Wiele na ten temat się mówiło i spekulowało. W dniu dzisiejszym Kancelaria Premiera wydała oficjalny komunikat, mówiący o maksymalnych cenach prądu w 2023 roku.

Prąd

Ustalono maksymalne ceny za prąd dla gospodarstw domowych w 2023 roku

Dnia 11 października 2022 roku Rząd Polski na specjalnej konferencji poinformował, jakie będą wynosiły limity cen za energię elektryczną w 2023 roku. Wytyczne te są częścią nowej ustawy, która ma pomóc obywatelom w walce z kryzysem energetycznym, a przynajmniej tak się chwali Kancelaria Premiera. Możliwe, że limity te będą już obowiązywały od grudnia 2022 roku, ale pewne jest, że w 2023 roku maksymalna cena za energię elektryczną ma wynosić 693 zł/MWh.

prąd

Ustalono również maksymalne ceny za prąd dla MŚP w 2023 roku

Limit cen oczywiście nie będzie dotyczył wszystkich podmiotów, a gospodarstw domowych. Rząd Polski proponuje, aby kwota dla mikro, małych i średnich przedsiębiorstw wyniosła 785 zł/MWh. Współczynniki te mają obowiązywać przez cały przyszły rok i jest to odpowiedź na agresywne działania Rosji, której ruchy militarne wprowadzają w Europie destabilizację gospodarczą, o czym premier Mateusz Morawiecki mówił podczas konferencji.

R E K L A M A

Trzeba wymyślić na nowo całą politykę energetyczną UE, uniezależnić się, dywersyfikować źródła gazu, źródła energii – po to, żeby rzeczywiście Europa nie mogła być już więcej, a Polska w szczególności, przedmiotem szantażu ze strony Rosji.

prąd

Polska jest pierwszym krajem Unii Europejskiej, która wprowadziła taryfy dla MŚP i całkiem dumnie to brzmi w teorii, a w praktyce oznacza to podbieranie finansów z innej puli. Inflacja pędzi na łeb, na szyję i pomimo tego, że zarabiam nieco więcej, nadal nie mam nawet odłożonej złotówki na te moje wymarzone wakacje w Hollywood. Magiczna sprawa.

Ile zapłacimy za prąd w 2023 roku, jeśli spalimy więcej niż 2000 kWh ?

Nie należy też zapominać o limitach, które będą narzucone na obywateli Polski jeśli chodzi o licznik spalania. Od 2023 roku będzie on wynosił 2000 kWh. Przekroczenie tej rocznej kwoty będzie skutkowało większą dopłatą. Współczuje osobom, które ogrzewają mieszkania prądem, bo nawet ja żyjąc w dosyć małym mieszkaniu, średnio za miesiąc zużywam 200 – 300  kWh. W sumie nie do końca wiadomo, ile wzrosną takie opłaty, ale ja jestem typem realisty – lepiej to nie będzie.

Pompa ciepła: czy warto stosować alternatywę dla energii węglowej?