24.06.2022 15:00 | Aktualizacja: 27.06.2022 12:18

Netflix oficjalnie potwierdza wprowadzenie reklam w serwisie

Stało się! Od dłuższego czasu Netflix zapowiadał pewne zmiany w swoich planach. Teraz okazało się, że już niebawem platforma streamingowa wprowadzi całkiem nowy pakiet, w którym podczas oglądania filmów i seriali pojawią się reklamy.

Netflix

Jest to oficjalna informacja, którą przekazał Ted Sarandos – współzałożyciel i dyrektor platformy Netflix. Podczas odbywającego się w dniach 20.06-24.06 Cannes Lions International Festival of Creativity, czyli międzynarodowego festiwalu komunikacji kreatywnej branży reklamowej padły z jego ust konkretne słowa.

„Dodajemy poziom reklam, nie dodajemy reklam do serwisu Netflix, jakie są dostępne. Dodajemy pakiet reklam dla osób, które mówią: hej, chcę niższą cenę i będę oglądać reklamy”

Netflix i reklamy? Czy ma to sens?

Dlaczego Netflix decyduje się na model zarobkowy, do którego był negatywnie nastawiony? Platforma streamingowa, która od początku była przeciwna takim działaniom, twierdząc, że reklamy psują jakość oglądania nagle zmienia podejście w tej kwestii? Cóż – konkurencja na rynku jest coraz większa (HBO MAX, Amazon Prime Video, Apple TV+, Disney+), a też nie ma co ukrywać – poziom produkcji Netflixa, szczególnie ich filmów pozostawia dużo do życzenia. Serwis od początku roku notował spadek cen akcji oraz oglądalności, co oczywiście jest uzależnione od liczby użytkowników.


Disney+ już w Polsce. Co obejrzeć? Oto moja lista propozycji

Disney+ już w Polsce. Co obejrzeć? Oto moja lista propozycji

Disney+ wdarł się do naszego kraju i nie wziął jeńców. Od poniedziałku 13 czerwca dostaliśmy ogromną bazę nowych produkcji, ale pojawia się klasyczny problem: co właściwie obejrzeć? Przygotowałem dla Was…

Z najpopularniejszej platformy streamingowej odeszło 200 tys. subskrybentów, a analizy specjalistów nie są szczególnie optymistyczne. Szacuje się, że w ciągu najbliższych miesięcy z Netflixa zrezygnują kolejne 2 miliony widzów. Co więcej Sarandos nie wyklucza potencjalnego wykupu spółki. Zaznaczył przy tym, że jest to tylko opcja, do której może dojść, ale nie musi. Wierzy w to, że platforma cały czas będzie miała ogromne grono swoich odbiorców.

Pytanie tylko – czy zbliżająca się perspektywa reklam podczas oglądania wpłynie korzystnie czy wręcz przeciwnie. Z jednej strony jest to dodatkowa opcja – nowy, tańszy plan, co może przyciągnąć osoby, którym przerywniki nie przeszkadzają, a cena będzie mniejsza. Z drugiej – będzie to pierwszy, płatny serwis streamingowy, który będzie świadczył taką usługę, co może negatywnie wpłynąć na prestiż platformy.

Współpraca Netflix z Google. Czy reklam będzie tak dużo jak na Youtube?

Nie wiadomo jeszcze, jak ma to wyglądać. Ile będzie tych reklam? Ile będą trwały? Jaka będzie cena tego nowego pakietu? Kiedy premiera nowej usługi? Tyle pytań, brak odpowiedzi? Prawdopodobnie okaże się to w przeciągu kilku miesięcy. Netflix pragnie wejść we współpracę z Google. Przedsiębiorstwo ma już doświadczenie w tej materii, chociażby świadcząc swoje usługi na platformie YouTube. Mam nadzieję, że nie będzie to podobny plan biznesowy, bo ilość przerywników w nieodpowiednich miejscach jest sroga. Rzekomo pierwsze rozmowy już się odbyły.

Czy nowy model wpłynie korzystnie dla Netflixa?

Ja sam ostatnimi czasy zastanawiam się nad rezygnacją z subskrypcji. Podwyższenie kwoty za pakiet, coraz niższa jakość oryginalnych produkcji i i zwiększająca się konkurencja na rynku. Jeśli plan z reklamami byłby cenowo bardzo korzystny – kto wie, może byłby to czynnik sprzyjający? Oczywiście mamy tutaj wiele niewiadomych – plan się dopiero kształtuje. Liczba i długość reklam będzie znacząca jeśli chodzi o wybranie takiej opcji.

Na razie jednak trzymają mnie pewne produkcje, takie jak Stranger Things czy Zadzwoń do Saula i też poczekam na kolejne kroki platformy. Myślę, że w przeciągu paru miesięcy poznamy odpowiedzi. Jedno jest pewne – Netflix zdaje sobie sprawę z problemów. Dodanie reklam może być wizerunkowym strzałem w kolano, ale również może przyciągnąć wielu subskrybentów. W głębi serca nie popieram tego – gigant streamingu powinien obrać inną taktykę na zwiększenie ilości subskrybentów niż wprowadzanie reklam. Niemniej, jest to interesujące zjawisko i jestem ciekaw, jaki będzie miało finalny skutek.


Artykuł stworzony przez Marcina Gontarskiego.