19.12.2025 13:00

To powinno być standardem – recenzja rejestratora drogowego Prido i12 PRO z 3 kamerami

Rejestratory jazdy to bardzo popularne urządzenia, ale nadal sporo osób z nich nie korzysta. Dla osób, które już się do nich przekonały mamy coś specjalnego — to test Prido i12 PRO — rejestratora drogowego z 3 kamerami, które pozwolą monitorować również tył i wnętrze pojazdu.

Prido Hero

W przypadku każdego takiego testu zaczynam zawsze od porcji alarmujących danych. Polska od lat jest w czołówce krajów z najwyższą ilością wypadków i ofiar śmiertelnych w Europie per capita. Gorzej jest już tylko w krajach jak Rumunia czy Bułgaria i to właśnie raczej z tymi krajami jesteśmy porównywani niż z krajami zachodnioeuropejskimi lub skandynawskimi.

W mediach można usłyszeć jednak, że jest lepiej niż kiedyś. W porównaniu do 2010, 2015 czy też 2019 pewnie tak. Jeśli chodzi jednak o ostatnie lata (2024 vs 2025) to tak naprawdę zaliczyliśmy wzrost wypadków o około 3% (co tłumaczy się powrotem ludzi z domów do biur). Lepiej jest za to jeśli chodzi o wypadki śmiertelne i liczbę ich ofiar — liczba ta zmalała o 3 wypatki i 3 ofiary. Jeszcze raz słownie — o trzy! Chociaż statystyki za bieżący rok nie są znane, to już wiemy, że będzie niewesoło. W pierwszym półroczu miało miejsce 9 525 wypadków, a to statystycznie ta „lepsza” i bezpieczniejsza cześć półrocza.

Wzrosła również ilość aktów wandalizmów na mieniu, nadużyć i wyłudzeń w ubezpieczeniach komunikacyjnych. Nadal problemem jest także plaga niewykrytych sprawców i zbiegnięć w miejsca wypadków.

Kamera drogowa to już nie tylko dodatkowe akcesorium, to konieczność! Sprzęt pomaga w ustaleniu przebiegu wypadków i sprawcy (zwłaszcza gdy ten zbiegł), pozwala zabezpieczyć się w przypadku wandalizmu i znacznie przyśpiesza przebieg spraw ubezpieczeniowych (przyznają to same firmy ubezpieczeniowe). Na rynku są dziesiątki, jeśli nie setki modeli rejestratorów drogowych. Teraz pokaże Wam jeden z najbardziej zaawansowanych modeli na rynku, który dysponuje kamerą drogową, kamerą wsteczną oraz kamerą do monitorowania wnętrza (co jest świetną opcją dla osób pracujących zawodowo za kółkiem, oraz gdy wozimy dzieci).

Rejestrator drogowy Prido i12 PRO

Prido i12 PRO

Zacznijmy od tego, czy Prido i12 PRO wyróżnia się najbardziej. Rejestrator obsługuje aż trzy różne moduły kamery. To kamera drogowa nagrywająca obraz przed nami, kamera kabinowa, która nagrywa wnętrze pojazdu i jego pasażerów oraz kamera tylna, która nagrywa pojazdy za nami. Ważnym faktem jest również to, że główna kamera posiada matrycę Sony Starvis 2 IMX 678, która cechuje się topową jakością, dużą jasnością oraz możliwością nagrywania obrazu w rozdzielczości 5K. W przypadku nagrywania obrazu z wszystkich kamer jednocześnie nagrywany jest obraz 4K + FHD + FHD.

Prido i12 PRO

Warto tu też wspomnieć, że oczko kamery nagrywa bardzo szeroki kąt obrazu, równy 160° FOV. Co więcej, obraz nagrywany jest trybie HDR, który ma zwiększony zakres dynamiczny. Oznacza to, że zarówno bardzo ciemne jak i bardzo jasne partie obrazu są doskonale czytelne i odpowiednio nasycone.

Prido i12 PRO

Urządzenie obsługiwane jest dzięki zestawowi przycisków, a obraz i ustawienia można śledzić na 3-calowym, czytelnym ekranie. Oczywiście nie zabrakło tu również Wi-Fi oraz dedykowanej aplikacji na smartfony z systemami iOS, oraz Android.

Prido i12 PRO

Z dodatków należy również wspomnieć o alertach bezpieczeństwa (przypomnienie o włączeniu świateł, odpoczynku) oraz dodatkowemu trybowi parkingowemu, zapisywaniu danych telemetrycznych z GPS, funkcji G-Sensor (wykrywanie przeciążeń wskazujących na krytyczne sytuacje) oraz trybie parkingowym z możliwością nagrywania klasycznego, oraz timelase (po zastosowaniu dodatkowego zestawu Prido Hardwire Kit HK2).

Prido pierwsze wrażenia

Prido i12 PRO

Rejestrator drogowy zaskakuje już od pierwszych chwil. W przypadku sprzętu, który integruje możliwość nagrywania równocześnie z trzech kamer, spodziewałem się przepastnie wielkiego pudełka z jeszcze większą ilością elementów do złożenia.

Prido zaskakuje jednak minimalizmem i prawidłową prostotą. Sam kartonik jest mały i znajdziemy w nim tylko niezbędne akcesoria i sprzęt. Sama kamera wykonana jest jakościowego plastiku. Wszystkie spasowania elementów są precyzyjne. Nic tu nie trzeszczy i skrzypi. Dotyczy to również akcesoriów. To naprawdę solidna konstrukcja, która sprosta trudom codziennej pracy.

Prido i12 PRO

Zestaw akcesoriów w przypadku Prido i12 PRO jest kompletny, ale zarazem minimalistyczny. Mamy tu więc rejestrator wyświetlaczem i dwoma kamerami, moduł kamery wstecznej, przewód do kamery wstecznej (bardzo długi), kabel zapalniczki samochodowej zakończony USB C do ładowania kamery, ramię do montażu rejestratora na szybie, które mocowane jest na taśmie samoprzylepnej marki 3M. O samym sposobie montażu powiemy sobie zresztą poniżej, bo warto o nim wspomnieć.

Montaż i instalacja

Prido i12 PRO

Montaż rejestratora Prido i12 PRO można rozpocząć bez jakichkolwiek narzędzi. Po wyjęciu sprzętu otrzymujemy zestaw składający się jedynie z elementów plug&play. Zasada działania kamery jest tu bardzo prosta. Na podszybiu instalujemy ramie rejestratora, które montuje się za pośrednictwem stopki z taśmą samoprzylepną. Miejsce montażu można przemyć alkoholem. Mamy tu jednak do dyspozycji stopkę z taśmą renomowanej firmy 3M – w praktyce nie trzeba nawet już tego robić, o czym mówi na stronach producent taśmy. Mimo solidnego mocowania można ją jednak stosunkowo łatwo odkleić i zamontować ponownie — np. jeśli chcecie zmienić jej miejsce, lub zamontować w innym pojeździe. Sam rejestrator jest w wsuwany we wspomniane ramię.

Uruchomienie kamer również nie nastręcza problemów, w przeciwieństwie do niektórych innych konkurentów. W zasadzie po zamontowaniu ramy, musimy podłączyć tylko główny rejestrator za pośrednictwem USB C i przewodu zakończonego gniazdkiem zapalniczkowym. Kabel jest na tyle długi, że można go dyskretnie poprowadzić pod uszczelkami podszybia i elementami deski rozdzielczej. Co ciekawe sam zasilacz posiada dodatkowy port USB A. Dzięki temu można naładować nim dodatkowe urządzenia jak, chociażby smartfon.

Prido i12 PRO

Ostatnim elementem jest tu moduł kamery wstecznej. Montuje się go na tylnej szybie za sprawą takiej samej płytki z taśmą 3M. Jest on mały i dyskretny, nie będzie więc wzbudzał zbytniego zainteresowania. Co więcej, dysponuje on jeszcze dłuższym kablem, więc można go też estetycznie poprowadzić pod uszczelkami i elementami wnętrza pojazdu. Samo podłączanie do głównego modułu rejestratora jest bajecznie proste, bo przewód posiada wtyczkę jack, którą wtykamy do rejestratora jak przewód słuchawek do odtwarzacza audio.

Prido i12 PRO

Bajecznie proste! Wszystko działa tu od razu po podpięciu, nie potrzebny jest żaden protokół kalibracji czy ustawiania połączenia. Nie potrzeba tu nawet żadnych narzędzi, jeśli mamy zręczne palce, by ukryć przewód pod uszczelkami. Po podłączeniu zasilania wystarczy wprowadzić tylko początkowe ustawienia jak język menu, czy aktualną datę. Trwa to kilkadziesiąt sekund, sprzęt natychmiastowo jest gotowy do działania, a obraz z kamery jest widoczny na podglądzie.

Prido i12 PRO

Jeśli chcecie zwiększyć możliwości Prido i12 PRO, to na rynku jest również dostępny zestaw Prido Hardwire Kit HK2. Ten sprytny adapter zasilania pozwala skorzystać z trybu parkingowego, który działa 24/7 i dodatkowo dba o akumulator samochodu. To pozwala cieszyć się całodobowym monitoringiem i ochroną otoczenia naszego pojazdu.

Prido i12 PRO w praktyce

Prido i12 PRO

Działanie kamery jest praktycznie bezobsługowe (pamiętajcie jednak o karcie Micro SD, którą należy zakupić osobno). Nagrywanie standardowo włącza się zaraz po uruchomieniu rejestratora. To, co jest tu inne, to możliwość wyświetlania i nagrywania obrazu nie z jednej, nie z dwóch, ale z trzech kamer jednocześnie! W takim przypadku kamera nagrywa obraz o rozdzielczości 4K z kamery przedniej, a kamera wsteczna i kabinowa pozwala na nagrywanie obrazu w rozdzielczości Full HD. To naprawdę świetna wiadomość, bo konkurencyjne modele w takim trybie często znacznie ograniczają rozdzielczość nagrywanego obrazu.

Prido i12 PRO

Ważnym elementem całości jest również kamera kabinowa. Jej obiektyw jest regulowany w pionie, a kąt widzenia na tyle szeroki, by obejmował wnętrze nawet dużych VAN-ów lub samochodów dostawczych. Co więcej, kamera posiada czujnik obrazu wspomagany diodami IR (na podczerwień). Może więc w dyskretny sposób nagrywać obraz, nie tylko po zmroku, ale w całkowitej ciemności. Docenią to zwłaszcza osoby, które wykorzystują pojazd w pracy, świadcząc usługi przewozowe.

Prido i12 PRO

Rejestratorem można sterować na dwa sposoby. Za pośrednictwem wyświetlacza i fizycznych przycisków lub z poziomu aplikacji na smartfony. Chociaż tak pisałem na wstępie, kamera jest praktycznie bezobsługowa, to producent dał nam tu wiele możliwości personalizacji i dodatkowych opcji.

Możemy wpływać na tryb pracy kamery, działania HDR, jakość i rozdzielczości nagrań, ich orientacje (można zastosować lustrzane odbicie), sterować przypomnieniami i działaniem czujnika przeciążeń (G-Sensor). Można tu też wpływać na sposób nagrywania (np. w pętli), pracy GPS oraz zmieniać parametry ekspozycji, czy nawet ustawiać tak błahe rzeczy jak to, czy dioda LED ma się świecić, czy nie.

To oczywiście nie wszystko! Sprzęt naprawdę zaskakuje tu dopracowaniem i mnogością opcji, na które można wpływać.

Prido i12 PRO

Sama aplikacja jest równie dobra co sprzęt. Największe pochwały należą się jej za to, że jest prosta, a jej obsługa intuicyjna mimo wielu funkcji i możliwości. Dodatkowo jest ona responsywna i przez okres testów nie było z nią żadnych problemów. Aplikacja oprócz wygodnego sterowania urządzeniem i jego opcjami pozwala w bardzo wygodny sposób przeglądać i udostępniać nagrania (wraz z metadanymi, jak informacje o prędkości czy pozycji GPS).

Prido i12 PRO

Na koniec warto również powiedzieć sobie coś o jakości nagrań. Zasadniczo na rynku większość renomowanych producentów oferuje podobny standard, oferując przyzwoitą jakość materiału wideo. Prido i12 PRO podnosi jednak poprzeczkę i oferuje obraz w rozdzielczości w 4K z kamery przedniej oraz Full HD z kamer dodatkowych. W praktyce pozwala to dostrzec wszelkie potrzebne szczegóły. Obraz ma poprawną ekspozycję, przy czym szybko można zauważyć, że po zmierzchu lub w naszych „pięknych warunkach szarej zimy” będzie on jaśniejszy niż to, co widzi ludzkie oko. To świadczy o tym, że matryca Sony Starvis 2 (IMX 678) naprawdę działa i wpływa na lepszą jakość obrazu. Obraz w warunkach nocnego miasta również jest bardzo dobry, można to szybko ocenić, bo każda tablica rejestracyjna jest tu doskonale czytelna (tu musicie mi wierzyć na słowo, bo ze względu na prywatność nie udostępniamy już nagrań z przejazdów).

Konkluzja

Prido i12 PRO to wyjątkowy model, który może się pochwalić trzema kamerami. Rejestrator wyposażono w topowy w branży czujnik Sony Stravis 2, który zapewnia doskonałą jakość materiałów i to w rozdzielczości nawet 5K. Dodatkowo jest tu też kamera kabinowa i kamera wsteczna. Obie mogą równocześnie pracować w rozdzielczości Full HD.

Prido i12 PRO

Nagrania są klarowne, szczegółowe i ostre. Nawet po zmroku można dostrzec takie szczegóły jak, chociażby dokładne numery tablic rejestracyjnych czy twarze przechodniów.

Obsługę ułatwia czytelny 3-calowy ekran oraz możliwość połączenia rejestratora z aplikacją na smartfony. W obu przypadkach dostajemy dostęp do wielu ciekawych opcji i funkcji. Mimo to sprzęt jest praktycznie bezobsługowy a instalacja prosta, dzięki czemu poradzi sobie z nią każdy i to bez specjalistycznej wiedzy. Dodatkowo sprzęt jest wykonany gustownie i z doskonałych materiałów.

Prido i12 PRO

To perfekcyjny wybór dla osób, chcących zabezpieczyć się przed nieprzewidzianymi sytuacjami na drodze oraz parkingach (dzięki dodatkowemu modułowi). To też świetny pomocnik, gdy wozimy w pojeździe dzieci lub korzystamy z niego w pracy (zwłaszcza jeśli świadczymy usługi przewozu osób). To też świetny prezent dla bliskich – z prostą instalacją poradzi sobie każdy!

Prido i12 PRO niedawno zadebiutował na rynku, ale jest dostępny w sprzedaży. Sugerowana cena urządzenia to 999 zł. Więcej informacji na stronie Prido.