16.09.2025 10:00 | Aktualizacja: 16.09.2025 10:28

MOVA na IFA 2025 to wysyp nowości, które po prostu chcesz mieć w domu

Artykuł sponsorowany stworzony przy współpracy z zewnętrznym partnerem.

MOVA w tym roku robi piorunujące wrażenie. Zobaczyłem tyle nowego sprzętu i niesamowitych technologii, że po prostu nie wiem, od czego zacząć. To, co zobaczycie w tym artykule, ma olbrzymie znaczenie, bo to technologia, która ukształtuje najbliższe lata w dziedzinie smart living i smart home.

CR5 7209

Pamiętam poprzednie targi IFA 2024 w Berlinie. Byłem wtedy na stoisku marki MOVA, która nieco wcześniej debiutowała na naszym rynku. Dzisiaj ledwo rok po tamtym wydarzeniu, nie potrafię się nadziwić jak wielki wpływ na rynek ma obecnie ta marka. Zachęcam Was do przyjrzenia się nowościom, które zobaczyłem w Berlinie, bo będą one wyznaczać trendy na rynku.

Ekspansja to słowo klucz dla MOVA

CR5 7193

Po prostu ciężko w to uwierzyć. MOVA powstała w 2024 roku jako submarka Dreame. W sierpniu 2024 firma zadebiutowała na polskim rynku. Warto tu też przypomnieć również o tym, że według najnowszych badań GfK (czerwiec 2025), marka MOVA ma już 10% udziału na polskim rynku urządzeń sprzątających. Szybka ekspansja możliwa była dzięki świetnemu odbiorowi przystępnych cenowo, ale zaawansowanych technicznie produktów. Solidna, pełna oferta robotów sprzątających to jednak niejedyny cel firmy.

Na targach IFA 2025 w Berlinie uderzyło mnie to, jak wiele nowości przywiózł producent. Niektóre z technologii prezentowane były po raz pierwszy w historii rynku, pojawiło się też wiele całkiem nowych linii produktowych (których jeśli dobrze pamiętam, w sumie było aż 12), a same targi stały się premierą kilku ważnych produktów. Teraz pokażę Wam najważniejsze z nich.

MOVA Zeus 60 – wchodził po schodach

CR5 7265

To było coś niesamowitego, czego nie spotkacie nigdzie indziej. MOVA zaprezentowała moduł wspinaczkowy Zeus 60. To pierwszy taki produkt w branży. Dodatkowe urządzenie jest stacją, która pomaga robotom sprzedającym w pokonywaniu wysokich schodów. Dzięki niej możliwe jest sprzątanie na wielu piętrach w domu.

Możecie się zastanawiać czy to aby nie przesadą. Ja jednak mam kilku znajomych (a nawet szefa), który na każdej kondygnacji ma osobnego robota. Teraz można by go zastąpić modułem, który pomoże pokonać schody. To uproszczenie eksploatacji oraz szansa na zoptymalizowanie kosztów zakupu sprzętu.

CR5 7225

MOVA Zeus 60 wyposażony jest w system percepcji przestrzeni trójwymiarowej, który steruje dwoma kołami napędowymi, zapewniając wielokrotne skręcanie. Dodatkowa dwustronna konstrukcja pomaga w ponoszeniu całości, co pozwala pokonywać schody o wysokości do 25 cm, nawet jeśli mają kręcony profil.

CR5 7262

Konstrukcja modułu MOVA Zeus 60 jest adaptacyjna i już niedługo będzie mogła bez bezproblemowo współpracować z większością robotów sprzątających firmy MOVA

MOVA Sirius 60 – machał ramionami

CR5 7190

Olbrzymim zaciekawieniem odwiedzających stoisko MOVA na targach był robot MOVA Sirius 60. To pierwsza taka konstrukcja w historii, w której robot sprzątający otrzymuje dwa niezależne ramiona mechaniczne.

Takie rewolucyjne rozwiązanie ma pozwolić na wykonywanie niemożliwych wcześniej czynności. Każde z ramion, chociaż ich praca jest skoordynowana, odpowiada za coś innego — pierwsze może czyścić najtrudniej dostępne miejsca, a drugie chwytać przedmioty i sprzątać przedmioty z porozrzucanych rzeczy jak skarpetki lub zabawki. Wszystkim steruje inteligentny system percepcji.

CR5 7268

Rozwiązanie to w praktyce może być bardzo pożyteczne. Wygląda też na naprawdę zaawansowane, bo w pokazie testowym nie tylko chwytało przedmioty, ale potrafiło nawet pomachać flagą w całkiem rytmiczny sposób.

MOVA M50 Ultra – doskonale się zgina

CR5 7213

Przyznam się Wam, mam w domu robota sprzątająco-mopującego. Mam też odkurzacz roboczy o mocy, której dawno temu zakazała UE. Często jednak sięgam po odkurzacz pionowy. To wygodne narzędzie, które posprząta gdy rozsypie orzeszki lub mój kot zaatakuje bezbronne kwiaty w doniczce. MOVA ma również coś nowego z tej kategorii.

CR5 7215

MOVA M50 Ultra to model odkurzacza pionowego, który po raz pierwszy w branży łączy wysuwaną rękojeść ze składanym ramieniem. Dla wielu może to jeszcze nie problem, ale takie rozwiązanie to ulga dla kręgosłupa i pleców, bo wreszcie nie trzeba się schylać, by dostać się w każde miejsce, zwłaszcza takie jak przestrzeń pod sofą lub regałem. Co ciekawe ergonomia odkurzacza dostosowana jest do osób o różnym wzroście. Szczerze powiedziawszy, już nie mogę się doczekać tego modelu na rynku.

MOVA Z60 Ultra Roller Complete – wysuwał wałek

CR5 7260

Odwiedzający targi mogli również poznać flagowy produkt MOVA, robota sprzątającego Z60 Ultra Roller Complete. To prawdziwa limuzyna, wśród tego typu sprzętu, która ma wszystko, co najlepsze i najnowsze. Model ten zaliczył oficjalny debiut na rynku zachodnioeuropejskim. Robot ten przynosi znaczenie ulepszenia głównego systemu czyszczenia. To właśnie system HydroForce™ wykorzystuje technologię MaxiReach™ Tech z wysuwnym wałkiem, rozszerzając zasięg czyszczenia świeżą wodą na krawędzie i narożniki trudno dostępne dla tradycyjnych urządzeń.

MOVA w kategorii outdoor

MOVA ponownie otwiera się również na przestrzenie poza domem. Na targi IFA przywieziono kilka ciekawych produktów. To między innymi roboty koszące, roboty basenowe i kompaktowy robot do czyszczenia okien.

CR5 7236

Moją uwagę przykuła seria robotów koszących, które wyglądają jak rekwizyty z filmu Sci-Fi. Mowa tu o serii kosiarek LiDAX Ultra z technologią UltraView™ 2.0. To coś, co integruje technologię 3D LiDAR, kamery z AI (1080p HDR) oraz system pozycjonowania GPS. Zasięg detekcji to w tym wypadku aż 70 metrów z 360° panoramicznym polem widzenia. Wszystko to pozwala na działanie w trudnym i złożonym terenie, również przy słabym świetle, a nawet po zmroku. Dodatkowo wyposażono go również w technologię UltraTrim™ w wersji, która pozwala zbliżyć koszenie do odległości 5 cm od krawędzi ogrodu, ścian, żywopłotów i przeszkód.

CR5 7233 1

Seria robotów koszących LiDAX Ultra AWD jest jeszcze lepsza. Oferuje jeszcze bardziej precyzyjny system UltraView™ 3.0 z podwójnym modułem kamer. Seria ta wyposażona jest również w system UltraTrim™, ale w wersji 2.0 – która zbliża odległość koszenia do zaledwie 1,5 cm od przeszkód i krawędzi!

CR5 7198

MOVA pokazała też swojego pierwszego robota basenowego o symbolu X10. To robot czyszczący 7-w-1, który może działać pod powierzchnią wody, czyszcząc dno, ściany, linie narożne, linię wodną, schody oraz brodziska w basenie. Wszystko to w różnych scenariuszach. Jeśli nie macie jednak basenu, to nic! Moja żona, która pracuje w filmie przeprowadzającej badania środowiskowe mówi, że widok takich robotów jest coraz częstszy w przyhotelowych basenach i punktach wypoczynkowych. Fajnie wiedzieć, że taki sprzęt dba o komfort i bezpieczeństwo gości.

CR5 7206

Warto też wiedzieć, że system FloatDrive™ wykorzystuje aż 4 silniki odrzutowe do inteligentnej kontroli różnicowej, która zapewnia sprawne, zwinne i całkiem szybkie poruszanie się w wodzie. System EdgeDrive™ wprowadza do działania walki o zerowej krawędzi, które dokładnie i precyzyjnie przylegają do powierzchni basenowej. Nic z tego nie miałoby jednak sensu gdyby nie system podwodnej nawigacji AquaScan™ działającej w 360 stopniach, która pozwala na w pełni autorytarne i inteligentne działanie robota.

Ostatnim outdoorowym sprzętem jest robot do mycia okien MOVA N1. To sprzęt, który w przenośni i dosłownie balansuje na krawędzi. Po pierwsze, bo może być używany i wewnątrz, i na zewnątrz budynków. Po drugie, bo w sprytny sposób czyści okna i pionowe powierzchnie szklane.

To wyjątkowo kompaktowe urządzenie, które wyposażono w miniaturowe rozwiązania umożliwiające nawigację przez wąskie przestrzenie. Dysponuje zautomatyzowanym spryskiwaczem ultradźwiękowym do czyszczenia na mokro, oraz dodatkową ściereczką do wycierania na sucho. Wszystko to w formie, która pozwala na prace nawet w narożnikach.

Przyszłość MOVA i współpraca z Luką Modrićem

Ciężko streścić wszystko, co widziałem na targach IFA. W sumie zaprezentowano 12 linii produktowych. Podobno było tam prawie 20 nowych produktów i ponad 20 nowych technologii. Wydaje się, że MOVA nie tylko rozwija swoją ekspansję, ale zaczyna prawdziwą dominację.

Kilka zaskakujących urządzeń czerpie technologię jak z filmów Sci-Fi. Inne pomysłowością wyprzedzają konkurentów. Jeszcze inne zdają się demokratyzować rynek, oferując technologię za przystępną cenę. Wszystko to robi duże wrażenie i sprawia, że aż chce się czekać na rynkowe premiery.

Podczas targów MOVA miała też kolejną niespodziankę. Firma przybliżyła kulisy współpracy z gwiazdą europejskich boisk Luką Modrićem – zdobywcą Złotej Piłki i FIFA Best Men’s Player. To doskonały przykład wspólnych wartości — w dążeniu do innowacji i nieustannego przekraczania granic doskonałości.

Na IFA 2025 poznaliśmy też markę NexLawn, która odpowiada za sprzęt i narzędzia ogrodnicze. To jednak temat na przyszły raz!