27.01.2026 13:12

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger i 100W USB-C PD GAN Compact Charger – dwie ładowarki, które są zawsze w moim plecaku (minirecenzja)

Artykuł sponsorowany stworzony przy współpracy z zewnętrznym partnerem.

Jakiś czas temu pisałem o mojej przygodzie w poszukiwaniach ostatecznego kabla USB C, który zostanie ze mną na zawsze. Teraz rozwiązuje ten sam problem z ładowarkami!

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger i 100W USB-C PD GAN Compact Charger

W mojej pracy kable, ładowarki i powerbanki to podstawa. Mam przy sobie tonę sprzętu, który trzeba jakoś zasilić. Standaryzacja USB C to niesamowita ulga. W końcu mam jeden kabel do wszystkiego. Przydałaby się jednak również odpowiednio dobra kostka z zasilaczem, która sprosta moim wymaganiom. Chyba taką znalazłem!

Określone wymagania, długie poszukiwania

Przez ostatnie kilka lat wymieniłem niemal cały sprzęt, który towarzyszy mi w pracy. Mam innego laptopa i tablet, smartfon zmieniam co rok, po kilku latach przesiadłem się też na znacznie lepszy aparat. Mam też sporo sprzętu w testach, który pożyczam i oddaje tak często, że moja żona nie wie już, co w domu jest moje, a co nie. Jest jednak coś, co się już zmienia.


Moja krucjata w poszukiwaniu kabli dobiega końca. Te od Satechi wydają się ostatecznym wyborem

Moja krucjata w poszukiwaniu kabli dobiega końca. Te od Satechi wydają się ostatecznym wyborem

Wpadły mi do testów kable i akcesoria od Satechi. To cześć mojej podróży, w której szukam najlepszych i najfajniejszych kabli USB do prywatnego użytku. Dzięki Satechi chyba mogę powiedzieć, że…

To akcesoria, które muszę darzyć zaufaniem i muszą się sprawdzać w boju. Teraz do mojego zestawu dołączyły dwie kolejne rzeczy – ładowarka Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger oraz biurkowa Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger. Z tym zestawem w końcu czuje się kompletny w domu, w redakcyjnych trasach i prywatnych podróżach.

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger

Mój workflow jest po części zdefiniowany, przez to jakiego to sprzętu używam prywatnie i jakiego używam służbowo. W większości przypadków wystarcza mi wieloportowy zasilacz na biurku i ładowarka bezprzewodowa 3-w-1 na nocnym stoliku. W trakcie podróży potrzebuje jednak jednej małej kostki, która w razie potrzeby doładuje smartfona, powerbank lub słuchawki.

Wcześniej korzystałem z byle jakich ładowarek, które zalegają mi w domu. Niektóre z nich dostarczył producent sprzętu, inne kupiłem oddzielnie. Łączy je to, że są brzydkie, wolne (a raczej słabe) i w dodatku wielkie i niepotrzebnie grube. Postanowiłem, że pora poszukać czegoś, co będzie lepszym rozwiązaniem. Jakiś czas temu na testy do redakcji trafił zestaw akcesoriów amerykański marki Satechi.

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger

Satechi 30W USB-C PD Gan Wall Charger to model, który trafił mi się nie przypadkiem. Od dawna testuje sprzęt tej marki i wiem, że mogę na niej polegać, a to ważne w podróży.

W podróży liczą się też gabaryty. Ten model jest wyjątkowo mały, ma 4.57 × 3.88 × 2.69 cm i waży tylko 42 g. Takie wymiary były możliwe do osiągnięcia dzięki zastosowaniu technologi GAN, które tradycyjny krzem zastępuje półprzewodnikami z azotku galu. Dzięki temu ładowarka może być jednak nie tylko mała, ale również mniej się nagrzewa i jest stosunkowo mocniejsza.

Satechi Wall Charger jest też solidnie wykonana, a antracytowy kolor sprawia eleganckie wrażenie. Ładowarka obsługuje standard Power Delivery i zapewnia moc ładowanie 30 W. Czasami zastanawiam się, czy nie lepiej byłoby kupić coś mocniejszego, ale potem przypominam sobie, że przecież chodziło mi o małe wymiary. Dodatkowo ani mój iPhone, ani aparat Canona, ani też powerbank nie mają szybkiego ładowania, a w pociągach i samolotach często moc jest i tak ograniczona systemowo.

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger

Ten sprzęt ma też jedną naprawdę dużą i praktyczną zaletę. Waga i sztywność ładowarki jest idealna właśnie w pociągach, gdzie gniazdka są często, kolokwialnie pisząć — rozwalone. Tu nie ma problemu, że zasilacz się kiwa, a nawet wypadnie gdy pociąg przejeżdża przez niepodbite styki (łączenia torów). Mówię to z doświadczenia (a kiedyś nawet pracowałem na kolei).

Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger

Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger

Coś, z czego znacznie częściej korzystam to ładowarka biurkowa. Taka z kilkoma portami. Przez kilka ostatnich lat miałem naprawdę wiele okazji, żeby ponarzekać na sytuacje, które ciągle mnie spotykały. Jakie? A to tylko tylko jedno gniazdko w hotelowym pokoju, ukryte za łóżkiem gniazdka w pokoju gościnnym znajomych, lub to, co najgorsze w starych polskich domach — gniazdka, które wypadają razem ze wtyczką. Jakiś czas temu wygoda, możliwości i bezpieczeństwo wygrały i postanowiłem używać większych i mocniejszych ładowarek biurkowych.

Od tamtego czasu nie nurkuje za kabelkami i ładowarkami, mogę podłączyć  jedną wtyczkę i ładować kilka urządzeń, no i w końcu nie martwić się, że moja ładowarka nie uciągnie MacBooka Pro. Tym sposobem starą ładowarkę z 2 portami zamieniłem na biurkowe Satechi.

Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger

Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger to model ładowarki biurkowej podłączany za pomocą solidnej wtyczki z kablem zakończonym „ósemką” (jak w radiach i sprzęcie audio). Sam zasilacz jest duży ma 9.52 × 6.35 × 3.17 cm, co zbliża go rozmiarami do talii kart. Waga równa 317 g i gumowe nóżki zapewniają, że nie będzie się ślizgał po biurku lub stole.

Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger

Ten model również stworzono w oparciu o technologię GAN. Sprzęt dodatkowo zapewnia aż 100 W łącznej mocy i obsługę technologii PD. Do dyspozycji mamy tu 2 równoważne porty USB C o mocy do 100 W (razem) oraz port USB A o mocy do 12 W. Całość stwarza więc całkiem sporo możliwości i ciekawy podział mocy, który jest asymetryczny.

  • 1 x USB-C PD — ładowanie 100W
  • 2 x USB-C PD — ładowanie 60W + 30W
  • 1 x USB-C PD + 1 x USB-A — ładowanie 100W + 12W
  • 2 x USB-C PD + 1 x USB-A — ładowanie 60W + 30W + 12W

Satechi 100W USB-C PD GAN Compact Charger

Po kilku miesiącach korzystania ze sprzętu doceniłem kilka rzeczy. Ładowarka się nie grzeje. Dystrybucja mocy pozwala odpowiednio rozdzielić moc ładowania między przykładowo laptop i smartfon. Ważnym dla mnie jest też to, że producent nie pominął tu portu USB A, co zdarza się coraz częściej. Dla mnie jest to o tyle ważne, że lamki rowerowe Bontragera i latarka Armyteca, których używam codziennie, ładowane są właśnie z tych portów (mają micro USB). Co więcej, sprzęt pasuje swoim antracytowym kolorem do mojego laptopa i tworzy z nim świetny zestaw. Pod sekcją portów znalazło się również miejsce dla dyskretnej, niebieskiej diody LED, która sygnalizuje działanie sprzętu. Co warte podkreślenia, nie oślepia ona oczu w nocy jak niektóre konkurencyjne modele.

Konkluzja

Satechi 30W USB-C PD GAN Wall Charger i 100W USB-C PD GAN Compact Charger to dwie całkiem różne ładowarki, które stworzyły w moim przypadku idealny komplet. Mała, całkiem zgrabna ładowarka na szybkie ładowania do pociągu. Wieloportowa, uniwersalna i mocna ładowarka biurkowa pozwala podłączyć kilka urządzeń (w tym nawet laptopa) i wygodnie zasilać sprzęt nie tylko w domu, ale również w hotelach czy w miejscach z małą ilością gniazdek.

W tym miejscu wypada mi powiedzieć. Że po raz pierwszy od dawna, mam zestaw narzędzi i akcesoriów, które świetnie sprawdzają się w mojej pracy i są naprawdę wysokiej jakości. Mogę więc ze spokojem polecać produkty Satechi każdemu!