11.07.2025 8:00

Meta za 200 milionów dolarów ściągnęła do siebie managera z Apple

Meta zdaje się wyznaczać nowe standardy w ściąganiu z rynku najlepszych specjalistów i stawia na coś więcej niż owoce w czwartki, karta sportowa, masaże w biurze czy dodatkowe dni urlopu. Kładzie na stół 200 milionów dolarów.

Meta logo

W branży technologicznej zawrzało. Do Meta AI dołączył właśnie jeden z kluczowych ludzi pracujących do tej pory w Apple. Jego rola była o tyle znacząca, że kierował częścią prac nad rozwiązaniami sztucznej inteligencji, a jak wiemy, jest to obecnie najgorętszy temat w Dolinie Krzemowej. W normalnych okolicznościach, na ten transfer zwróciłaby uwagę garstka entuzjastów technologii, ale tym razem nie możemy przejść obojętnie obok informacji, do jakich dotarł Bloomberg.

Rynek pracownika w Kalifornii: Meta AI zwerbowała dyrektora Apple oferując mu 200 milionów dolarów

Utalentowany pracownik to cenny zasób w strukturach każdej firmy. Ale wygląda na to, że w kontekście najlepszych specjalistów AI z Doliny Krzemowej, to stwierdzenie nabiera wielce materialnego wymiaru. Ruoming Pang, który jeszcze do niedawna kierował zespołem ds. dużych modeli sztucznej inteligencji w Apple, zmienił właśnie pracodawcę. Dołączył on do zespołu Meta Superintelligence Labs, którego zadaniem jest tworzenie zaawansowanych systemów AI przewyższających swoimi możliwościami ludzką inteligencję, czyli AGI (Artificial General Intelligence). Termin ten opisuje inteligencję maszynową mającą zdolność rozumowania, uczenia się i stosowania wiedzy w szerokim zakresie zadań, podobnie jak człowiek, lecz docelowo modele AGI mają wykonywać zadania intelektualne, z którymi nie jest w stanie poradzić sobie żaden człowiek.


Wimbledon 2025 i krytyka sztucznej inteligencji. Doszło do wielu błędów

Wimbledon 2025 i krytyka sztucznej inteligencji. Doszło do wielu błędów

Wimbledon 2025 jest już w drugiej fazie, a finał jest tuż-tuż, bo już w ten weekend. Podczas spotkań doszło do wielu błędów systemu, o których media nie milczą. O błędach…

 

Pang zarządzał dotąd 100-osobowym zespołem tworzącym modele pracujące w ramach Apple Intelligence. Systemy, które opracował jego zespół, odpowiadały za generowanie podsumowań w wiadomościach e-mail, priorytetyzację powiadomień oraz kreowanie Genmoji. Osoby będące blisko przejścia Panga, do których dotarł Bloomberg przekazały, że na 200-milionową ofertę Mety składa się premia za podpisanie umowy, podstawowe wynagrodzenie oraz niemały pakiet akcji spółki. Warunkiem otrzymania całości jest osiągnięcie założonych kamieni milowych i co ciekawe, pozostanie na stanowisku przez kilka lat.


Czy to koniec internetu jaki znamy?

Czy to koniec internetu jaki znamy?

W zasadzie od wielu miesięcy chodzi za mną ten materiał i pomimo zebrania sporej górki interesujących przemyśleń, badań i interpretacji, zabieram się do niego dopiero teraz. To, że dzieje się…

W kuluarach mówi się, że Apple nawet nie próbowało przebić tej oferty i nie próbowano zatrzymać Panga w firmie. Przynajmniej nie chciano tego zrobić w formie finansowej. W Apple nikt, nawet sam CEO nie zarabia aż tak dobrze. Według portalu Salary.com, w ubiegłym roku Tim Cook z tytułu kierowania jedną z najdroższych firm świata wzbogacił się o 74,5 miliona dolarów, z czego wynagrodzenie zasadnicze wyniosło skromne w tym kontekście 3 miliony USD.

W ubiegłym miesiącu Sam Altman przyznał, że Meta także jego pracownikom składa lukratywne oferty pracy. Szef OpenAI wspomniał wówczas o 100 milionach bonusu za samo podpisanie umowy ze spółką stojącą za Facebookiem. Meta konsekwentnie rozbudowuje Superintelligence Labs ściągając do pracy znanych w branży specjalistów. Oprócz pozyskanego właśnie byłego dyrektora Apple firmie udało się do siebie przekonać Nata Friedmana byłego CEO GitHub, przedsiębiorcę i inwestora Daniela Grossa czy współzałożyciela Scale AI Alexandra Wanga.