26.07.2023 17:01 | Aktualizacja: 27.07.2023 9:53

Wsparcie dla monitorów ultrawide nadal raczkuje, a mamy 2023 rok

Monitory ultrawide, czyli takie o proporcjach przynajmniej 21:9 są świetne – to jest moje zdanie. Od momentu, gdy kupiłem pierwszy 34″ panel, jest to stałe wyposażenie mojego biurka. Modele się zmieniały, dodawałem dodatkowe monitory np. NanoIPS do pracy, ale uważam, że 21:9 to podstawa, która dobrze spisuje się podczas pracy jak i podczas umilania sobie czasu grając w najnowsze tytuły. Z tymi grami jest pewien problem…

Format 21:9 skąd się wziął i czemu jest taki super?

Choć monitory 21:9 są na naszym rynku stosunkowo krótko i istnieją równolegle do dużo starszych 16:9, sam format ma zdecydowanie dłuższą historię. Z ciekawostek warto przytoczyć tutaj Hollywoodzki format Cinemascope 2.35:1, który od lat jest standardem dla tej branży. W gruncie rzeczy większość filmowych proporcji obraca się wokół 2.37:1, co można byłoby zapisać jako 24:10. Dlaczego zatem nadal trzymamy się 16:9 z widocznymi czarnymi pasami u góry oraz u dołu filmu? Nie wiem, prawdopodobnie jest to po prostu przyzwyczajenie branży telewizyjnej. Niestety branża gier jest równie przywiązana do popularnego standardu 16:9.

Chcesz 21:9? To przyzwyczaj się do pasków

Prawda jest taka, że kupując monitor ultrapanoramiczny, musisz pogodzić się z paskami po bokach obrazu. Nie uciekniesz od tego niezależnie od tego, czy będziesz grał w super nowoczesne produkcje z tego roku, czy też stare gierki. Branża gier po prostu jest zbyt leniwa, aby to przeskoczyć.

QLED Monitor

Moja opinia nie powstała na bazie wieloletnich doświadczeń i, co gorsza, nie widzę za dużej poprawy. O ile w większości przypadków sama rozgrywka toczy się już w poprawnych 21:9 (co do niedawna nie było takie oczywiste), o tyle przerywniki filmowe wołają o pomstę do nieba. Niemal standardem jest przeskakiwanie z 21:9 do 16:9 z paskami po bokach, gdy gra przełącza się na wideo. Branżę filmową jestem w stanie zrozumieć, że jeżeli zaplanowane wideo było w formacie 16:9 to ciężko to „przerobić na 21:9”. W przypadku animacji tworzonych 100% na komputerze wydaje mi się, że jest to czyste lenistwo, bo nakład pracy jest minimalny, aby wygenerować poprawne 21:9. Prawdopodobnie rynek konsol, które pracują na telewizorach oraz dominacja formatu 16:9 ma tu duży wpływ.

Sytuację gdy w przerywnikach filmowych widoczne są szerokie paski po bokach, można zaobserwować w przeważającej większości tytułów, więc nie ma sensu ich tutaj wymieniać. Zaskakują pozytywnie jednak takie gry jak RDR2, które w pełni wspierają 21:9.


Recenzja MSI PRO MP161: monitor, który sam bym kupił

Recenzja MSI PRO MP161: monitor, który sam bym kupił

Od kilku dni mam okazję testować ultralekki przenośny monitor od MSI. PRO MP161, bo o nim mowa, towarzyszył mi przy projektowaniu i podczas spotkania z klientem. Jak w boju sprawdziło…

Wydaje mi się, że gracze zasługują na więcej i format ultrapanoramiczny powinien być w pełni akceptowalny w każdej sekundzie rozgrywki łącznie z menu, filmikami czy GUI na krawędziach. Może dziwić trochę fakt ułomności dzisiejszych gier w momencie gdy na rynek wskakują takie perełki jak OLEDowy Alienware w formacie 21:9.

Dlaczego zatem trzymam się 21:9, skoro z tym tyle problemów?

Format ultrapanoramiczny, przy odpowiednim wykrzywieniu ekranu oferuje niesamowite doznania z gier, gdzie duża część twojego pola widzenia jest zajęta przez aktualną rozgrywkę. Nie jestem zwolennikiem płaskich 21:9, zatem moje zdanie dotyczy tylko tych wygiętych jak np. Gigabyte G34WQC, z którego teraz korzystam.

lg monitory
źródło: lg.com

 

Jeżeli nie jesteś zapalonym graczem, również docenisz format 21:9 za sprawą wygodnej obsługi 2 albo nawet i 3 okna otwartych w jednym momencie. W ten sposób bez problemu możesz pisać artykuł na bazie danych producenta i wiadomości e-mail bez zbędnego przeskakiwania między oknami. Nawet gdy tego typu praca jest Ci obca, docenisz format kinowy przy oglądaniu najnowszych produkcji kinowych, albo przy obróbce zdjęć, które przy pełnym wypełnieniu w pionie pozostawią miejsce na panel sterowania po bokach – tak naprawdę w niemal każdym aspekcie pracy na komputerze 21:9 jest lepszym rozwiązaniem niż 16:9.

Wady?

Poza wspomnianymi kwestiami dostrzegam jedną główną wadę monitorów w szerokim formacie – większe zapotrzebowanie na moc obliczeniową.  Moc ta służy do generowania szerszego pola widzenia o dodatkowe piksele znajdujące się na bokach głównej rozgrywki, w których przeważnie generowane są mało istotne elementy, które i tak oglądamy kątem oka – dlatego mówi się często o „marnowaniu mocy PC”. Z mojego punktu widzenia jest to część obrazu, który pozwala bardziej poczuć świat gier i warto dla niej zainwestować w mocniejszą kartę. Warto mieć na uwadze, że różnice te będą odczuwalne bo jest to ok. 20-30% niższa ilość klatek na sekundę niż 16:9 o tej samej rozdzielczości w pionie.

Konkluzja – potrzeba nam więcej 21:9

Mam nadzieję, że tym artykułem przekonałem Cię do rozpatrzenia opcji przesiadki z formatu 16:9 na panoramiczny 21:9. Fakt jest taki, że im więcej będzie użytkowników w nowym formacie, tym szybciej zobaczymy przesiadkę branży na nowe potrzeby klientów, a my na tym tylko skorzystamy. Wydaje mi się, że globalny ruch w kierunku ultrapanoramicznych wyświetlaczy to tylko kwestia czasu.