29.04.2022 12:03 | Aktualizacja: 29.04.2022 12:55

Poznajcie yeedi vac2 pro, robot odkurzający, który w końcu robi różnicę

Artykuł sponsorowany stworzony przy współpracy z zewnętrznym partnerem.

Przyznam szczerze, że marka yeedi nie była mi szczególnie znana jeszcze przed rozpoczęciem tego testu i podchodziłem do niej dość sceptycznie. Dlaczego? Sporo na rynku narobiło się producentów odkurzaczy, które właściwie niewiele się między sobą różnią. Okazało się fortunnie, że yeedi vac2 pro, który testowałem ostatni czas, w końcu przyniósł ze swoją premierą cechy, bez których teraz nie wyobrażam sobie inteligentnego odkurzacza.

yeedi vac2 pro

Zacznijmy jednak od samego początku. Przede wszystkim: co znajdziemy w opakowaniu? yeedi vac2 pro sprzedawany jest osobno bez stacji zbierającej brud. W pudełku znajdziemy wszystkie niezbędne papierzyska, odkurzacz, przystawkę mopującą (o tym będzie nieco więcej później). Prócz tego stacja ładowania i przewód zasilania. Wszystko to, co niezbędne.

1G7A2034

Jeśli chodzi o stacje zbierającą brudy, to prócz samego urządzenia i dwóch worków, jest także dodatkowa plastikowa nakładka najazdowa, tak by yeedi mógł bez przeszkód wjechać. Producent sprytnie tutaj rozwiązał sprawę wizualnie, dlatego że dodatkowa nakładka jest w innym kolorze niż sama stacja, przez to nie ma efektu, że stacja jest monstrualnie wielka, przez stosunkowo długi najazd.

1G7A2036

yeedi vac2 pro – specyfikacja

1G7A2038

Teraz coś dla fanów tabelek, czyli specyfikacja yeedi vac2 pro. Szczególnie interesującym aspektem jest kwestia mocy ssącej i… poziom hałasu, który robot generuje, bo to jedna z dużych zalet tego robota.

Średnica  35 cm
Wysokość  7,7 cm
Waga 4,5 kg
Nawigacja Visual SLAM
Typ połączenia Wi-Fi b/g/n 2,4 GHz
Przekraczanie progów 20/9 mm
Prędkość sprzątania ~0,3 m/s
Akumulator litowo-jonowy 5200 mAh
do 220 min pracy na jednym ładowaniu
czas pełnego naładowania 390 min
Moc ssąca 3000 Pa
Poziom hałasu robot ok. 67/70 dB
Czujniki antykolizyjny, krawędzi, odległości, przeciążenia, przeszkód (do 9 mm), schodów, wykrywanie dywanów
Wirtualne ściany możliwość ustawiania w aplikacji
Pojemnik na kurz 0,42 litra, zmywalny
Pojemnik na wodę 0,18 litra
Funkcje oscylacyjne mopowanie, odkurzanie, sprzątanie miejscowe (SPOT), automatyczny powrót do bazy, wirtualna ściana, programator pracy, automatyczne wyłączenie, zdalne sterowanie, wznawianie odkurzania, komendy głosowe,
Aplikacja mobilna yeedi w języku polskim, na urządzenia z systemami Android i iOS

 

Jak wygląda yeed vac2 pro i stacja?

Jakość wykonania robota jest bez zastrzeżeń. Mix matowych i błyszczących plastików wygląda bardzo przyjemnie dla oka, brak żadnych zastrzeżeń. Stacja wydaje się być również całkiem zgrabna gabarytowo, aczkolwiek jak w przypadku takich rozwiązań trzeba zarezerwować sobie trochę miejsca.

Robot wyposażony jest w kamerę i czujnik z przodu, który działa zaskakująco dobrze. yeedi chwali się użyciem bezkolizyjnego mechanizmu, który w praktyce radzi sobie naprawdę nieźle! Porównując go do mojego Roidmi, który jeńców nie brał i przejeżdżał po wszystkich z uporem maniaka, to yeedi jest kompletnym przeciwieństwem. Wykrywał przedmioty leżące na ziemi i sprawnie je omijał, nawet nie specjalnie ich dotykając. Kwietniki z wąskimi nogami to też żadna przeszkoda, byłem zdumiony jak dokładnie i precyzyjnie sprzątał wokół niech, przez chwilę nawet ich nie dotykając.

1G7A2043

Jeśli chodzi o sam interfejs robota, to mamy właściwie jeden przycisk z podświetleniem, który zlokalizowany jest niedaleko kamery robota. Do elementu ssącego, wszystkie zanieczyszczenia gromadzi jedna szczotka, umieszczona po prawej stronie robota.

1G7A2051

Cisza jak makiem zasiał

Największą zaletą dla mnie i tym samym największym zaskoczeniem jest to, jak cicho robot pracuje.  W przypadku wcześniej używanych robotów takich jak: Proscenic, Dreame czy teraz nawet Roidmi, nie było mowy, by można było komfortowo prowadzić rozmowę, bo hałas był zbyt duży. Oczywiście wszystko się da, jeśli się tylko chce, ale taka rozmowa budziła więcej frustracji niż sensu. Celowo o tym wspominam, bo yeedi vac2 pro jest wyraźnie cichszy od swoich konkurentów i to właśnie ta cecha jest dla mnie kluczowa!

1G7A2053

Pracując z domu, prowadząc rozmowy zdalne, yeedi sprzątał dookoła i nie budziło to żadnego dyskomfortu dla mnie, jak i moich zdalnych rozmówców. Co jest zaskakujące, yeedi w specyfikacji mówi o 67dB generowanego hałasu, gdzie takie Roidmi mówi o 60dB, ale w praktyce ktoś tu mocno temat naciąga i nie jest to yeedi. Oczywiście oba silniki ustawione na standardowy, klasyczny, wypośrodkowany tryb mocy ssania.

1G7A2055

Prosta i funkcjonalna aplikacja na smartfona

Ogromną zaletą aplikacji obsługującej yeedi vac2 pro jest to, że jest cholernie prosta i intuicyjna w obsłudze. Naprawdę nie potrzeba żadnej wiedzy, by sprawnie wystartować z odkurzaniem, a sama mapa pomieszczenie została wygenerowana właściwie po 2-3 sprzątaniach.

Wśród opcji wszystko to, co niezbędne i znane z innych podobnych rozwiązań, a całość uzupełnia fakt, że aplikacja jest dostępna w języku polskim (sam robot głosowo niestety w naszym języku nie mówi, ale to pewnie kwestia czasu).

Szczególnie ciekawą opcją jest możliwość ustawienia kolejności sprzątania konkretnych pomieszczeń. Przydaj się wybornie, kiedy faktycznie potrzebujecie zmienić kolejność sprzątania, bo znajdujecie się w jednym z pomieszczeń, nie chcecie przerywać procesu sprzątania, ale nie chcecie też, by robot akurat w tym miejscu Wam przeszkadzał.

Oprócz tego możecie ustawić moc ssania, harmonogram czy edytować wygenerowaną mapę. Ten ostatni element wygląda tak dobrze jak w przypadku popularnej Roomby, bez dziwnych bohomazów, które generuje chociażby Roidmi. Ponadto w ustawieniach możecie sprawdzić stan eksploatacji poszczególnych elementów, takich jak: filtr, główna szczotka czy szczotka boczna, a także macie dostęp do dziennika sprzątania, w którym znajdują się wszystkie detale związane ze sprzątaniem (obszar i czas).

yeedi vac2 pro

A jak działa odkurzanie i mopowanie w yeedi vac2 pro?

Zacznę od kolejnej ogromnej zalety yeedi vac2 pro, to jego wysokość. Jest on wyraźnie niższy od omawianego już Roidmi i ze swoimi 7,7cm i brakiem odstających w górnej powierzchni elementów, jeszcze lepiej sobie radzi z podjeżdżaniem pod niskie elementy. W moim przypadku idealnie mieści się pod niewymiarowe krawędzi szafek, wyciągając spod nich nieczystości.

Brak zastrzeżeń do samego odkurzania, ale warto wspomnieć parę słów o mopowaniu. Jak każdy z Was doskonale wie, mopowanie w takich urządzeniach, to dotychczas było właściwie nawadnianie podłogi. yeedi jednak poszedł krok dalej i zastosował ciekawe rozwiązanie do mycia podłogi, w stosunku do konkurencji. Końcówka mopująca nie zostawia klasycznego śladu ślimaka na podłodze, ale faktycznie czyści. Wszystko przez zastosowanie rotującej końcówki. Szmatka na elemencie mopującym zwyczajnie drga przez co jeszcze skuteczniej przeciera powierzchnie podłogi, podczas gdy robot się porusza.

1G7A2058 scaled

W moim przypadku, gdzie wprowadziłem się do nowego domu kilka tygodni temu i mam bez przerwy problem z wszechobecnym kurzem budowlanym, to rozwiązanie sprawdza się wybornie. Oczywiście to dalej przecieranie podłogi, bardziej skuteczne, ale oczywiście nie można go porównać do klasycznego mycia podłogi mopem czy szmatą.

Przyznam, że miałem sporo obaw jak yeedi poradzi sobie z dywanami i czy mi ich zwyczajnie nie zabrudzi. Okazuje się jednak, że wszystkie czujniki działają wybornie, bo yeedi najeżdżał na krawędź dywanu, pozostawiając mopującą część na właściwej podłodze. Działa to zaskakująco dobrze!

To jak? Warto?

W moim przypadku przez cichą i precyzyjną pracę yeedi objął stanowisko głównego sprzątającego robota na parterze w moim domu, a starsza konkurencja wylądowała na piętrze. yeedi vac2 pro, to kawał świetnego i bardzo dobrze wykonanego sprzętu, który nie dość, że precyzyjnie i cicho posprząta, to nie będzie musiał się ładować bez przerwy, a i bardzo sprawnie końcówką mopującą umyje podłogę.

Robota będzie można kupić między 1-8 majem w promocyjnej cenie nieco ponad 1700zł.