Nie mogłem przejść obojętnie koło tego sprzętu. Przed Wami propozycja na prezent dla wszystkich wariatów z księgowości. Kalkulator z mechanicznymi klawiszami. Poznajcie TECSEE.

Ci wariaci z leada to sarkazm, żeby nie było. Podziwiam i szanuję to, jak bardzo trzeba nie lubić swojego życia, żeby zostać księgowym/księgową. Serio, to ciężki kawałek chleba. Moim skromnym zdaniem (nie bierzcie go za pewnik) wszyscy księgowi mają w sobie na pewno pierwiastek masochizmu, walcząc z tymi wszystkimi cyferkami. Wieczny szacunek!

//dzisiaj na dailyweb

Jeśli macie w swoim otoczeniu osobę, która pała się szeroko rozumianą księgowością i dodatkowo ma w sobie pierwiastek gadżeciarza, dzisiejsza propozycja może być prezentem idealnym. Mowa o kalkulatorze z mechanicznymi przełącznikami o mało wdzięcznej nazwie TECSEE. Wygląda on mniej więcej tak:

.webp8hpj12JHQlWo13D5NpJt black.jpg

Czyż nie jest piękny? TECSEE to nie jest zwykłe elektroniczne liczydło. Kalkulator wyposażono w mechaniczne przełączniki, które dają satysfakcję z naciśnięcia. Oczywiście pewnie reszta biura będzie takiego księgowego nienawidzić, ale kto by się tam przejmował współpracownikami.

TECSEE ma klawisze hot-swappable, co znaczy w praktyce tyle, że można same klawisze dowolnie modyfikować, np. wybierając wersje kolorystyczne wedle uznania. Kalkulator wyposażony jest także w podświetlenie. Dla mnie największym rozczarowaniem będzie sam ekran, bo ten też mogli zrobić nieco bardziej wypasiony. A tak wydaje się klasyczny i nudny. Trzeba jednak zaznaczyć, że z pewnością przełoży się to na żywotność baterii.

Kalkulator TECSEE specyfikacja

  • Klawisze: 22 sztuki
  • Materiał obudowy: plastik
  • Przełączniki: TECSEE Tactile Pudding or Linear Pudding
  • Klawisze: XDA-profile PBT, Hot-swappable
  • Łączność: USB-C, Bluetooth, 2.4 Ghz
  • Podświetlenie: RGB LED array
    Kompatybilność: Windows and Mac
  • Zasilanie: 3 V/10 mAh
  • Rozmiary: 6.1 x 3.4 x 1.7 in (15.6 x 8.7 x 4.2 cm)

TECSEE macie do wyboru w dwóch wariantach kolorystycznych: czarny i fioletowy. Znajdziecie go w serwisie Drop. Nawet cena prezentuje się wybornie, bo kosztuje on raptem 40 USD. Jest jednak pewien haczyk. Jeśli zdecydujecie się na zakup, to obawiam się, że nie trafi w Wasze ręce na święta, bo producent przewidział wysyłkę dopiero po 27 lutego 2024. Kto jak kto, ale to właśnie księgowi są wystarczająco cierpliwi. Oj, są.