5.04.2022 14:11 | Aktualizacja: 6.04.2022 8:56

Elon Musk zmieni Twittera? Zapytał użytkowników o przycisk „edytuj”

Możliwość edycji postów w serwisie Twitter to chyba jeden z najbardziej oczekiwanych ficzerów w historii. Nic dziwnego, bo już niejedna osoba, głównie publiczna zaliczyła wpadkę puszczając tweeta, który albo zawierał błędy, albo śmieszne literówki. Elon Musk, jako jeden z najbardziej popularnych Twitterowiczów postanowił zapytać użytkowników, czy ci chcą przycisku „edytuj” na platformie Twitter.

elon musk

Szef SpaceX i Tesli, Elon Musk zamieścił nawet literówkę w swojej ankiecie, co ma pokazać problem braku edycji. Odzew na jego pytanie jest gigantyczny, bo swojej odpowiedzi udzieliło już dwa i pół miliona użytkowników, a 75% z nich jest za wprowadzeniem możliwości edycji wpisów.

Elon Musk: czy chcecie przycisk edytuj na Twitterze?

Oczywiście od samej ankiety od osoby, która z tego co mi wiadomo, nie jest powiązana z Twitterem do wdrożenia takiej funkcji na Twitter droga daleka, ale dyskusja została rozpoczęta i to na szeroką skalę. Czy jest szansa na edycję publikowanych tweetów? Twitter ostatnio zaskakuje zmianami i wprowadza, albo zapowiada takie rzeczy, które jeszcze parę lat temu nie były do pomyślenia.

EDIT: Jednak Elon Musk kupił ostatnio prawie 10% akcji Twittera, co podczas urlopu mi umknęło ;)

Przykładem jest chociażby opcja wprowadzenia na Twitter dłuższych form tekstów. Mowa o artykułach, które można by było dodawać bez większego ograniczenia co do długości. Teraz Tweeterowicze rozwiązują to w ten sposób, że zamieszczają… screeny dłuższych tekstów.

Artykuły na Twitterze?

O wprowadzeniu funkcji „Artykuły” pisze Jane Manchun Wong, a według niego zaawansowane testy już trwają. On dotarł do kodu źródłowego we wczesnych wersjach aplikacji, która dostarczana jest testerom.

Łapka w dół

https://twitter.com/TwitterSafety/status/1489355689554333710

Również niedawno Twitter rozpoczął wdrażanie „łapki w dół”. Funkcja, która zniknęła z serwisu YouTube, pojawia się teraz na Twitterze. Opcja taka znana jest z wielu różnych portali, a wcześniej z for internetowych. W ten sposób można podbijać dane posty lub spychać je niżej. Mogłoby to również pomóc z wszechobecnymi fake newsami i – szcególnie – z mową nienawiści, tak bardzo obecną na Twitterze.