Oppo zaprezentowało niedawno swoje nowe bezprzewodowe słuchawki dokanałowe – Oppo Enco Free 2. Nie jest to najdroższy model – mamy w portfolio producenta przecież jeszcze Enco X – ale zdecydowanie jeden z topowych i najpopularniejszych. Jak sprawdza się w praktyce?

Muszę przyznać, że od pewnego czasu jestem zwolennikiem tego, co Oppo ma do zaoferowania w segmencie słuchawek bezprzewodowych. Po pierwsze, firma nie stara się za wszelką cenę tworzyć nieskończonej liczby modeli tak jak inni producenci, skupiając się wyłącznie na małych, mobilnych modelach bezprzewodowych.

Słuchawki Oppo można podzielić na podstawowy model Enco Air, bardziej lifestyle’ową serię W oraz najbardziej zaawansowane modele: Enco X czy właśnie Enco Free, który doczekał się swojej drugiej generacji. Co oferuje nowy model?

oppo enco free 2 - słuchawki bezprzewodowe

Oppo Enco Free 2 – słuchawki na miarę 2021 roku

Choć nie da się ukryć inspiracji projektantów, którzy ewidentnie nawiązali po raz kolejny do innego produktu audio bardzo znanego producenta smartfonów i akcesoriów, to trzeba przyznać, że ten design się sprawdza. Nie jest to bezmyślna kopia, a raczej wykorzystanie sprawdzonych schematów.

Już pierwszy rzut oka na Enco Free 2 wystarczy, aby skojarzyć słuchawki z Apple Airpods Pro. Kształt słuchawek, połyskujące, białe wykończenie, otwory mikrofonów, metaliczne akcenty czy nawet podobny kształt etui mówią same za siebie.

oppo enco free 2 - etui

Liczy się natomiast to, że wraz z podobnym do Apple designem, otrzymujemy od Oppo też podobną dbałość o wykończenie. Wystarczy wziąć Oppo Enco Free 2 do ręki, aby poczuć, że nie jest to produkt z najniższej półki. Materiały są dobrze spasowane i miłe w dotyku. Same słuchawki są zaś bardzo lekkie i przyjemnie leżą w uszach.

Co więcej, parowanie ze smartfonem w przypadku tego modelu trwa zaledwie kilka sekund, i to także w przypadku telefonów z Androidem. To jeszcze rzadkość jeśli chodzi o ten system, ale to, co prezentuje pod tym kątem Oppo powinno być wyznacznikiem dla innych producentów. Ot, otwieramy etui, a smartfon sam zapyta nas, czy chcemy podłączyć słuchawki. Tak to powinno wyglądać.

Co dalej?

W przypadku tego typu słuchawek, które mogą służyć nie tylko do okazjonalnego słuchania muzyki, warto sprawdzić je w różnych scenariuszach. Dlatego już wkrótce postaram się przedstawić Wam ich możliwości, wliczając w to m.in. aktywną redukcję hałasu (ANC) czy zastosowanie podczas pracy z komputerem.