Są rzeczy, które nie zmieniają się w przypadku sprzętu gospodarstwa domowego. Odkurzacz zawsze wydaje się słabszy, czajnik bywa głośniejszy od naszych preferencji. Z tym drugim „problemem” postanowił coś zrobić producent Xiaomi. Xiaomi Mijia P1 to smart czajnik, który redukuje dźwięk towarzyszący gotowaniu wody!

Kilkukrotnie wybierałem czajnik i kilkukrotnie dałem się nabrać. One wszystkie są teraz takie ładne, mają fajne funkcje, ale wszystkie są nieprawdopodobnie głośne. Nie wiem, czy to już ten wiek, czy ogólne zdenerwowanie, ale przy włączonym czajniku nie tylko nie można spokojnie porozmawiać przez telefon, lecz także zawołać drugiej połówki z drugiego pokoju.

//dzisiaj na dailyweb

Zaczynam wierzyć, że szum czajnika ma jakieś magiczne właściwości pochłaniania dźwięków. Zagłusza muzykę, dzwonek telefonu, dzwonek do drzwi, ale doskonale przy nim słychać odkurzacz oraz ekspres do kawy, które nawet wydają się być przy tym głośniejsze, idąc w sukurs temu bezlitosnemu czajnikowi! Tu jednak cały na biało wjeżdża Xiaomi Mijia P1!

Xiaomi Mijia P1 z systemem redukcji szumu

Dosłownie na biało! Nowy czajnik od Xiaomi właściwie ma bardzo długą nazwę — Mijia Constant Temperature Electric Kettle P1 Light Edition. Warto podkreślić, że jest to kolejna wersja czajnika od Xiaomi.

Xiaomi Mijia P1

Kilka razy przed zakupem czajnika studiowałem instrukcje oraz tabelki z parametrami i specyfikacją urządzenia. Jesteście w stanie zgadnąć, czego prawie zawsze w nich brakuje? Głośności wyrażonej w dB. Zasadniczo z moich obserwacji wynika, że czajniki są bardzo głośne. Nawet te proponowane przez sprzedawcę w markecie, który twierdzi, że oferowany model jest naprawdę cichy. Obecną normą są czajniki o głośności od 60 do 75 dB. Zdarzają się jednak takie, których poziom dźwięku zbliża się nawet do 90 dB!

Kto kupuje Thermomix? Trzy typy Polaków, którzy wybierają kontrowersyjny sprzęt AGD

Xiaomi Mijia P1 ma być, jak przekonuje producent, jednym z najcichszych czajników na rynku. Zasadniczo wedle moich wcześniejszych poszukiwań jest nim Bosch TWK7203, który jest paskudnie brzydki, ale za to emituje dźwięk o natężeniu tylko 44 dB. Co ciekawe, żeby dotrzeć do tych informacji, trzeba skupić się na zagranicznych stronach z opisami. Na polskich stronach Boscha i marketów (ani też w karcie produktu i instrukcji) nie znajdziecie tych danych. To naprawdę dziwne!

Ale czajnika z asystentem głosowym to Wy jeszcze nie widzieliście. I dobrze.

Xiaomi Mijia P1 ma emitować trochę więcej niż Bosch, bo 47 dB. Xiaomi wyjaśnia jednak, że to efekt naprawdę wielu starań. Wewnątrz czajnika znalazły się materiały izolujące i tłumiące zarówno drgania, jak i dźwięk. To właśnie sekret cichej pracy urządzenia.

Xiaomi Mijia P1 działa w dwóch trybach gotowania wody z kranu lub podgrzewania wody przefiltrowanej do temperatury: 45°C, 60°C, 70°C i 85°C. Czajnik ma moc 1800 W. Model ten zawiera zbiornik na wodę wykonany z wysokogatunkowej stali do kontaktu z produktami spożywczymi. Pokrywa czajnika posiada dwustopniowy mechanizm zapobiegający nagłemu uwolnieniu się pary, minimalizując ryzyko poparzenia. Na boku znalazło się miejsce dla wyświetlacza, który prezentuje temperaturę.

Xiaomi Mijia P1

Niestety model ten nie posiada wsparcia dla obsługi smartfonem. Xiaomi Mijia P1 trafi na chiński rynek już jutro w cenie 25 dolarów. W niedługim czasie spodziewamy się również jego międzynarodowej wersji. Cena nie powinna przekroczyć 140 zł.