16.06.2025 15:00

Chińczycy kupią BlackBerry Classic i wyposażą je w nowe podzespoły. Takiego restomoda kupisz za 400 dolców

Było już kilka firm, które chciały wskrzesić ideę smartfonów Blackberry. Zinwa to chińska firma, która planuje zdobyć zapasy oryginalnych Blackberry Classic i doposażyć je w nowe podzespoły jak procesor, pamięć i aparaty. Reszta ma zostać po staremu, to prawdziwy restomod w świecie smartfonów.

blackberry

Kilka lat temu prawa do marki Blackberry kupił TCL, który na kanwie popularności i sentymentu próbował odbudować legendę firmy. To się niestety nie udało. To samo próbowała zrobić marka Unihertz, która słynie z nietuzinkowych smartfonów. Tu jednak można powiedzieć o pewnym sukcesie (biorąc pod uwagę skalę produkcji tej firmy). Niedawno na rynku pojawiły się też etui z klawiaturą Clicks od znanego youtubera oraz minimalistyczny smartfon z klawiaturą QWERTY i ekranem e-ink. Teraz do gry wchodzi Zinwa z Chin, która ma najdziwniejszy ze wszystkich pomysłów.


Mudita Kompakt oduczyła mnie jednego szkodliwego nawyku, ale ten lek bywa gorszy od choroby

Mudita Kompakt oduczyła mnie jednego szkodliwego nawyku, ale ten lek bywa gorszy od choroby

Mudita Kompakt, polski antysmartfon z ekranem e-ink, który zachwyca swoją formą i prostotą, ale jednocześnie irytuje niedoróbkami i nieprzemyślanymi rozwiązaniami. Jaki jednak jest na co dzień i przede wszystkim, czy…

Zinwa zrobi ze starego Blackberry całkiem nowe

Zinwa

To brzmi trochę jak żart, ale wcale nim nie jest. Chińska firma Zinwa ma zamiar zaoferować chętnym możliwość unowocześnienia Blackberry Classic (a w przyszłości również innych kultowych modeli). Model Classic to sprzęt, który zadebiutował na rynku w 2014 roku. Jego nadwyżki, czy też pozostałości magazynowe ma zamiar odkupić chińska Zinwa.

Taki sprzęt posłuży jako baza do restomodów. Firma chce stworzyć od nowa płytę główną, która obsłuży nowy procesor, większą i szybszą pamięć, nowsze moduły łączności oraz układ kamer. Z klasycznego modelu pozostanie więc obudowa, wyświetlacz i kapitalna, kultowa klawiatura. Urządzenie ma działać na bazie Androida 13 i nie przewiduje się tu aktualizacji do nowszej wersji.

Taka przyjemność ma kosztować około 400 dolarów i być dostępna na oficjalnej stronie. Wydaje się ofertą tylko dla pasjonatów i najbardziej zagorzałych fanów. Chociaż mamy takich w redakcji, to nawet oni nie zdecydują się raczej na zakup.