Microsoft robi czary. Twój komputer już nie potrzebuje 32 GB do obsługi Windows 11. Może być mniej!
Takie rzeczy zwykle się nie zdarzają. Jeśli chodzi o optymalizację i wymogi — Microsoftowi można sporo zarzucić. Okazuje się jednak, że RAMageddon może mieć również dobre skutki — Windows 11 ograniczył zalecane wymagania, a to dopiero początek zmian!
W tej sprawie jest więcej zawirowań, niż można by myśleć. Przetaczają się w niej realne wymagania systemu Windows 11, optymalizacja systemu, wymagania techniczne dla Copilot AI, wycofanie się z nich i usuwane po cichu dokumenty na stronie wsparcia. Brzmi jak szpiegowska sprawa, a to tylko kolejny skutek RAMageddonu.
Microsoft koryguje wymagania

Dzisiejsze informacje sponsoruje serwis Windows Latest. Muszę jednak Was ostrzec przed jego szpiegowską narracją, która sugeruje, że Microsoft dokonuje zmian w po cichu i w konspiracji. Zacznijmy jednak od początku.
Wspomniany serwis faktycznie, jako pierwsze źródło w sieci zauważył, że Microsoft od jakiegoś czasu promuje 32 GB RAM jako wartość zalecaną dla komputerów z Windows 11. Dowodem może tu być, artykuł na stronie wsparcia, do którego odnoszą się redaktorzy Windows Latest — można było w nim przeczytać, że właśnie 32 GB to „no-worries option”, czyli wartość, która pozwoli na spokojną pracę i grę na komputerach. Był to tylko jeden z kilku artykułów w podobnych tonie, ale teraz nie ma po nim śladu.
Dokument pomocy technicznej Microsoft zatytułowany „Jak zoptymalizować konfigurację komputera do gier”, opublikowany w Windows Learning Center 28 listopada 2025 r., zniknął, a adres URL przekierowuje bezpośrednio na stronę główną Learning Center. — Abhijith M B, Windows Latest
Redaktorzy Windows Latest dalej twierdzą, że to znaczące zejście z wcześniej obranego kursu, który zwiększał wymagania systemu na każdym froncie. Wiemy też, że rekomendowana wartość pamięci dla reklamowanego na wszelkie sposoby Copilot oraz Copilot+ to minimum 16 GB. Komputery bez takiej ilości pamięci RAM po prostu nie są oficjalnie wspierane przez funkcje sztucznej inteligencji Microsoftu.
Tu zaczyna się jednak robić jeszcze ciekawiej. Microsoft spuścił z tonu i nie wpycha już wszędzie usług Copilot. Na rynku pojawił się niedawno zaktualizowana odsłona komputerów Surface Pro 12 i Surface Laptop 13, których bazowa konfiguracja startuje od 8 GB RAM! To oznacza, że flagowy produkt Microsoftu nie spełniałby własnych wymagań dla Copilot — śmieszny fikołek, prawda?
Microsoft ma zamiar skupić się na optymalizacji systemu Windows 11 i jego przyszłych wersji. Chodzi tu, chociażby o zmniejszenie „memory footprint”, czyli tego ile system zajmuje pamięci podczas swojego działania. To pokazuje, że Microsoft przygotowuje się do zmian na rynku — wielu producentów będzie oferować swój sprzęt z mniejszą ilością pamięci (prawdopodobnie 8 GB RAM znowu stanie się standardem). Oczywiście to wszystko spawka kryzysu na rynku pamięci RAM i NAND, który nazywamy RAMageddonem — ile to wszystko potrwa? Tego nie wiemy…