Nie jestem gamerem z prawdziwego zdarzenia, ale pograć na blaszaku uwielbiam, szczególnie w strategie i strzelanki. A do takich pozycji trzeba być w miarę dobrze przygotowanym. Oprócz dobrej konfiguracji sprzętowej, warto mieć równie dobre akcesoria. Myszka i klawiatura to zestaw podstawowy i właśnie tej pierwszej poświęcam dzisiejszy teścik.

Na moje biurko trafiła właśnie gamingowa mysz od Genesis, czyli Krypton 220, uważana za jedno z najlepszych rozwiązań budżetowo-jakościowych dla wszystkich graczy. Bierzmy ją zatem na warsztat i zobaczmy, co ten gryzoń potrafi.

Myszka Genesis Krypton 220 w gamingowym stylu

Genesis Krypton 220

Myszka przyszła do mnie w oryginalnym pudełku, które już na pierwszy rzut oka pokazuje, że mamy do czynienia ze sprzętem wyższej niż marketowe kontrolery, jakości. Po wyciągnięciu myszki z pudełka wiedziałem, że będzie dobrze. W przypadku gryzoni na kablu pierwsze, na co zwracam uwagę to właśnie kabel, a raczej jego powłoka. Tutaj otrzymujemy obszycie materiałowe o dość dużej średnicy i porządnemu obsadzeniu w samej myszce. W przypadku myszek gamingowych jest to bardzo istotne. Szczególnie, że kabel jest dość długi, co pozwoli na komfort użytkowania.

W ręce myszka wydaje się bardzo lekka i tutaj chwilę się zawahałem, bo od razu widziałem „latające” celowniki w „Call of Duty”. Przyzwyczajony jestem do cięższych myszek z odpowiednim wyważeniem, ale okej – dajmy jej szansę. Myszka mimo wszystko jest ergonomiczna i leży idealnie w dłoni. Pod spodem znajdują się lekko gumowane ślizgacze, które na porządnej podkładce dodają nam pewności w ruchach. Szcezgólnie tylny ślizgacz posiada naprawdę sporą powierzchnię, co już wywołało radość na mojej twarzy.

IMG 3570 scaled

Kolorowo na biurku

Po podłączeniu do peceta myszka rozbłysła LEDami, które zmieniają kolory. Później zapewne dojdę do ustawień pozwalających na wybór jednego koloru podświetlenia. Scroll myszki jest natomiast powleczony gumową powłoką, dzięki czemu łatwiej i stabilniej jest z niego korzystać, przynajmniej – na razie – w teorii.

Oprócz scrolla z przyciskiem znajduje się jeszcze trzy przyciski: jeden na grzbiecie myszki i dwa – standardowe – boczne pod lewym kciukiem.

IMG 3575 scaled

Pierwsze użytkowanie myszki Genesis Krypton 220 jeszcze w Windowsie pozwala wyciągnąć wnioski, że to kawał dobrego sprzętu. Bez zbędnych konfiguracji rozpocząłem codzienną pracę przed komputerem, nie odczuwając zbytnio z przesiadki ze swojej codziennej myszy. Nawet pierwsze prace z urządzeniem w Photoshopie pokazały, że nie odstaje ona od znacznie droższych sprzętów, dedykowanych pracom graficzym. Teraz czas na odpalenie gierek i sprawdzenie myszki na polu bitwy.

Na pełną recenzję zapraszam w przyszłym tygodniu, ale już teraz wiem, że raczej się nie zawiodę, a mam zamiar sprawdzić myszkę Genesis Krypton 220 dokładnie i w wielu grach.