PlayStation na drodze bez odwrotu – ostrzeżenie o końcu płyt w 2028 już na pudełkach PS5
Sony zaczęło umieszczać nowe ostrzeżenie na kartonach konsol PlayStation 5, które jasno wskazuje, że firma się nie ugnie w swojej decyzji o wycofaniu się z produkcji fizycznych wersji gier.
Sony zaczęło umieszczać nowe ostrzeżenie na kartonach konsol PlayStation 5, które jasno wskazuje, że firma się nie ugnie w swojej decyzji o wycofaniu się z produkcji fizycznych wersji gier.
Nowe PlayStation 5 z ostrzeżeniem
Hiszpańskojęzyczny profil Behind the Games opublikował w serwisie X zdjęcie przedstawiające fragment delikatnie zmienionego pudełka od konsoli PS5 w wersji z napędem Blu-ray, w którym sprzęt trafi niedługo na półki sklepowe. Na froncie opakowania pojawiło się ostrzeżenie dotyczące wsparcia fizycznych nośników z grami.

Informacja na pudełku potwierdza, że od stycznia 2028 wszystkie nowo wydane gry na PlayStation będą dostępne tylko w formacie cyfrowym, bez względu na to, czy mówimy o kopiach zakupionych na PlayStation Store, czy o egzemplarzach dostępnych w normalnych sklepach (do których trafią prawdopodobnie kody w pudełkach). Sony również podkreśla, że wszystkie płyty z grami wydane przed tym terminem będą działały na konsoli bez problemu.
Rubikon przekroczony
W ciągu ostatniego miesiąca Sony wielokrotnie pokazało, że nie zamierza cofać swojej decyzji. Firma jest już podobno w trakcie przerabiania istniejących fabryk płyt, tak aby mogły one produkować inne komponenty, a przedstawiciele firmy przy każdej możliwej okazji powtarzają, że taki jest ich plan na przyszłość i nic tego nie zmieni.
Sytuacji nie zmieni pewnie również petycja społeczności znana jako Don’t Kill the Disk, która w momencie pisania tego tekstu zebrała prawie 360 tysięcy podpisów, ani planowany protest grupy „Does it Play?”, polegający na całkowitym zaprzestaniu korzystania z konsol i usług PlayStation na jeden tydzień. Ostrzeżenie na opakowaniu PS5 pokazuje jasno: Sony nie da się przekonać.
Bez względu na to, jakie emocje wywołuje koniec płyt z grami na konsolach PlayStation, ta decyzja była tylko i wyłącznie kwestią czasu. Sony wykonało już swój ruch, teraz pozostaje nam czekać na to, co na to powie Microsoft, a wiele wskazuje na to, że firma ma już całkiem ciekawy plan…
