Ekspres Philips LatteGo Pro 8000 – po co mi kawiarnia, skoro mam go w kuchni?
Dobra kawa to coś, bez czego nie wyobrażam sobie życia. Przez kilka tygodni testowałem Philipsa LatteGo Pro 8000, odkładając na bok mój ulubiony ekspres kolbowy. Sprawdźmy, czy było warto.
Po latach jestem, przyznam, dość zaskoczony, że tak potoczyła się ta historia, bo dwa kierunki studiów przeżyłem bez ani jednej wypitej kawy. Regularnie zacząłem pić ten napój dopiero w pracy, a dziś nie wyobrażam sobie dnia bez filiżanki czy kubka gorącego, czarnego naparu. Po latach testowania różnych rozwiązań, od kawiarki po zaawansowany ekspres automatyczny, postawiłem na ekspres kolbowy, który wydawał się dawać mi najwięcej kontroli nad tym, jak smakuje i wygląda moja kawa. LatteGo Pro 8000 trochę zmienił moją optykę w tej kwestii.
Philips LatteGo Pro 8000 – flagowy ekspres z użytecznymi funkcjami

Philips LatteGo Pro 8000, występujący również jako Café Aromis seria 8000, to w pełni automatyczny ekspres do kawy marki Philips. Sprzęt charakteryzuje się mocą 1500 W i ciśnieniem 15 barów. Ekspres ma łączyć jakość jak z kawiarni, dużą liczbę napojów, łatwą i intuicyjną obsługę oraz łatwe sprzątanie. Dodatkowo ekspres ma kilka bardzo użytecznych funkcji, które doceniłem już po kilku pierwszych użyciach.
Wygląd i jakość wykonania ekspresu
Ekspres Philips LatteGo Pro 8000 jest dostępny w trzech kolorach: srebrnym, antracytowym i szarokaszmirowym. Mnie do testów przypadł ten pierwszy, który wydaje się najmniej efektowny, ale wciąż wygląda naprawdę dobrze. Duży wybór kolorów sprawia, że każdy powinien wybrać ekspres idealny do swojej kuchni. Mnie bardzo spodobało się imitujące drewno wykończenie wylewki ekspresu, które nadaje mu charakteru i sprawia, że wygląda bardziej premium. Duży, kolorowy wyświetlacz dotykowy wygląda i spisuje się bardzo dobrze, wnosząc do naszej kuchni odrobinę nowoczesności.

Korzystam z produktów Philipsa od lat i nigdy nie miałem zastrzeżeń do jakości wykonania żadnego ze sprzętów firmy. Podobnie jest w przypadku Philips LatteGo Pro 8000. Ekspres wykonano z tworzyw sztucznych bardzo dobrej jakości. Towarzyszy im wiele elementów metalowych, co z jednej strony ułatwia ich czyszczenie, a z drugiej sprawia, że ekspres wygląda bardzo dobrze. Całość jest spasowana bardzo dobrze i jak będziecie o niego dbać, to jestem pewien, że towarzyszyć Wam będzie długie lata.
Ponad 50 napojów kawowych na ciepło i na zimno z ekspresem Philips
Skąd w tytule kawiarnia? A stąd, że Philips LatteGo Pro 8000 oferuje ponad 50 napojów kawowych z mlekiem i bez mleka, serwowanych na ciepło i na zimno. Znajdziecie tu klasyczne espresso, doppio, americano oraz cappuccino, latte macchiato i flat white. Znajdziecie także bardziej nietypowe, jak magic, galão, melange czy black eye. Każdy znajdzie coś dla siebie, a ekspres zachęca do eksperymentów.

Moim głównym zarzutem do ekspresów chwalących się kilkunastoma czy kilkudziesięcioma rodzajami parzonych kaw zawsze był fakt, że wyniki te były osiągane dzięki mleku. Różna ilość, temperatura, stopień spienienia czy kolejność podania tworzyły nowe napoje, które dla osoby takiej jak ja, szukającej w kawie smaku kawy, a nie maskowania go mlekiem, były zupełnie nieużyteczne. Philips LatteGo Pro 8000 oferuje ponad 50 napojów, z czego około połowa to warianty bezmleczne, co z pewnością docenią takie osoby jak ja. Od espresso, przez bardziej egzotyczne black eye czy red eye aż po przepyszny cold brew. Gdy dodamy do tego fakt, że każdą kawę można dopasować do własnych preferencji, wybierając spośród 7 poziomów intensywności oraz ustawień mocy, ilości i temperatury, otrzymujemy sprzęt, dzięki któremu nie tęsknię za swoim ekspresem kolbowym.
HomeID – aplikacja z asystentem AI
Aplikację HomeID poznałem już przy okazji testowania Philips Ovi Ultra, jednak mam wrażenie, że w przypadku LatteGo Pro 8000 pokazuje ona pełnię swoich możliwości. Aplikacja pozwala nam na zdalne włączenie ekspresu i zrobienie wybranej kawy. Z poziomu appki możemy równeż dostosować poszczególne parametry tak, by kawa smakowała dokładnie tak, jak tego oczekujemy. Aplikacja pozwala także tworzyć profile, w których zdefiniować możemy nasze ulubione kawy oraz konkretne parametry tych napojów.
Aplikacja posiada również opartego na sztucznej inteligencji asystenta, który pomoże nam w doborze odpowiedniego sposobu mielenia do ziaren, które posiadamy w domu, a także podpowie, jaką kawę wybrać czy jak ulepszyć swój napój. Dla osób doświadczonych nie będzie to żadna nowość, ale dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z bardziej świadomym parzeniem kawy, może to być idealny początek drogi wśród meandrów kawiarstwa.
Trzy rzeczy, które doceniłem w ekspresie LatteGo Pro 8000
Tak, jak pisałem już przy okazji opisywania ilości zdefiniowanych kaw, bardzo podoba mi się fakt, że Philips dopieścił miłośników czarnej kawy. Linia LatteGo, jak sama nazwa wskazuje, słynie z innowacyjnego systemu spieniania mleka, jednak w tym przypadku nie zapomniano o miłośnikach małej czarnej. Espresso, espresso lungo, black eye, red eye czy przepyszne cold brew i flash brew – jestem w kawowym niebie.

Drugą rzeczą, która bardzo mi się podoba, jest to, jak cicho pracuje ten ekspres. Korzystając z innych ekspresów automatycznych, przyzwyczaiłem się do tego, że mogę zrobić sobie kawę tylko w określonych godzinach. Philips LatteGo Pro 8000 pozwala mi cieszyć się aromatycznym czarnym napojem, nawet gdy mój syn śpi za ścianą. Za ten komfort odpowiada technologia SilentBrew. Wykorzystuje ona wyciszenie akustyczne i ciche mielenie, dzięki czemu ekspres generuje o 40% mniej hałasu niż w poprzednich modelach. Potwierdzeniem cichego działania urządzenia jest certyfikat Quiet Mark. Dla mnie to kompletny gamechanger.
Bardzo doceniam również fakt, że ekspres jest bardzo łatwy w utrzymaniu. Prosta konstrukcja bloku zaparzającego, bez trudno dostępnych zakamarków, ułatwia usuwanie osadów z kawy i pielęgnację urządzenia. Blok wystarczy wyjąć z ekspresu i opłukać pod bieżącą wodą. Producent deklaruje również szybkie czyszczenie systemu mlecznego. Składa się on tylko z dwóch elementów i można go umyć w 10 sekund pod bieżącą wodą lub w zmywarce. Dodatkowo ekspres wyposażono w automatyczne czyszczenie karafki na mleko. Wielu recenzentów zapomina, że o takim zakupie jak ekspres do kawy trzeba myśleć długofalowo i właśnie w kontekście dłuższego użytkowania warto podkreślić, że blok zaparzający nie wymaga smarowania, co upraszcza jego konserwację.
Philips LatteGo Pro 8000 to ekspres, który pozwoli Wam przygotować kilkadziesiąt napojów kawowych, dokładnie dopasowanych do Waszych potrzeb. Sprzęt można kupić już za 3 599 złotych, jednak jeżeli jesteście miłośnikami kawy, to nie jest to kwota, która powinna Was przerażać. Ostrzegam – ten ekspres w Waszej kuchni może drastycznie ograniczyć liczbę wizyt w Waszej ulubionej kawiarni.













