14.01.2026 13:00

Najlepsze zagraniczne seriale 2025 roku – TOP-10

Najlepsze zagraniczne seriale 2025 roku to kolejny z rankingów, podsumowujących zeszły sezon filmowo-serialowy. Jaka produkcja znalazła się na podium?

Najlepsze zagraniczne seriale 2025 roku

Tak jak wspominałem w poprzednim wpisie, w zeszłym roku obejrzałem tak dużo seriali, że postanowiłem je podzielić na polskie i zagraniczne. Wybór nie był prosty, bo naturalnie część tytułów zostanie pokrzywdzona. Pierwsze miejsce były oczywiste, bo już dawno widziałem, że będzie na podium. Z resztą miałem duży problem. W końcu udało mi się ułożyć listę. W mojej TOP-ce znajdziecie parę nowości, ale wiele powrotów uznanych seriali. Zapraszam do lektury.

Najlepsze zagraniczne seriale 2025 roku – TOP-10

Najlepsze zagraniczne seriale 2025 roku

10. Cobra Kai (6. sezon) – Netflix

Cobra Kai załapał się w ostatnim momencie do TOP-ki najlepszych seriali 2025 roku, bo trochę zapomniałem, że finałowe odcinki zostały udostępnione w lutym. W odróżnieniu do wielu innych produkcji (Gra o tron, Dexter, Stranger Things) ostatnie spotkanie z bohaterami sequela Karate Kida było świetne. Jasne – odcinki mają parę głupotek i niepotrzebnych elementów (np. Miyagi w CGI wydaje mi się zbędny), ale to świetne zwieńczenie bardzo dobrego serialu. Jedynie żałuje, że Jastrząb nie miał okazji, aby powalczyć na macie i niektóre z wątków bym może nieco bardziej rozwinął. Niemniej jednak – jest duch walki i nawiązania do Rocky’ego, co bardzo pasuje. Starcia są efektowne, świetnie zrealizowane, a bohaterowie interesujący. Będę tęsknił, ale cieszę się, że serial zostanie przeze mnie tak zapamiętany. To nostalgia, która została świetnie wykorzystana.

Recenzję trzeciej części 6. sezonu serialu Cobra Kai znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

9. Dexter: Grzech pierworodny (NOWOŚĆ) – SkyShowtime

Ja już myślałem, że po fatalnym finale Dextera w 2013 roku już nie wrócimy do tego charyzmatycznego mordercy. Stało się inaczej i twórcy zaserwowoali nam niezbyt udaną kontynuacje w Nowej krwi. Nie byłem zainteresowany kolejnym serialem w tym uniwersum, ale postanowiłem dać szansę prequelowi. I jakie było moje zaskoczenie, kiedy czekałem z tygodnia na tydzień na kolejny odcinek. To oczywiście produkcja mocno wykorzystująca nostalgię, ale w świetny spodób uzupełnia historię Dextera Morgana. Bardzo dobry casting i klimat pierwszych sezonów. Tylko sprawa kryminalna nieco mdła. Potencjał na kontynuację – ogromny. Szkoda, że nie doczekamy się 2. odsłony, która została anulowana. Pozostał jeszcze Dexter: Zmartwychwstanie (bardzo dobrze przyjęty przez widzów i krytyków), ale ten jeszcze leży na mojej kupce wstydu.

Recenzję 1. odcinka serialu Dexter: Grzech pierworodny znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

8. Gen V (2. sezon) – Prime Video

Gen V to świetne uzupełnienie The Boys. Spin-off wypadał naprawde dobrze i mimo, że zakończenie drugiego sezonu było zbyt pośpieszne, to całość oceniam bardzo pozytywnie. Godne pożegananie Chance’a Perdomo i bardziej rozwinięty wątek edukacji supków. Nadal jest krwawo, bezpardonowo i miejscami zabawnie. Lubię tych bohaterów i czekam na więcej. Mam wrażenie, że to bardzo niedoceniony serial, o którym nie jest tak głośno jak o The Boys. A warto dać szansę.

Recenzję 2. sezonu serialu Gen V (odcinki 1-3) znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

7. Miłość, śmierć i roboty (4. sezon) – Netflix

Miłość, śmierć i roboty to jedna z moich ulubionych odcinkowych antologii. Pierwszy sezon był ogromnym zaskoczeniem – oczywiście pozytywnym. Kolejne sezony miały swoje lepsze i gorsze (szczególnie w 2. odsłonie) momenty, ale oceniając całośc – to interesująca produkcja. 4. sezon Miłość, śmierć i roboty ma wiele akcentów humorystycznych. To chyba najbardziej luźna odsłona. I z dominacją kotów. Jasne – są odcinki słabsze, czy totalnie niepotrzebne, ale w dalszym ciągu świetnie się to ogląda. To epizody od 6 do 15 minut, więc nie ma też czasu, aby się znudzić. Czasem pozostaje tylko niesmak, że finał jest zbyt ucięty. Dodatkowa minuta mogłaby dużo zmienić. To jednak niezwykle kreatywna produkcja i czekam na więcej.

Recenzję 4. sezonu serialu Miłość, śmierć i roboty znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

6. Strefa gangsterów (NOWOŚĆ) – SkyShowtime

Ten serial nadrobiłem dopiero pod koniec roku, ale było warto! Strefa gangsterów może i nie mówi niczego nowego o kinie gangsterskim, ale jaki to ma klimat! Mocna produkcja pełna zawiłości rodzinnych i świetnego aktorstwa Toma Hardy’ego, Pierce’a Brosnana i Helen Mirren. Pierwsza odsłona zakończyła się w intrygujący sposób, więc jestem ciekaw co będzie nas czekać w kontynuacji. I wiadomo – nie jest to serial bez wad, bo bardzo często bohaterowie wychodzą bez szwanku z wielu sytuacji, ale przymykam na to oko, bo ogląda się rewelacyjnie.

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

 


Świetne, gęste polskie uniwersum nordic noir. Recenzja 2. sezonu serialu Klangor

Świetne, gęste polskie uniwersum nordic noir. Recenzja 2. sezonu serialu Klangor

Klangor wrócił z 2. sezonem! W miniony piątek zadebiutowały dwa pierwsze odcinki, a ja miałem okazję obejrzeć całość przedpremierowo. I już wam ślę swoją bezspojlerową opinię, czy warto zabrać się…

5. Poker Face (2. sezon) – SkyShowtime

Poker Face to serial, na który zawsze mam ochotę. Świetny procedural z charyzmatyczną Natashą Lyonne, która jest rewelacyjna w roli luźnej, często bezczelnej kobiety, która zawsze wie, jeśli ktoś kłamie. I świetnie, że twórcy nie tłumaczą skąd ma taką przypadłośc, bo w zasadzie nie potrzebuje żadnej genezy. Tak ma i koniec. Każdy odcinek to zawsze intrygująca sprawa kryminalna i dosyć niestandardowy zabieg, bo od początku mniej więcej wiemy, kto jest sprawcą. Nie wiemy tylko jak doszło do zbrodni i z jakich powodów. Świetna obsada uzupełniająca i kunszt reżyserski Riana Johnsona. Niestety, nie będzie trzeciego sezonu, ale ja wierzę, ze inna stacja przejmie tę produkcję. Taki potenjcał nie może się zmarnować!

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

4. Daredevil: Odrodzenie (NOWOŚĆ) – Disney+

Daredevil: Odrodzenie miał swoje małe bolączki, ale z pełną odpowiedzialnością stwierdzam, że był to (poza WandąVision) jeden z najlepszych seriali Marvela ostatnich lat. I jasne – poziom techniczy był lepszy w produkcjach Netflixa, ale nie zmiania to faktu, że bawiłem się świetnie. Oj brakowało mi potyczek między Mattem Mardockiem a Wilsonem Fiskiem. Całkiem solidny poziom techniczny, wciągają fabuła i brutalność, jakiej brakowało w innych serialach Marvela. A mam wrażenie, że powrót po latach to tylko przedsmak tego, co czeka nas w kontynuacji.

Recenzję pierwszego odcinka 1. sezonu serialu Daredevil: Odrodzenie znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

3. Dojrzewanie (NOWOŚĆ) – Netflix

Dojrzewanie to jedne z większych, serialowych zaskoczeń Netflixa ostatnich lat, które zostało docenione 4 Złotymi Globami.  Oczywiście dramat przede wszystkim wyróżnia się poziom technicznym. Każdy z odcinków jest nakręcony na jednym ujęciu i chylę czoła, jak to perfekcyjnie wyszło. Ostatni odcinek zmiótł mnie z planszy. Bomba emocjonalna nie z tej ziemi. Ja nie będę spojlerował, bo może nie wszyscy widzieli, ale serdecznie polecam. Mało produkcji potrafi mnie wzruszyć, ale ten serial coś dziwnego zrobił z moją głową. Nie mam dzieci, ale i tak miałem wiele przemyśleń. Rewelacyjny Stephen Graham i równie świetny Owen Cooper, który wchodzi bez pardonu w świat Hollywoodu w swoim debiucie, za którego dostał zasłużonego Złotego Globa.

Recenzję 1. sezonu serialu Dojrzewanie znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

2. Peacemaker (2. sezon) – HBO MAX

Zupełnie nie czekałem na Peacemakera, bo mimo to, że uwielbiam Legion samobójców Jamesa Gunna, to ta postać z własnym serialem? Nie widziałem potencjału, a jednak okazało się zupełnie inaczej. Drugi sezon jest nieco słabszy, ale i tak doceniam wiele jego elementów. To nadal produkcja pełna energii, humoru, emocji i świetnej ścieżki dźwiękowej. I oczywiście rewelacyjnego Johna Ceny. Twórcy w świetny sposób wykorzystują multiwersum, aby opowiedzieć o rodzicielstwie, traumach i próbie bycia szczęśliwym. Bawiłem się świetnie, łezkę uroniłem, szczególnie w finale, który miał być poztywny, a wyszedł słodko-gorzki.

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!

1. Andor (2. sezon) – Disney+

Andor to serial wybitny. Nieczęsto używam takich słów, a tym bardziej w kontekście współczesnych Gwiezdnych Wojen. To niezwykle dojrzała produkcja, która perfekcyjnie uzupełnia świat tego uniwersum. To wejście w struktury Imperium i kino szpiegowskie pełną gębą. Nie jestem fanem prequeli, bo irytuje mnie to, że cały czas musimy się cofać, a Disney nie ma pomysłu na kontynuacje, ale Andor ma tyle interesujących, nowych elementów, że ja to kupuje. Wspaniały pomost do Łotra 1. Cudowne pożegnanie z serialem, który kończy dobrze znany, ale też kreatywnie zmieniony motyw muzyczny. Bez bezczelnego fanserwisu, ale z easter eggami, czy wspomnianymi nazwiskami (Palpatine, Galen Erso), które wystarczą, aby wiedzieć, w jakim uniwersum się znajdujemy. A szturmowiec idący przez pole żyta – to kadr roku.

Recenzję 2. sezonu serialu Andor znajdziecie TUTAJ

Subskrybuj DailyWeb na Youtube!