Roboty pomocnicze Alphabet zostaną wyposażone przez Google w technologie AI, która ma wspomóc rozumienie ludzkiego języka.

Możliwości, które daje nam Artificial Intelligence są bardzo pożądane na aktualnym rynku technologicznym. To wyjaśniałoby, dlaczego systemy AI cieszą się tak ogromną popularnością wśród deweloperów.  Stosowanie tak intrygującej technologii w sprzętach, skutecznie przykuwa wzrok konsumentów, niezależnie od tego, jaką mają oni opinie na temat sztucznej inteligencji.  W końcu, kto z was nie zwróciłby uwagi na robota, który potrafi płynnie odpowiedzieć na rozbudowaną komendę. Taką funkcję mają dostać roboty pomocnicze Alphabet, które aktualnie testowane są pod tym kątem.

Roboty pomocnicze Alphabet

Roboty pomocnicze Alphabet z rozbudowaną technologią AI to nie lada wyzywanie

W polskich mediach mało raczej słychać o pomocniczych robotach Google. Jednak wprowadzenie do nich rozszerzonej technologii językowej AI może przyczynić się do ich rozpowszechnienia. Obecnie około 100 robotów Alphabet jest wykorzystywanych w biurze firmy, jako urządzenia sprzątające. Są to na razie prototypy, które uczą się np.: sprzątać, sortować śmieci itd. Dodatkowo roboty stale nabywają nowe kompetencje.

R E K L A M A

Roboty pomocnicze Alphabet

Wczoraj Google Research opublikowało filmik, w którym mówi się o wprowadzeniu przełomowej funkcji w robotach marki Alphabet. Chodzi tu o zaimplementowanie lingwistycznego AI, które ma bazować na modelu Google PaLm. Dzięki niemu pomocnicze roboty będą rozumiały rozbudowane polecenia wydawane przez człowieka. Wybór modelu Google PaLm nie jest przypadkowy, ponieważ należy on do jednych z bardziej wydajnych systemów AI. Połączenie technologi PaLm z robotami Alphabet ma na celu stworzenie pewnej relacji o nazwie SayCan. Ma ona umożliwić robotom rozumienie rozbudowanych poleceń analogicznych oraz tworzenie celów długoterminowych, poprzez inteligentne filtrowanie wytycznych.

Patrząc realnie, jest to bardzo duże wyzwanie dla inżynierów Google, ponieważ aktualnie każdy z używanych powszechnie modelów językowych AI jest w pewien sposób ograniczony. Największym problemem dla sztucznej inteligencji jest rozumowanie analogicznych zdań złożonych. A przecież to właśnie nimi posługujemy się najczęściej w codziennym życiu. Jeżeli roboty Alphabet mają zadebiutować rynku swoimi umiejętnościami rozumowania ludzkiej mowy, konieczne będzie rozwinięcie Artificial Intelligence w stronę rozumowania analogicznego.

pomocnicze roboty Google

Sam projekt robotów Alphabet również pozostawia sobie wiele do życzenia. Na filmikach prezentowanych na YouTube Google Researcher widać, jak powoli roboty radzą sobie z wykonywaniem prostych czynności. To samo dotyczy umiejętności rozumienia zdań prostych. Warto tutaj jednak zaznaczyć, że projekt firmy Alphabet to nie byle maszyny odkurzające. Pomocnicze roboty Alphabet są bardzo autentycznymi tworami. Sam ich koncept jest bardzo świeży, a deweloperzy stawiają na rozbudowane funkcje, które w przyszłości mają na celu ułatwić nam wykonywanie domowych obowiązków.

Podsumowując dzisiejszy news ze świata sztucznej inteligencji: Googlew planuje tworzyć szeregi robotów pomocniczych, które będą hojnie obdarzone technologią Google PaLm, dzięki której urządzenia będą działały na zasadzie SayCan. Choć wszystko wydaje mi się jasne, to jednak mnie osobiście nadal nurtuje mnie jedna kwestia. Wśród tych wszystkich, jakże ciekawych danych zabrakło mi informacji dotyczących tego, kiedy mniej więcej możemy spodziewać się pierwszych, publicznych testów robota Alphabet z modelem językowym Google PaLm. Oczywiście, zapewne na aktualnym etapie trudno jest określić firmom konkretną datę związaną z jakimś pokazem testowym. Jednak myślę, że aktualnie deweloperzy Google’a są w stanie oszacować, ile lat zajmie im rozwój tego projektu.

Android 13: wystartowała aktualizacja. Kto otrzyma update jako pierwszy?