Podkładka na biurko z wegańskiej skóry od Satechi – pierwsze wrażenia
Satechi Vegan Premium Desk Mat to podkładka na biurko do złudzenia przypominająca skórę, korzystam z niej już od kilku dni, zatem opowiem Wam o moich pierwszych wrażeniach.
Satechi ma w swojej ofercie masę akcesoriów dedykowanych produktom Apple, które stylem, kolorystyką i jakością wykonania wręcz idealnie pasują do Maków, iPhone’ów i i iPadów. Dziś jednak zobaczycie, jak prezentuje się akcesorium w pełni uniwersalne. Chodzi o podkładkę na biurko wykonaną z wegańskiej skóry, która, jest nie tylko praktyczna, ale i elegancka. To, jakiej marki sprzętu będziecie na niej używać nie ma większego znaczenia, bo tutaj liczy się komfort pracy i wytrzymałość na lata.
Satechi Premium Desk Mat – unboxing
Opakowanie nawiązuje swoją stylistyką do testowanych przeze mnie obecnie klawiatury i ładowarki bezprzewodowej. Nie określiłbym go jako minimalistycznego, ale z drugiej strony nie jest też przesadnie krzykliwe. Przedstawia wszystkie niezbędne informacje na temat znajdującego się wewnątrz produktu. Zachowano tu równowagę pomiędzy czytelnością i pokazaniem wszyskich zalet i opisaniem właściwości podkładki. Gdybym miał się do czegoś przyczepić, to podobnie jak w przypadku ładowarki 3w1, wskazałbym plastikową eurozawieszkę, którą bez większego problemu można zastąpić kartonowym odpowiednikiem.
W środku, pudełko zawiera zwinięty, brązowy rulon owinięty eleganckim zadrukowanym papierem z logo Satechi. Muszę przyznać, że wygląda to niezwykle estetycznie dając poczucie, że mamy do czynienia z produktem klasy premium. Mata dość charakterystycznie pachnie. Powiedziałbym, że jest to zapach bliski aromatowi naturalnej skóry, więc jeśli byliście kiedyś w sklepie z galanterią lub otwieraliście opakowanie skórzanego portfela, paska, czy torebki to będziecie wiedzieć o co chodzi. Ma się jednak wrażenie, że nie jest to produkt naturalny, co nie powinno przecież dziwić, bo w istocie mata od Satechi jest wegańska.
Wygląd i jakość wykonania
Zapach, jak i forma zapakowania podkładki świadczą o wysokiej jakości. To nie tylko wrażenie, ale i fakt, bo już od pierwszych chwil od wyjęcia z opakowania widać, że Satechi przyłożyło się do oddania w nasze ręce akcesorium spełniającym wygórowane oczekiwania. Matę przeszyto dookoła nicią w tym samym kolorze, co powierzchnia podkładki. Jasnobrązowy odcień prezentuje się bardzo dobrze, a faktura materiału rzeczywiście do złudzenia przypomina skórę. Podkładka wydaje się dwustronna, choć spód ma nieco inną barwę niż góra, na której wytłoczono logo producenta.
Na moje biurko trafiła mata w kolorze brązowym, natomiast w ofercie Satechi jest jeszcze czarny i granatowy. Wersja, którą testuję nie będzie pasować do każdego koloru blatu, więc warto wziąć to pod uwagę przed zakupem. Najbardziej uniwersalna wydaje się czarna, ale na niej też w największym stopniu będzie widać ewentualne zabrudzenia i powstałe z czasem uszkodzenia. Co do plam, to warto zwrócić uwagę na to, że producent deklaruje wododpormność podkładki, co zamierzam w najbliższym czasie sprawdzić.
Mata na biurku
Podkładka od Satechi ma wymiary 68 cm x 31,4 cm, co czyni ją dość uniwersalną jeśli chodzi o rozmiar. Określiłbym go jak S/M, bo raczej nie mogłaby być mniejsza, by zapewnić komfort pracy. Mata sprawdzi się nie tylko jako materiał chroniący powierzchnię biurka przed zarysowaniami czy uszkodzeniami, ale także jako podkładka pod mysz. Ja na co dzień korzystam z większej maty gaminowej, która wyprodukowana została z myślą o perfekcyjnym prowadzeniu komputerowej myszy, więc trudno byłoby te dwa produkty ze sobą porównać.
Testowana podkładka od Satechi ma dość powierzchni, by zmieścić pełnowymiarową klawiaturę mechaniczną SM3 oraz zostawić nieco wolnej przestrzeni na myszkę i kubek z kawą. Przyznam, że obawiałem się w pierwszych chwilach tego, że na operowanie myszą będę miał zbyt mało miejsca, ale okazało się, że go w sam raz. Oczywiście podkreślając, że mata Satechi nie jest akcesorium gaminowym. Sensor optyczny w moim Razerze nie gubi się na tej podkładce nie ma też żadnych problemów z precyzją wskaźnika, co mnie bardzo cieszy.
Sama podkładka jest bardzo przyjemna w dotyku, nadgarstki nie przyklejają się do jej powierzchni, nie zauważyłem jak dotąd żadnych negatywnych skutków jak choćby zwiększonej potliwości przy dłuższym siedzeniu przy biurku. Jestem niezwykle ciekawy, jak podkładka będzie sprawdzać się na co dzień i jak zareaguje na gorący kubek kawy. Jeśli chcecie wiedzieć, czy Satechi Vegan Premium Desk Mat to dobry wybór, czekajcie na pełną recenzję!
Dane techniczne
| Producent | Satechi |
| Model | Vegan-Leather Premium Desk Mat (ST-LPDMN) |
| Materiał | Wegańska skóra (poliuretan) |
| Wymiary | Długość: 68 cm Szerokość 31,4 cm Waga: 454 g |
| Dodatkowe informacje | Wodoodporna Bezpieczna dla powierzchni drewnianych i lakierowanych |





