Elon Musk zmieni Twittera? Zapytał użytkowników o przycisk „edytuj”
Możliwość edycji postów w serwisie Twitter to chyba jeden z najbardziej oczekiwanych ficzerów w historii. Nic dziwnego, bo już niejedna osoba, głównie publiczna zaliczyła wpadkę puszczając tweeta, który albo zawierał błędy, albo śmieszne literówki. Elon Musk, jako jeden z najbardziej popularnych Twitterowiczów postanowił zapytać użytkowników, czy ci chcą przycisku „edytuj” na platformie Twitter.
Szef SpaceX i Tesli, Elon Musk zamieścił nawet literówkę w swojej ankiecie, co ma pokazać problem braku edycji. Odzew na jego pytanie jest gigantyczny, bo swojej odpowiedzi udzieliło już dwa i pół miliona użytkowników, a 75% z nich jest za wprowadzeniem możliwości edycji wpisów.
Elon Musk: czy chcecie przycisk edytuj na Twitterze?
Do you want an edit button?
— Elon Musk (@elonmusk) April 5, 2022
Oczywiście od samej ankiety od osoby, która z tego co mi wiadomo, nie jest powiązana z Twitterem do wdrożenia takiej funkcji na Twitter droga daleka, ale dyskusja została rozpoczęta i to na szeroką skalę. Czy jest szansa na edycję publikowanych tweetów? Twitter ostatnio zaskakuje zmianami i wprowadza, albo zapowiada takie rzeczy, które jeszcze parę lat temu nie były do pomyślenia.
EDIT: Jednak Elon Musk kupił ostatnio prawie 10% akcji Twittera, co podczas urlopu mi umknęło ;)
Przykładem jest chociażby opcja wprowadzenia na Twitter dłuższych form tekstów. Mowa o artykułach, które można by było dodawać bez większego ograniczenia co do długości. Teraz Tweeterowicze rozwiązują to w ten sposób, że zamieszczają… screeny dłuższych tekstów.
Artykuły na Twitterze?
O wprowadzeniu funkcji „Artykuły” pisze Jane Manchun Wong, a według niego zaawansowane testy już trwają. On dotarł do kodu źródłowego we wczesnych wersjach aplikacji, która dostarczana jest testerom.
Twitter is working on “Twitter Articles” and the ability to create one within Twitter
Possibility a new longform format on Twitter pic.twitter.com/Srk3E6R5sz
— Jane Manchun Wong (@wongmjane) February 2, 2022
Łapka w dół
https://twitter.com/TwitterSafety/status/1489355689554333710
Również niedawno Twitter rozpoczął wdrażanie „łapki w dół”. Funkcja, która zniknęła z serwisu YouTube, pojawia się teraz na Twitterze. Opcja taka znana jest z wielu różnych portali, a wcześniej z for internetowych. W ten sposób można podbijać dane posty lub spychać je niżej. Mogłoby to również pomóc z wszechobecnymi fake newsami i – szcególnie – z mową nienawiści, tak bardzo obecną na Twitterze.