30.06.2025 11:00 | Aktualizacja: 30.06.2025 12:11

To już koniec niebieskiego ekranu śmierci. Po 40 latach zastępuje go czarny uproszczony interface

Niebieski ekran śmierci kończy swój żywot. Wiedzieliśmy o tym już od jakiegoś czasu. Teraz dowiadujemy się kiedy finalnie Microsoft chce wprowadzić zmiany, tego kultowego już komunikatu.

Windows 9X blue screen of death

BSOD to skrót od Blue Screen Of Death. Bardzo łatwo przetłumaczyć to jako niebieski ekran śmierci. To ekran, który towarzyszy krytycznym błędom Windows począwszy od pierwszej wersji tego systemu, czyli już od niemal czterdziestu lat. Microsoft właśnie wysyła go na emeryturę.


W Windows 11 nie zobaczysz już więcej blue screenów

W Windows 11 nie zobaczysz już więcej blue screenów

Microsoft wciąż zmienia wygląd Windowsa dostosowując jego UI do nowoczesnych trendów. Po radykalnej przemianie paska zadań i menu Start przyszła pora na legendarny blue screen of death. Dla mnie, reprezentanta…

Niebieski ekran zastępuje czarny

Blue screen of death BSOD Windows 9X
Klasyczny BSOD z Windows 9X/Me

Niebieski ekran śmierci pojawił się już w 1985 roku w Windows 1.0. Początkowo zawierał on ciąg losowych znaków i alert o niepoprawnej wersji DOS. Krytyczny błąd wyświetlany był gdy system Windows wykrył nowszą wersję systemu DOS niż tą, której oczekiwano. Przez 40 lat ekran ten znacznie ewoluował i wyświetlał się w różnych sytuacjach. W większości przypadków i przez długi czas powodował jednak restart komputera. W najnowszych wersjach Windows był już samonaprawialnym interfacem, który dodatkowo zawierał narzędzia do monitoringu błędu, a nawet kod QR do sprawdzania co poszło nie tak, jak trzeba.

Black Screen of Death
Nowy ekran błędu

Po niemal 40 latach Microsoft postanowił całkiem odmienić to narzędzie. Ma to związek z implementacją nowego narzędzia konserwacji, monitorowania i odzyskiwania systemu. Teraz niebieski ekran będzie zastąpiony czarnym, minimalistycznym ekranem. Dodatkowe informacje będą wyświetlane tylko w razie potrzeby. To jednak nie tylko kosmetyczna zmiana, ale całkiem nowe narzędzie, które pomaga podczas nieoczekiwanego ponownego uruchomienia komputera i pomocy przy szybkim odzyskiwaniu maszyny. Wysiłki Microsoftu skupione są tutaj na prostocie rozwiązania oraz maksymalnej wydajności i szybkości restartu. Celem jest tu skrócenie całego procesu do zaledwie dwóch sekund. Co więcej, mechanizm czarnego ekranu będzie teraz pomocny w przypadku ciągłych restartów i braku możliwości poprawnego uruchomienia systemu. Gdy komputer utknie w pętli restartów, uruchomione zostanie dodatkowe narzędzie odzyskiwania systemu.

Wersja systemu Windows 24H2 będzie pierwszą, która będzie miała domyślnie włączona narzędzie z nowym, czarnym ekranem. Więcej informacji na blogu Windows.