28.05.2024 10:00

iOS 18 wprowadzi użytkowników Apple w AI. Te obszary pójdą na pierwszy ogień

Apple jest jednym z ostatnich gigantów technologicznych, którzy nie udostępnili jeszcze rozwiązań AI szerokiemu gronu klientów. Z każdym tygodniem rosną oczekiwania, presja oraz zwykła ludzka ciekawość. Co zaprezentuje gigant z Cupertino?

siri

Wielkimi krokami zbliża się konferencja WWDC, podczas której Apple zaprezentuje nie tylko najnowszy pakiet narzędzi deweloperskich, ale przede wszystkim ujawni szereg nowości, jakie znajdą się w tegorocznych, flagowych aktualizacjach systemów operacyjnych, począwszy od tvOS, przez watchOS i macOS na iOS skończywszy.

Im bliżej do czerwcowego eventu, tym więcej pojawia się przecieków i nieoficjalnych doniesień. O jednym z nich informował Was dzisiaj Gustaw. Chodzi o możliwość personalizacji ikon na ekranach systemu iOS 18 w niespotykany jak dotąd sposób. Mark Gurman znany i ceniony w kręgach ekosystemu Apple analityk Bloomberga podzielił się właśnie kolejnymi informacjami dotyczącymi sztucznej inteligencji jaka zawita na pokłady m.in. iPhone’ów.

Safari, Zdjęcia, Notatki i Siri w iOS 18 otworzą się na AI.

Apple nie zawsze jest tym graczem, który jako pierwszy wprowadza na rynek najnowsze rozwiązania technologiczne. Strategia polega na tym, że ciekawe pomysły konkurencji przechodzą choroby wieku dziecięcego, nieco później ich pozycja stabilizuje się, a następnie zespoły kalifornijskich deweloperów opracowują i implementują koncepcje znane już z innych platform w nieco inny i najczęściej bardziej dopracowany sposób niż premierowo robiły to inne firmy. Trudno uciec od wrażenia, że podobnie jest z całą gałęzią rozwiązań AI. Technologia ta, w różnej postaci jest już dostępna w urządzeniach Samsunga, Google’a, czy nawet Honor. Oczy całego świata wciąż jednak skupiają się, na Apple, które każe na siebie jeszcze chwilę poczekać.


Samsung rzuca wyzwanie Apple! Nowy proces 2 nm ma pozamiatać

Samsung rzuca wyzwanie Apple! Nowy proces 2 nm ma pozamiatać

Świat technologii pędzi niczym rozpędzony pociąg, a producenci chipów nieustannie dążą do kolejnych przełomów. W momencie, gdy rynek powoli nasyca się z procesorami 3 nm, giganci tacy jak TSMC i…

Inżynierowie Apple wiedzą, że jeśli chodzi o najnowsze doniesienia dotyczące zastosowań sztucznej inteligencji w życiu codziennym, ich firma nie jest pierwszym skojarzeniem jakie pojawia się w świadomości użytkowników. W nagłówkach portali branżowych oraz tych bardziej ogólnych brylują rozwiązania Microsfotu. OpenAI czy Google. Nadchodząca konferencja WWDC 2024, która odbędzie się 10 czerwca ma to zmienić. Zgodnie z informacjami, jakie przekazał Mark Gurman, za dwa tygodnie na światło dzienne wyjdzie projekt Greymatter — zestaw narzędzi AI, które Apple zintegruje z podstawowymi aplikacjami, takimi jak Safari, Zdjęcia i Notatki. Niejako rykoszetem dostaną także wewnętrzne funkcje systemu operacyjnego, czyli przykładowo powiadomienia, które mają się stać inteligentniejsze.

iPhone 16 2 1

Apple od wielu lat podkreśla, że prywatność użytkowników znajduje się na szczycie priorytetów. Z doniesień Bloomberga dowiadujemy się, że choć znaczna część funkcji AI (mniej wymagających obliczeniowo) będzie działać całkowicie na urządzeniu, to jednak przy bardziej zaawansowanych zadaniach nie uda się uniknąć zaprzęgnięcia do pracy zasobów chmurowych. Rozwiązania AI będą dostępne w iOS/iPadOS 18 oraz macOS 15 – oba systemy operacyjne będą zawierać oprogramowanie, które określi, czy zadanie powinno być obsługiwane na urządzeniu, czy za pośrednictwem chmury. Zdalna moc obliczeniowa ma być generowana przez układy M2 Ultra, natomiast jeśli chodzi o zasoby lokalne, Mark Gurman wspomina o tym, że funkcje AI będą wykonywane na urządzeniach wydanych w ciągu ostatniego roku. Oznaczałoby to, że iPhone’y serii 15 i oczywiście 16 dysponują odpowiednimi komponentami, by obsłużyć strumień zapytań bez pomocy chmury. Bez odpowiedzi zostaje jednak pytanie co ze starszymi smartfonami i komputerami.


Apple reaguje na błąd z powracającymi zdjęciami i wydaje iOS/iPadOS 17.5.1

Apple reaguje na błąd z powracającymi zdjęciami i wydaje iOS/iPadOS 17.5.1

Apple zareagowało szybko, bo sprawa była poważna. Usterka w jednej z ostatnich aktualizacji oprogramowania doprowadziła do tego, że do pamięci urządzeń powróciły usunięte wcześniej zdjęcia. Błąd jest już poprawiony, ale…

Przejdźmy jednak do konkretów. Narzędzia AI od Apple mają w pierwszej kolejności odpowiadać za transkrypcję notatek głosowych, pomóc w retuszu zdjęć oraz znacznie przyspieszyć i zwiększyć niezawodność wyszukiwania w funkcji Spotlight. Usprawnione zostanie również wyszukiwanie w Safari. Mają się także pojawić  sugerowane odpowiedzi na e-maile i wiadomości tekstowe. Wreszcie sporego upgrade’u ma się doczekać Siri. Z pomocą przyjdzie LLM (large language model) stojący za sukcesem generatywnej sztucznej inteligencji, jaką po raz pierwszy w tak dużej skali pokazał nam OpenAI pod koniec 2022 roku. Usprawnienia w zakresie Siri mają zostać wprowadzone nawet do Apple Watch. Na koniec dodam jeszcze, że generatywna AI ma także odpowiadać na tworzone „w locie” niestandardowe emotikony.

ChatGPT
OpenAI prowadzi w wyścigu chatbotów AI, a nowa aktualizacja może tylko zwiększyć ich przewagę nad konkurencją.

 

Jak widać, lista jest całkiem pokaźna. Z mojej perspektywy, rozbudowanie funkcji speech to text czy zaprzęgnięcie AI do poprawiania zdjęć pozwoli Apple zbliżyć się do GalaxyAI od Samsunga, choć ja największe nadzieje pokładam w Siri. Zastosowanie dużego modelu językowego otwiera nie tyle furtkę, co dwuskrzydłowe drzwi do świata, w którym współpraca z mobilnym asystentem może mieć wreszcie sens, a ponadto istnieje szansa na to, że Siri przemówi po polsku. Oczywiście nie jest to w żaden sposób potwierdzone. To, co wiemy na pewno: Apple ostatecznie zawarło umowę z dyrektorem generalnym OpenAI Samem Altmanem i nawiązanie tego partnerstwa zostanie ogłoszone podczas WWDC.

Ostatnim obszarem, do którego wejdzie AI od Apple, będą wspomniane powiadomienia. Sztuczna inteligencja będzie generować podsumowania nieotwartych notyfikacji w taki sposób, by użytkownik nie musiał przeglądać po kolei każdego z nich. To oczywiście nie wszystko, bo mają się pojawić także streszczenia wiadomości, a w dalszej kolejności technologia ta obejmie dokumenty, strony internetowe czy notatki.

Apple AI

Wszystkie te nowości zapowiadają się bardzo ciekawie. Przed Apple spore wyzwanie, bowiem im dłużej czekamy na pierwsze implementacje usług AI, tym większe są co do nich oczekiwania. W mojej głowie mnożą się też pytania, na które mam nadzieję już wkrótce otrzymać odpowiedzi. Przede wszystkim jestem ciekawy, jak Apple wybrnie z trudnego tematu prywatności, do której firma wielokrotnie się odwoływała podczas konferencji produktowych i która zdaje się być dla giganta równie ważna jak ekologia. Kolejną niewiadomą jest także kwestia wydajności i w ogóle dostępności funkcji AI na urządzeniach starszych niż iPhone 15 czy MacBook M2. A jak wy postrzegacie te zapowiedzi?