Najpewniej wszelkie maści podsumowania będą wypływać jeszcze chwilę, a przykładem niech będzie poniedziałkowy odcinek naszego podcastu The Grengolada, gdzie wybierać będziemy naszym zupełnie subiektywnym zdaniem, najważniejsze wydarzenia technologiczne czy też trendy ubiegłego roku. Tym razem jednak szanowana i popularna gazeta zza wielkiej wody, New York Times postanowił wybrać, razem ze swoimi czytelnikami najlepszą książkę ostatnich 125 lat.

Przedział ten jest nieprzypadkowy, a wynika z okrągłych (125 rocznicy) powstania części gazety poświęconej właśnie recenzjom książek. Patrząc na tak wielki przedział czasowy i ogrom dzieł do wyboru, mam ból głowy na samą myśl jak wybrać tę jedyną, właściwą. Okazuje się, że to jednak zupełnie możliwe, a same wyniki zostały właśnie opublikowane.

R E K L A M A

New York Times wybiera książkę ostatniego 125-lecia

Zanim jednak przejdziemy do finału tej historii, to zastanówcie się nad odpowiedzią na pytanie: jaka książka jest waszą ulubioną, z tych które przeczytaliście w swoim żywocie? Ja miałem spory problem, ale właściwie tylko przez kilka chwil, bo przypomniałem sobie o tej jednej, jedynej, która wywarła na mnie tak ogromne wrażenie. Nie wiem, czy to najlepsza książka w historii, ale na pewno taka, która pozostawiła ślad w mojej pamięci.

2 miesiące na lekturę, czyli książka, która znika po 60 dniach

To zdecydowanie Władca Pierścieni, J.R.R. Tolkiena, którą przeczytałem zupełnie przypadkiem. Od tamtego momentu stałem się wielkim fanem sagi, stworzyłem swoją pierwszą poważną stronę internetową, poświęconą Władcy Pierścieni, na długo przed zapowiedzią adaptacji filmowej. Dzięki niej stałem się fanem fantasy i właściwie od tego rozpoczęła się moja przygoda z gatunkiem. Dzieło kompletne, dopracowane w każdym detalu.

Design Thinking dla przedsiębiorców i małych firm. Z tą książka zarobisz kupę hajsu.

Wygląda na to, że nie byłem jedynym fanem twórczości J.R.R. Tolkiena, bo Władca Pierścieni zajął zaszczytne 2 miejsce zestawienie w rankingu NYT. A oto jak wyglądało pełne zestawienie top 5 tytułów:

  1. Zabić drozda – Harper Lee
  2. Władca Pierścieni –  JRR Tolkien
  3. 1984 – George Orwell
  4. Sto lat samotności – Gabriel Garcia Marquez
  5. Umiłowana – Toni Morrison

W  plebiscycie pojawiło się 200 000 głosów z całego świata, co ranking bardzo uwiarygadnia. Muszę przyznać, że jestem ignorantem, bo niestety pozostałe tytuły (prócz LotR) muszę uzupełnić, ale dodam, że 1984 Orwella czeka na swoją kolej, gdy tylko nadrobię wszystkie 15 zaległych książek, które nie przypadkiem wpisują się w szeroko pojęte fantasy.

A czy Wy jesteście w stanie powiedzieć bez większego zastanowienia, która z książek była tą jedyną?


Posłuchaj nas!