Stranger Things to serial, którego nie sposób nie obejrzeć. Szczególnie dla wszystkich starych dinozaurów jak ja, którzy zazdrosnym okiem zawsze patrzyli na bogate lata 80 u naszych Amerykańskich rówieśników. Kraina mlekiem i miodem płynąca. Okazuje się, że jednak nie do końca, a przynamniej dla bohaterów serialu Stranger Things.

Stranger Things 4 trailer już do zobaczenia

Ten świetny serial doczekał się właśnie nowego zwiastuna już IV sezonu, który jak zwykle, tylko wzbudza apetyt. Jeśli dorzucimy piękne, nostalgiczne lata 80, do tego trochę ironii i sarkazmu, świetną oprawę muzyczną i nietuzinkową opowieść, powstanie z tego coś, obok czego nie możemy przejść obojętnie. Sami zobaczcie.

Zapowiada się wspomniana sielanka, ale czy na pewno to koniec mrocznych historii w małym miasteczku? Oczywiście, że nie, wówczas nie byłoby co oglądać. Czekam z utęsknieniem na kolejny sezon, a poczekać jeszcze trochę przyjdzie, bo nowe odcinki pojawią się dopiero w przyszłym roku, dokładnie jak twierdzą producenci: latem 2022.

To nie koniec nowości, bo pojawią się również nowe twarze.

Nowi aktorzy w Stranger Things

Produkowany obecnie w Atlancie serial Stranger Things powiększył obsadę 4. sezonu o następujące postacie:

  • Amybeth McNulty (Ania, nie Anna) zagra Vickie – lubianą i gadatliwą nerdkę z zespołu, która wpada w oko jednemu z naszych ukochanych bohaterów.
  • Myles Truitt (Queen Sugar, Black Mafia Family) zagra Patricka – gwiazdę koszykówki z Hawkins, który ma przyjaciół, talent i poukładane życie… dopóki szokujące wydarzenia nie sprawią, że wszystko wymknie mu się spod kontroli.
  • Regina Ting Chen (Queen of the South, Falcon i Zimowy Żołnierz) zagra panią Kelly – lubianą doradczynię zawodową, która bardzo troszczy się o swoich uczniów – szczególnie tych, którzy mają największe problemy.
  • Grace Van Dien (Charlie mówi, The Village) jako Chrissy – cheerleaderka z liceum Hawkins i najpopularniejsza dziewczyna w szkole. Jednak pod pozornie idealną powierzchnią kryje się mroczny sekret.

Stranger Things to serial oryginalny Netflix, którego twórcami są Matt i Ross Dufferowie. Za jego produkcję odpowiadają firmy Monkey Massacre Productions i 21 Laps Entertainment. Rolę producentów wykonawczych pełnią bracia Dufferowie, a także Shawn Levy i Dan Cohen z wytwórni 21 Laps Entertainment oraz Iain Paterson.