3.11.2026 12:00

Affinity – darmowa aplikacja do obróbki zdjęć i grafik dotarła na tablety Apple

Nowa aplikacja Affinity, po roku oczekiwania, trafiła na iPady. Podobnie jak zaprezentowana rok temu wersja desktopowa, premiera ta łączy poprzednie aplikacje marki w jedną, oferując wszechstronne środowisko robocze.

Affinity iPad

Rok temu Canva zapowiedziała dwie rzeczy: wszystkie aplikacje wchodzące w skład pakietu kreatywnego Affinity zostają zastąpione jednym programem zawierającym wszystkie funkcje oraz że nowe Affinity będzie całkowicie darmowe. W ręce profesjonalistów i artystów trafiły wersje dla macOS’a i Windowsa, a wersja na iPadOS miała zostać wydana „niedługo potem”. Jak możecie się domyślić po tytule, oczekiwanie te dobiegło końca…

Affinity w nowej odsłonie (po raz drugi)

Na wypadek gdybyście potrzebowali drobnego przypomnienia lub gdyby to była wasza pierwsza styczność z tą nazwą, Affinity (w swoim obecnym kształcie) to program do ogólnopojętej pracy z grafiką komputerową. Za jego pomocą obrobimy zdjęcia w RAW’ach, wsadzimy szopa na grzbiet konia, zaprojektujemy logo firmy w formacie wektorowym albo przygotujemy czasopismo do wydruków. Twór ten wykracza poza bycie zwykłą alternatywą dla Photoshopa, bo zastępuje tak na dobrą sprawę trzy programy ze stajni Adobe.

Affinity iPad

Od swoich początków w 2014 do premiery wersji 3.0 w październiku 2025 roku, pakiet Affinity składał się z oddzielnych aplikacji wymagających zakupu licencji, stanowiąc alternatywę dla osób mających reakcję alergiczną na płacenie haraczu dla Adobe. W październiku 2025 roku, Affinity, już pod skrzydłami Canvy, porzuciło oddzielne płatne aplikacje na rzecz jednego programu, który oferuje większość swojej funkcjonalności za darmo – płatne jedynie są funkcje AI i są one ekskluzywne dla subskrybentów planu Canva Pro.

Pakiet od firmy Serif, przed swoją transformacją sprzed roku, był dostępny na trzech systemach operacyjnych – macOS, Windows i iPadOS. Rok temu, wersja 3.0 trafiła na te dwa pierwsze, a 2 listopada dołączyło do nich wydanie mobilne. Wiemy już wszyscy co i jak, przejdźmy zatem do konkretów – co ciekawego oferuje iPadowa wersja Affinity?

Jedna aplikacja by rządzić wszystkimi

Affinity w wersji „stacjonarnej” i „mobilnej” to w gruncie rzeczy ten sam program – jedyne różnice to interfejs, sposób interakcji z nim oraz pewne minimalne różnice w dostępnej funkcjonalności. Przykładowo, wersja na iPada oferuje tzw. Sketch Studio, przygotowane z myślą o szkicowaniu z pomocą rysika Apple Pencil, podczas gdy wersja na macOS i Windows jest takiego trybu (póki co) pozbawiona.

Affinity iPad

Interfejs użytkownika na tabletach firmy z Cupertino wygląda też nieco inaczej, stając się hybrydą pomiędzy wersją desktopową, a starymi aplikacjami z pakietu firmy Serif, dzięki czemu przenoszenie się pomiędzy urządzeniami nie będzie aż tak uciążliwe, jak mogłby się to wydawać. Podobnie jak na komputerach, możemy dowolnie modyfikować wszelkie paski narzędzi, tak aby jak najlepiej wpisywały się w nasze zastosowania.

Affinity iPad

„Mobilna” wersja Affinity pracuje na plikach w formacie „.af”, takich samych jak wersja komputerowa, przez co bez problemu możemy przeskakiwać z naszym projektem pomiędzy różnymi urządzeniami. Jedynym zastrzeżeniem jest „tymczasowy” brak takich funkcji jak Astrography Studio, Books, Batch, Data Merge, Quick Adjustments czy paneli Info and Scope – cała ta funkcjonalność docelowo ma trafić na iPady, ale póki co nie wiemy, kiedy do tego dojdzie. Jeśli korzystacie z którejś z tych rzeczy w swoich projektach, iPad najpewniej je zignoruje, tak żeby można było je dalej edytować na komputerze.

Affinity iPad

W przypadku tej premiery, łatwiej jest opowiedzieć o różnicach niż o tym, co program oferuje, gdyż, poza paroma wyjątkami, Affinity na iPada pozwoli nam na to samo, co jego desktopowy odpowiednik. Bez problemu otworzymy programy z Photoshopa, InDesign czy Illustratora, bez problemu obrobimy fotki w formatach RAW, bez problemu przygotujemy szkic ilustracji i przekształcimy ją na format wektorowy, bez problemu przygotujemy materiały do animacji w programie Cavalry (który nota bene również jest dostępny za darmo) lub do większego projektu w Canvie – Affinity pozwala na naprawdę wiele. 

R E K L A M A

Google Gemini z ważnymi nowościami. Teraz potrafi teraz generować, przeglądać i edytować dokumenty, pliki PDF, prezentacje, arkusze kalkulacyjne i inne

Google Gemini z ważnymi nowościami. Teraz potrafi teraz generować, przeglądać i edytować dokumenty, pliki PDF, prezentacje, arkusze kalkulacyjne i inne

Google aktualizację funkcjonalność Gemini AI. Ot teraz możliwe będzie przeglądanie, generowanie i edytowanie i tworzenie plików jak dokumenty, pliki PDF, prezentacje, arkusze kalkulacyjne i inne. To znaczące ułatwienie, które pozwoli…

Jak możecie wywnioskować z tonu moich wypowiedzi o tym programie, niezwykle cieszy mnie fakt, że w końcu trafił on na iPady. Korzystam z Affinity od wielu lat, przeskakując między urządzeniami w zależności od potrzeb, przez co ten ostatni rok wymagał zmiany nawyków. Na szczęście, wszystko pod tym względem wróciło do normy.

Jeśli chcielibyście zatem sami się przekonać o tym, czy program od Serif i Canvy jest czymś dla Was, Affinity jest dostępne całkowicie za darmo na komputerach osobistych z systemem macOS i Windows oraz na tabletach z systemem iPadOS.