Globalne udostępnienie następcy MIUI – HyperOS pojawi się na smartfonach już na początku przyszłego roku. Niektóre urządzenia otrzymają update jako pierwsze. Xiaomi właśnie pochwaliło się modelami, które mogą liczyć na pierwszeństwo.

HyperOS trafi nie tylko na smartfony sygnowane marką Xiaomi. Aktualizacja pojawi się również na urządzeniach sygnowanych submarkami producenta, czyli POCO i Redmi.

//dzisiaj na dailyweb

Chiński debiut nowej nakładki Xiaomi miał miejsce w październiku tego roku. Użytkownicy z Państwa Środka mogą korzystać z nowego oprogramowania już od jakiegoś czasu, ale pozostała część świata czeka na swoją kolej. Globalny rollout zaplanowano na pierwszy kwartał przyszłego roku.

HyperOS trafi na te smartfony już w pierwszym kwartale 2024 roku

HyperOS 2

To całkiem nowe oprogramowanie, które jest rozwijane od 2017 roku i ma stanowić łącznik smartfonów z szeroko rozumianym IoT. HyperOS opiera się co prawda na AOSP, ale będzie mocno inspirowany interfejsem iOS. Nie jest to dużym zaskoczeniem, gdyż od dłuższego czasu poprzednia nakładka – MUI – mocno nawiązywała do tego, z czym mieliśmy do czynienia w iPhone’ach. W założeniach, HyperOS ma działać szybciej, zużywać mniej energii i zapewniać prawdziwą spójność ekosystemu Xiaomi. Patrząc na działania producenta, wierzę w powodzenie projektu.

Globalna aktualizacja HyperOS trafi na początku na:

  • Xiaomi 13
  • Xiaomi 13 Pro
  • Xiaomi 13 Ultra
  • Xiaomi 13T
  • Xiaomi 13T Pro
  • Redmi Note 12
  • Redmi Note 12S
  • Xiaomi Pad 6

Jak widzicie, znajdziemy tutaj popularne modele smartfonów oraz ostatni tablet producenta. Zabrakło tutaj urządzeń marki POCO, ale producent twierdzi, że również one otrzymają stosowny update. Szczegółami firma podzieli się już wkrótce. To jednak nie wszystko. HyperOS będzie dostępny także w zegarkach, telewizorach, a nawet samochodach.

Recenzja Xiaomi 13T – czy nowy smartfon wyróżnia się na tle konkurencji? Jeszcze jak

Chiński gigant chce poprawić i tak świetną pozycję na rynku elektroniki użytkowej. Klienci już dawno przestali patrzyć na Xiaomi jak na firmę „produkującą tanie telefony”. Wystarczy spojrzeć na ostatni model Xiaomi 13 Pro, który został wyceniony na 6299 zł, czyli znacznie wyżej niż urządzenia z logo nadgryzionego jabłka na obudowie. Czy słusznie? Bazując na tym, że w smartfonie dostajemy kapitalny ekran AMOLED 120 Hz WQHD+, SoC Qualcomm Snapdragon 8 Gen 2, 1-calowy sensor w aparacie głównym i oprogramowanie sygnowane marką Leica, odpowiedź może być tylko jedna.