Windows 7 umiera po raz kolejny. Tym razem ostatni. Pracujesz nadal na Siódemce? Pora przemyśleć aktualizację
To koniec Windows 7, ale tym razem tak naprawdę.
Microsoft bardzo długo utrzymywał wsparcie dla jednego ze swoich najbardziej popularnych systemów operacyjnych. Pełne wsparcie dla Siódemki zakończyło się już w 2015 roku, a rozszerzone w 2020. Od tego dnia jedyne co otrzymywali użytkownicy siódemki to rozszerzone aktualizacje bezpieczeństwa. Ten czas dobiegł jednak końca! Pora pożegnać Windows 7… ostatecznie.

Nic nie może przecież wiecznie trwać… nawet Windows 7
Siódemka była wielkim hitem, z którym wielu użytkowników po dziś dzień nie może się rozstać. Gigant z Redmond od wielu lat stara się przekonać tych najbardziej przekornych i upartych użytkowników Windows 7 do przesiadki na najnowsze wersje systemu. W zasadzie ostatnim bastionem i ostatecznym argumentem, który mógł jeszcze przekonywać nieprzekonanych, było trwające nadal wsparcie dla Siódemki.

Oczywiście oficjalne wsparcie dla tego systemu zakończyło się już 7 lat temu w 2015 roku, ale przez ten czas niektórzy użytkownicy nadal otrzymywali aktualizacje. Dotyczy tylko wyjątkowych przypadków, gdy system jest objęty rozszerzonym wsparciem. W tym tygodniu dokładnie 10 stycznia kończy się ostatni z nadal trwających okresów rozszerzonego wsparcia dla aktualizacji bezpieczeństwa, który obejmował klientów biznesowych. Ostatni gwóźdź do trumny zostaje przybity i Windows 7 może ostatecznie spocząć w cyfrowym grobie.
To jednak nie oznacza, że z Siódemki nie będziemy już mogli korzystać, lecz Microsoft zdecydowanie tego nie zaleca, nie tylko ze względów czysto biznesowych. Takie zalecenie wynika po prostu z faktu, że ten system jest już przestarzały i nie będzie wspierany w żadnym stopniu. To jest naprawdę dobry moment, by przejść na Windows 11 lub 10, choć gigant zdecydowanie sugeruje, żeby jednak sprawdzić Dziesiątkę. Dlaczego?

Przyczyna jest bardzo prosta – komputery, które nadal pracują od nowości na systemie Windows 7, mają już swoje czasy świetności dawno za sobą i najprawdopodobniej nie spełniają wymagań systemowych dla Jedenastki. Użytkowników potencjalnie zainteresowanych taką aktualizacją jest nadal bardzo dużo, bo po 13 latach od swojej premiery Siódemka nadal zajmuje 3 miejsce w udziałach rynku systemów Windows. Według danych StatCounter Windows 7 jest zainstalowany na 11% komputerów na świecie.
Niech to będzie ostateczny dowód na to, jak udanym systemem była legendarna już Siódemka. Niech spoczywa w spokoju! [*]