Samsung Galaxy Fit 3 zadebiutuje w pierwszej połowie roku. Wiemy więcej niż może się wydawać
Czekacie na inteligentną opaskę fitness Samsung Galaxy Fit 3? Wygląda na to, że po trzech latach przerwy band wróci z całkiem imponującymi zmianami, a jego cena nie powinna przekroczyć 100 dolarów.
Patrząc na informacje o Samsung Galaxy Fit 3, które pojawiły się w sieci w ostatnich tygodniach, można powiedzieć jasno – Samsung zamierza kroczyć ścieżką wytoczoną przez Xiaomi. Przez wiele generacji opasek sportowych Chiński producent elektroniki użytkowej trzymał się bardzo podobnego wzornictwa. Ostatnia generacja została jednak udostępniona również w opcji Pro i to właśnie ona całkowicie odmieniła stylistykę akcesorium.
Zamiast podłużnej pastylki mamy namiastkę zegarka, co wygląda znacznie atrakcyjniej. Ba, w moim przypadku jest to nawet wygodniejsze, natomiast to jest kwestia osobistych preferencji. Według przecieków Samsung ma uczynić to samo z modelem Galaxy Fit 3. Kluczowy okaże się więc ekran.
Samsung Galaxy Fit 3 – wszystko, co wiemy o nadchodzącej opasce
Przede wszystkim, oczekiwanie na premierę sprzętu dobiega końca! Samsung Galaxy Fit 3 powinien zadebiutować jeszcze w tym półroczu i jak sądzę, może to zbiec się z premierą innych urządzeń producenta. Mówi się o tym, że jego cena bazowa nie powinna przekroczyć 100 dolarów, co dla nas, po podatkach może oznaczać 499 zł. Oczywiście firma może nas zaskoczyć i postawić na cenę 449 zł. Poczekajmy na oficjalny komunikat, który może pojawić się już przy okazji zbliżających się targów MWC 2024 w Barcelonie.
Od premiery Samsung Galaxy Fit 2 minęły ponad trzy lata, więc odświeżenie wizualnej strony sprzętu to w zasadzie pewnik. Możemy spodziewać się znacznie większego, czytelniejszego i jaśniejszego wyświetlacza. Mowa o 1,6-calowym panelu AMOLED o rozdzielczości 256 x 402 piksele. Konstrukcja ma być odporna na kontakt z wodą i kurzem, co zapewni spełnienie normy IP68, natomiast wymiana pasków będzie odbywać się przy wykorzystaniu szybkozłączki.
Samsung Galaxy Fit 3 z pewnością otrzyma wsparcie dla podstawowych sensorów, natomiast nie oczekiwałbym po nim GPS-u, sensora wysycenia krwi tlenem i funkcji EKG. Z przecieków wynika jasno, że ma to być atrakcyjna wizualne, lecz ograniczona w funkcjach, niedroga opaska. Nie martwiłbym się o jej wydajność, gdyż – nie licząc procesora, o którym nie wiemy nic – pojawi się tu 16 GB RAM i nawet 256 GB pamięci na dane.
Potencjalni użytkownicy z pewnością zastanawiają się nad tym, czy i w tym przypadku Samsung zdecyduje się na wdrożenie szeroko rozumianego AI. W końcu bazuje na nim cała seria najnowszych smartfonów Galaxy S24, a niektóre ficzery trafiają również do starszych modeli. Cóż, na to pytanie odpowiedź poznamy dopiero na premierze, jednakże w mojej ocenie, nie powinniśmy tego oczekiwać. Nie, nie uważam, że Koreańczycy całkowicie odpuszczą AI w zegarkach czy opaskach, ale myślę, że sztuczna inteligencja będzie zarezerwowana dla droższych konstrukcji.



