3.06.2022 10:00

Elon Musk do pracowników: albo wracacie do pracy stacjonarnej, albo wylatujecie

Czarne chmury zbierają się ostatnio nad wizerunkiem miliardera Elona Muska. Minione tygodnie to jeden z gorszych okresów w jego wykonaniu, a każda kolejna decyzja i ruch wydają się być gorsze od poprzedniego. Teraz wymusza na pracownikach powrót do pracy stacjonarnej.

elon musk

Wszystko, co złe zaczęło się na początku kwietnia. To wtedy Elon Musk zakupił 10% akcji Twittera. Jego celem było to, żeby na Twitterze wreszcie pojawiła się opcja edycji tweetów, co jego zdaniem jest niezbędne. Przeprowadził nawet ankietę (na Twitterze), a jej wyniki utwierdziły go w swojej teorii.

Elon Musk: albo wracacie do pracy stacjonarnej, albo wylatujecie

Elon Musk był pewien, że zakupione przez niego 1/10 udziałów pozwolą mu na to, aby miał coś do powiedzenia w serwisie. Nic jednak bardziej mylnego, bo oprócz akcji Elon Musk nie miał prawa głosu. Niczym rozkapryszone dziecko postanowił więc złożyć ofertę na zakup wszystkich akcji Twittera, proponując właścicielom 43 miliardy dolarów.

Oferta została przyjęta, jednak szef SpaceX i Tesli zaczął – delikatnie mówiąc – kombinować. Wstrzymał procedurę zakupu powołując się na raporty odnośnie fejkowych kont na Twitterze. Na to nałożyły się informacje, jakoby kilka lat temu Elon Musk miał dopuścić się niemoralnych propozycji wobec jednej ze stewardes, proponując jej czynności seksualne. Żeby ją uciszyć miał jej zapłacić ćwierć miliona dolarów, jednak i to nie zostało potwierdzone.

Teraz wycieka kolejna sprawa, a dokładniej mail, jaki Elon Musk miał wysłać do swoich pracowników w Tesli. Miliarder w notatce postawił sprawę jasno, informując ich, że każdy kto chce pracować zdalnie, musi minimum 40 godzin spędzić w biurze lub odejść z Tesli.

Elon Musk dodaje dalej: z doświadczeniem, Twoja obecność w biurze musi być jeszcze bardziej widoczna, dlatego tak dużo spędzałem czasu w fabryce, aby pracownicy produkcyjni mogli zobaczyć, że jestem obok nich, w innym przypadku Tesla by zbankrutowała.

Elon Musk nie zajął swojego stanowiska w tej sprawie, zamieścił jedynie lakoniczny tweet, który widzicie powyżej.