akumulator 6000 mAh z szybkim ładowaniem przewodowyn 90 W oraz solidny poziomem segmentu gamingu. Niezwykle przyjemnie mi się z niego korzystało. I ma jedną funkcjonalnośc, jakiej nie znjadziemy na każdym Androidzie. Jest nią opcją „Szukaj”. Może to detal, ale dla mnie niezwykle istotny. Z mankamentów – ekran mógł być nieco jaśniejszy, a możliwości fotograficzne nie są topowe. Za dnia – z głównego aparatu efekty są zadowolające i kontrast kolarów jest żywy, tryb portertowy całkiem ładnie odziela pierwszy plan od drugiego, ale zbliżenie 2x to raczej ciekawostka. Fotografia nocna tylko na trybie Pro.

@dailywebpl

A dzisiaj czas na Unboxing POCO X7 Pro. #poco #x7pro #pocox7pro #xiaomi

♬ dźwięk oryginalny – dailyweb

Mimo tych paru wad to świetny smartfon w cenie do 1700 zł, a obecnie jest on wyceniony na 1200 zł na oficjalnej stronie Xiaomi. Myślałem, że królem tej półki cenowej będzie Redmi Note 14 Pro 5G, a jednak wygrała inna seria chińskiego producenta. Oczywiście nie był to łatwy wybór, ale postawiłem na wydajność i gaming, aniżeli nieco lepsze możliwości foto.

Test POCO X7 Pro znajdziecie TUTAJ

4. Xiaomi 15 Ultra – najlepszy fotosmartfon

Bez zaskoczeń natomiast w topce wylądował Xiaomi 15 Ultra. To najlepszy fotosmartfon, jaki miałem okazję testować w 2025 roku. Myślę, że największą konkurencję miałby w Vivo X200 lub Huawei Pura 80 Ultra. Niestety nie wylądowały one na moim biurku testowym, a więc wygrał flagowiec od Xiaomi. Powtórzę to co pisałem w mojej recenzji – Xiaomi 15 Ultra to nie smartfon z funkcją aparatu. To aparat fotograficzny z opcjami telefonu.

I ja może i czepiałem się paru elementów, m.in. grzania się telefonu podczas grania czy dyskusyjnego wyglądu – wyspa z aparatami zajmuje prawie połowę plecków, ale pod kątem fotografii i wydajności – to świetna propozycja. W momenice premiery tani nie był (kosztował 6299 zł), ale jest to naprawdę – fotograficzna maszyna.

Na szczególną uwagę zasługuje 1-calowa matryca Sony w aparacie głównym oraz ultraobiektyw ze zbliżeniem optycznym wynoszącym 4.3x. Zdjęcia cechują się ogromną szczegółowością, małą liczbą artefaktów, a oddanie kolorów jest naprawdę bardzo bliskie temu, co widzimy w kadrze przed wykonaniem fotki. Warto też zaznaczyć, ze aplikacja aparatu ma szybki dostęp do dwóch funkcji. Możemy wybrać opcje między Leica Vibrant (podbity kontrast) oraz Authentic, czyli z bardziej naturalnymi kolorami. Genialne efekty na przybliżeniu optycznym, ale i cyfrowe 10x, 20x i 30x dają radę. Całkiem solidnie działają algorytmy, aby zdjęcie nie wyglądało na sztucznie przetworzone.

Test Xiaomi 15 Ultra znajdziecie Xiaomi 15 Ultra

 


Android z nową funkcją. Wkrótce oznaczysz rozmowę jako pilną!

Android z nową funkcją. Wkrótce oznaczysz rozmowę jako pilną!

Google wprowadza długo wyczekiwaną funkcję. Wkrótce podczas wykonywania połączenia, będziesz mógł oznaczyć rozmowę jako „pilną”, a Twój rozmówca zobaczy to na ekranie! Każdy chyba tak czasami ma, że nie może…

3. OnePlus 13 – świetny design, solidne foto i wydajny system

Oneplus 15

Ja już wiedziałem w marcu, że OnePlus 13 znajdzie się w tym rankingu. To była miłość od pierwszego wejrzenia. Przede wszystkim (co oczywiście jest kwestią totalnie personalną) uwielbiam jego design. Smartfon cechuje sie świetnie wykonanymi pleckami z niebieskiej, wegańskiej skóry i okragłą, ale nie znacząco wystającą, okrągłą wyspą z aparatami z minimalistycznym logiem Hasselblada. Obudowa nie palcuje się, jest niezwykle przyjemna w dotyku i świetnie trzyma się w dłoni. Nie musimy się bać, że wyślizgnie się nam na ziemię.

Po drugie – świetny, wydajny system działający na autorskiej nakładce OxygenOS, która ma ogromne możliwości personalizacji bez zbędnych, śmieciowych aplikacji. Cieszy spory wybór widgetów, świetna praca na podzielonym ekranie i wyspa dynamiczna. Na pochwałę zasługuje również mechaniczny, boczny przycisk Alert Slider, którym w szybki sposób zmienimy tryb powiadomień telefonu. Do wyboru są trzy opcje: cichy, wibracja oraz ogólny. Element, będący wyróżniający na rynku. Szkoda, że w OnePlus 15 zastąpiono go zwykłym klawiszem Plus Key. Ma on co prawda więcej możliwości, ale preferuje poprzednie rozwiązanie.

@dailywebpl

Poznajcie OnePlus13! #oneplus #mobile

♬ dźwięk oryginalny – dailyweb

OnePlus 13 ma również solidne aparaty. Świetna głębia ostrości, duża szczegółowość i mocne podbicie kontrastu. To oczywiście kwestia personalna, czy uroda takiej fotografii nam pasuje. Jednak moje osobiste zmysły wizualne zostały nakarmione. Fotki są żywe, ale też z charakterem. I nie można zapomnieć o teleobiektywie, który otrzymał przybliżenie optyczne x3. Fotki wyglądają cudownie, zarówno w dzień jak i w nocy. Oczywiście funkcje AI bardzo pomagają w obróbce, co szczególnie widać na większych przybliżeniach. Może i Xiaomi 15 Ultra ma lepszą specyfikację aparatów, ale finalnie wygrywa OnePlus 15. To telefon, który po prostu chce się używać! Naprawdę, bardzo przykro mi było, gdy musiałem go spakować i odesłać do producenta.

Test OnePlus 15 znajdziecie TUTAJ

2. Samsung Galaxy Flip7 – prawie perfekcyjny flip

samsung flip16

Rok 2025 był dla mnie ważnym okresem, bowiem w końcu miałem okazję, aby przez dłuższy czas poznać smartfony o innej konstrukcji, aniżeli klasyczna. Mowa o urządzeniach typu flip, czyli telefony z klapką. Tu już zaspojleruje, że na pierwszym miejscu będzie smartfon innego producenta, a na drugim znalazł się Samsung Galaxy Flip7.

Samsung Galaxy Flip7 to elegancja, prostota i świetna wydajność w jednym. Trzeba pochwalić producenta, że w stosunku do poprzedniej generacji odchudził urządzenie, a jednocześnie zaoferował użytkownikom większy ekran. Ponadto otrzymaliśmy m.in. lepszą redukcję szumów, poprawę zakresu dynamicznego (HDR) oraz bardziej naturalne kolory. Używanie zewnętrznego wyświetlacza jako kamery tylnej to gamechanger dla osób, nagrywających treści na social media. A same zdjęcia prezentują sie świetnie. Oczywiście ze względu na typ konstrtukcji nie uświadczymy teleobiektywu, ale system pełen funkcji AI pozwala na wykonanie świetnych zdjęć.

Czego chciałbym w kolejnej genracji? Przede wszystkim Samsung mógłby zmienić dostosowanie ikon do wyświetlacza zewnętrznego w łatwiejszy sposób, bo używanie aplikacji Mutlistar jest nieco upierdliwe. Ponadto – marzy mi się większy akumultaor, niż 4300 mAh albo chociaż szybsze ładowanie, bo moc 25 W to nie jest najlepsza część specyfikacji. Mimo to – to smartfon, który lśni elgenacją i możliwościami. Jednak król może być tylko jeden.

Test Samsunga Galaxy Flip7 znajdziecie TUTAJ

1. Motorola razr 60 Ultra – król może być tylko jeden. Piękny i przyjemny w obsłudze

motorola10 1

I tym królem jest Motorola razr 60 Ultra. Szczególnie w drewnianej wersji kolorystycznej. Zdania na temat tego designu w naszej redakcji były podzielone, ale ja zakochałem się w tym wariancie. Mógłby godzinami na niego patrzeć i go dotykać. Brzmi to nieco fetysztycznie, ale nic na to nie poradzę, że aż tak bardzo mi zainponował swoją fakturą. Jedynie etui z pozłacanym uchwytem wydaje mi się zbyt… eleganckie.

To, jaką ma przewagę Motorola razr 60 Ultra nad Samsungiem Galaxy Flip7 to zdecydowanie używanie ekranu zewnętrznego. Nie musimy instalować dodatkowych aplikacji, a jedynie dodać skrót. Szybko i prosto. Ponadto, zawsze ceniłem sobie nakładkę systemową od motoroli i nadal nie zmieniam swojego zdania. Ponadto w specyfikacji znajdziemy najwyższej klasy komponenty ze Snapdragonem 8 Elite, 16 GB RAM-u i ekranami o odświeżaniu do 165 Hz na czele.

@dailywebpl

Przed Wami Unboxing Motorola RAZR 60 Ultra. #razr #motorola #motorolarazr #hellomoto #razr60ultra

♬ dźwięk oryginalny – dailyweb

Możliwości fotograficzne może i nie są topowe, ale i tak udało mi się cyknąć zdjęcia, których nie wstyd opublikować w sieci. Ekran zewnętrzny jest tak przyjemny w uzytkowaniu, że będąc na wakacjach naprawdę sporadycznie używałem wewnętrznego panelu. Co więcej, motorola razr 60 ultra wytrzymała prawie 2 dni na jednym ładowaniu, przy czym zaczynałem ten eksperyment mając 80 procent naładowanej baterii. Świetny wynik, szczególnie patrząc na to, że akumultor ma „jedynie” pojemność 4700 mAh. I chwali się ładowanie 68 W TurboPower i bezprzewodowe 30 W. Reasumując – świetny smartfon, za którym bardzo tęsknie i nie mogę się doczekać kolejnej generacji.

Test motoroli razr 60 Ultra znajdziecie TUTAJ